Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Czy pijany mężczyzna kierował tym samochodem?

Włodawscy policjanci ustalają, kto kierował seatem toledo, którego kierujący nocą jechał całą szerokością jezdni na trasie Sosnowica – Włodawa. Następnie w miejscowości Jamniki wjechał do rowu i uciekł. Skierowani na miejsce policjanci z Parczewa kilkaset metrów dalej zatrzymali 42-latka, który znajdował się w stanie nietrzeźwości i miał przy sobie kluczyki od tego auta. Miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Obecnie trzeźwieje w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
Czy pijany mężczyzna kierował tym samochodem?

Minionej nocy (24/25 stycznia) policjanci z Parczewa otrzymali zgłoszenie o poruszającym się całą szerokością jezdni pojeździe, którego kierujący znajdował się najprawdopodobniej w stanie nietrzeźwości. Ze zgłoszenia wynikało, że samochód jechał w kierunku Włodawy, po chwili wjechał do rowu, a kierujący zostawił samochód i oddalił się z miejsca.

- Kiedy policjanci dojechali na miejsce, w seacie nie było żadnych osób, za to kilkaset metrów dalej zauważyli mężczyznę, który uciekał w pola. Po chwili został zatrzymany. Okazał się nim 42-letni mieszkaniec gm. Siemień. W trakcie rozmowy policjanci wyczuli od niego wyraźną woń alkoholu. Na pytania policjantów, mężczyzna odpowiadał wymijająco, przekonywał, że nie wie nic o samochodzie w rowie i zaprzeczał, że to on nim kierował - relacjonuje Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

W trakcie prowadzonych czynności mężczyzna wyjął z kieszeni kluczyki, które pasowały do znajdującego się w rowie seata. Po chwili zadzwonił również do swojego syna prosząc, by zabrał samochód. W związku z tym, że do zdarzenia doszło na terenie podległym KPP we Włodawie, a mężczyzna zaprzecza kierowaniu pojazdem, włodawscy policjanci zatrzymali 42-latka.  Mundurowi ustalają, czy mężczyzna kierował pojazdem. W chwili zatrzymania 42 latek miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wołyniakTreść komentarza: oni popełnili tak okrutne zbrodnie zwłaszcza na dzieciach i kobietach i z tego powodu nie przyznają się i będą blokować wszelkie ekschumacjeData dodania komentarza: 1.02.2026, 07:08Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: SąsiadTreść komentarza: Konkretnie gdzie, a poza tym bocznymi drogami to się jeździ ciągnikami i terenowymi.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 23:43Źródło komentarza: Gm. Białopole. Wykorzystują mrozy, by przygotować się na lato. Chcą stworzyć przestrzeń do rekreacjiAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: Sluzba kontraktowa jest dedykowana dla bylych funkcjonariuszy. Osoba spoza sluzb otrzymuje ok 6 tys zl, w czasie trwania kontraktu nie sa odkladane zadne skladki emeryturalne itp.i to jest mega slabe. Po zakonczeniu/ rozwiazaniu kontraktu ma sie " dziure" w okresie pracy, odlkadania skladek.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 22:35Źródło komentarza: Straż Graniczna oferuje pracę. Można zarobić od 6 tys. zł "na rękę"Autor komentarza: AhwojnaTreść komentarza: Najlepiej do kijowa, tam zapewnią im ciepło xdData dodania komentarza: 31.01.2026, 22:12Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"Autor komentarza: góralkaTreść komentarza: A co z Banderą i UPA panie Banaszek?Data dodania komentarza: 31.01.2026, 22:03Źródło komentarza: Prezydent Banaszek broni Chełma przed oskarżeniami ukraińskiej poetki: "Są pewne granice"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama