Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 19:20
Reklama radio Bon Ton
Reklama

Właściciel prawomocnie skazany | Super Tydzień

Osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, tysiąc złotych grzywny oraz 5-letni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej związanej z gospodarką odpadami. Taką karę orzekł włodawski sąd wobec Waldemara S., właściciela firmy recyklingowej z Włodawy. Wyrok jest prawomocny.

O tym, że na jednej z działek przy ulicy Przemysłowej we Włodawie wyrosła góra śmieci, informowaliśmy na początku ubiegłego roku, po interwencji mieszkańców. Byli zaniepokojeni, że odpady niewiadomego pochodzenia są składowane zaledwie 30 metrów od ich zabudowań.

- Boimy się, co może się stać, kiedy te ogromne góry śmieci się zapalą. Możemy stracić w ogniu garaże i samochody. Boimy się, bo w ostatnich tygodniach w Polsce doszło do wielu takich pożarów – informowali wtedy w liście do naszej redakcji zaniepokojeni mieszkańcy Włodawy.

Pismo podobnej treści trafiło też do włodawskich urzędników. Władze powiatu i miasta zwołały w tej sprawie nadzwyczajne posiedzenie sztabu zarządzania kryzysowego. Ponadto przeprowadziły kontrolę na terenie zakładu i wszczęły postępowanie wyjaśniające. Ustalono, że w miejscu, gdzie wiele lat temu znajdowała się mleczarnia, zalega nawet około 1000 ton odpadów. Trafiły do miasta nie tylko z terenu naszego kraju, ale również z zagranicy: Danii, Wielkiej Brytanii oraz Szwecji. Okazało się, że na ich przywóz właściciel nie miał stosownych pozwoleń.

Po doniesieniach prasowych sprawą zainteresowały się m.in. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Prokuratura Rejonowa we Włodawie, policja, sanepid, inspektor nadzoru budowlanego oraz Generalny Inspektor Ochrony Środowiska.

Okazuje się, że przedsiębiorca, zwożąc do Włodawy odpady krajowe, powinien wcześniej uzyskać pozwolenie od starosty włodawskiego. Natomiast na transport odpadów z zagranicy musiał wyrazić mu zgodę WIOŚ.

- Nie złożył do mnie stosownego wniosku, wobec tego nie posiadał zgody starosty. WIOŚ twierdzi, że także nie wydawał żadnego pozwolenia – mówił wówczas Franciszek Panasiuk, kierownik wydziału środowiska w starostwie.

Na początku października ubiegłego roku prokuratura postawiła przedsiębiorcy zarzut nielegalnego składowania śmieci oraz sprowadzania ich niezgodnie z ustawą o międzynarodowym transporcie odpadów. W grudniu z kolei skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko właścicielowi firmy recyklingowej. Pod koniec kwietnia zapadł wyrok w tej sprawie. Prokuratura zaakceptowała zasądzoną wysokość kary. Oskarżony także nie złożył apelacji. W ubiegłym tygodniu wyrok się uprawomocnił.

Warto dodać, że kilka tygodni temu - decyzją burmistrza - rozpoczął się wywóz odpadów zalegających na placu. Wracają do tych państw, z których przyjechały.

Wspomnieć trzeba również, że to już drugie orzeczenie sądu wobec tego przedsiębiorcy. Kilka miesięcy wcześniej został skazany na karę grzywny w kwocie 500 zł za zatrudnienie kilkunastu osób bez umów. O sprawie także informowaliśmy w styczniu ubiegłego roku. Zdesperowani pracownicy poskarżyli się mediom. Tłumaczyli, że przepracowali dwa tygodnie w ciężkich warunkach przy segregowaniu odpadów i nie dostali ani umów o pracę, ani wynagrodzenia. Sprawą wówczas zainteresowała się prokuratura, a śledczy potwierdzili, że dochodziło do nieuczciwych praktyk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

exil 05.06.2019 22:46
Śmiechu warte 500 zł grzywny ale się przestraszył :(

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MarquisTreść komentarza: Pic na wodę, w Warszawie brakuje 1/4 policjantów a Ci którzy są gonią resztkami. Przemęczeni, wg średniej warszawskiej źle oplacani.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 17:24Źródło komentarza: Coraz mniejsze braki kadrowe w policji. Rośnie zainteresowanie służbąAutor komentarza: ElvoTreść komentarza: Dziadek zawsze mówił, że jedziemy na ryby do Czarnego i tak mi to zostało. Do dziś łapię się na tym, że sam używam tej nazwy zamiast „Pstrągowo”.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 12:58Źródło komentarza: Chełm w ogólnopolskiej telewizji. Lokalni przedsiębiorcy w walce o tytuł najlepszego gospodarzaAutor komentarza: JaTreść komentarza: Gratulacje Bartek!Data dodania komentarza: 30.03.2026, 10:50Źródło komentarza: Wojsławice wybrały wójta w pierwszej turze. Zdecydowane zwycięstwo Bartłomieja SzajneraAutor komentarza: Gdzie oni są?Treść komentarza: A może posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek zareaguje?Data dodania komentarza: 30.03.2026, 07:08Źródło komentarza: Burza o schronisko na sesji rady miasta. Padły mocne zarzuty, ale program został przyjętyAutor komentarza: WeteranTreść komentarza: Stawy w Żółtańcach zostawmy wykonane w miejscu dawnych prywatnych przedwojennych stawów - inwestorem był przedsiębiorca o nazwisku Czarny. To było w latach 80. Z uwagi na trudne warunki (podmokły teren) prace trwały znaczniej dłużej, niż zaplanował inwestor i chyba w mniejszym zakresie. Część gruntu torfowego z wykopu czaszy stawów pozostała w postaci wyspy. Inwestor odsprzedał te stawy.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:58Źródło komentarza: Chełm w ogólnopolskiej telewizji. Lokalni przedsiębiorcy w walce o tytuł najlepszego gospodarza
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama