Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Boks

Pięściarze chełmskiego Olimpu walczyli w kraju i za granicą

Druga połowa marca bardzo aktywnie minęła pięściarzom MKS-u Olimp Chełm. Szlifowali oni formę za granicą i odnosili sukcesy w rodzimych ringach. Obecnie natomiast trenują do kolejnych ważnych wydarzeń sportowych w bokserskim kalendarzu.
Igor Rondoś vs Maksymilian Kula
Igor Rondoś vs Maksymilian Kula

Autor: MKS Olimp Chełm

Alan Fisz i Mikołaj Rondoś spędzili tydzień w węgierskim mieście Tata, gdzie brali udział w zgrupowaniu polskiej kadry narodowej młodzików. Codziennie zdobywali cenne doświadczenie, biorąc udział w pojedynkach sparingowych z reprezentantami gospodarzy. Bezpośrednio po powrocie do do Polski udali się natomiast do Szczecina, aby wziąć udział w VIII Międzynarodowym Pucharze Skorpiona, który zgromadził ponad 400 pięściarzy.

- Alan stoczył jeden pojedynek z rodzimym rywalem i musiał uznać jego wyższość, przegrywając niejednogłośnie na punkty. Mikołaj natomiast odbył dwie walki. W pierwszej, po zaciętym boju, wygrał z reprezentantem i kadrowiczem Anglii, w drugim natomiast pewnie pokonał przeciwnika z Ukrainy - mówi trener chełmskiego Olimpu Konrad Rondoś. - Obaj nasi zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony, a Mikołaj pokazał, że zdobywane w ostatnich miesiącach doświadczenie również za granicą przynosi wymierne efekty.

Polska Kadra Narodowa Młodzików w węgierskim mieście Tata

W tym samym czasie dwóch innych reprezentantów MKS-u Olimp Chełm udało się do Rzeszowa, aby wziąć udział w kolejnej odsłonie Polskiej Ligi Boksu i wesprzeć drużynę WBK-u Rushh Kielce. Igor Rondoś mierzył się z Maksymilianem Kulą (Wisłok Rzeszów), od początku kontrolując przebieg starcia i zwyciężając je jednogłośną decyzją sędziów. Do ringu wszedł także Kacper Frymus, który zastępował kadrowicza Pawła Bracha. Finalnie drużyna Rushha Kielce zwyciężyła przeciwników 8:6.

- Obaj pokazali serce do walki i dobry boks, dobrze prezentując się przed kibicami i trenerami, ale również osobami oglądającym transmisję z ligi - dodaje Konrad Rondoś. - Obaj również udowodnili, że nie bez powodu znajdują się w polskiej kadrze narodowej i są gotowi do sięgania po międzynarodowe sukcesy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Pariaska Treść komentarza: Prezydent miasta nie reprezentuje jego mieszkańców! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Ile? :d Data dodania komentarza: 3.06.2026, 15:55 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Elvo Treść komentarza: i tak i nie pamiętaj że każdy z nich był pod wpływem i każdy z nich równie dobrze mógł zrezygnować z jazdy, według mnie nie jest on jedyną osoba winną tej tragedii (było tam aż 10 osób) a dostanie się tylko jemu, czy nie powinni oni w takim razie dostać współudziału? myślę że zabicie swoich kolegów i tak siądzie mu mocno na głowę. Ciężko jest uznać karę za sprawiedliwą ale według mnie jest OK. pozostali powinni chociaż prewencyjnie dostać po 2-3 lata może wtedy ludzie zaczęli by myśleć zanim również wsiądą z pijakiem do auta. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 14:14 Źródło komentarza: W Chełmie na ul. Ogrodowej zginęło dwóch 18-latków. Już niebawem sąd ogłosi wyrok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama