Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 06:26
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełmianin o wielkim sercu poszukiwany! Przeczytajcie, co zrobił...

Fejsbukowicze nazwali go Aniołem. Wzbudził zachwyt i szacunek wielu osób. Jest pilnie poszukiwany, bo pan Zbigniew chce mu jeszcze raz osobiście podziękować za to, że pomógł w pociągu obywatelce Ukrainy, która wracała z dzieckiem do Kijowa…
Chełmianin o wielkim sercu poszukiwany! Przeczytajcie, co zrobił...

Autor: Pixabay/victoraf, chelm.net.pl

Pan Zbigniew gościł u siebie rodzinę z Ukrainy. W czwartek kobieta z dzieckiem wracała do siebie do domu. Miała wykupiony bilet z Warszawy Wschodniej do Kijowa. 10 minut przed odjazdem wyświetlono komunikat o opóźnieniu pociągu, które ostatecznie wzrosło do 95 minut, co już wzbudziło ich niepokój. Na dodatek, gdy podstawiono pociąg, okazało się, że w brakuje trzech wagonów z kuszetami do Kijowa.

- Kobieta z półrocznym dzieckiem została z minuty na sekundę bez miejsca sypialnego, a nawet bez jakiegokolwiek miejsca, podobnie jak inni podróżni z biletami wykupionymi na te same wagony. W miejsce wypiętych popsutych wagonów PKP podpięło jeden wspólny bezporzedziałowy wagon 2 klasy tzw. "stodołę". W wyniku "walki o ogień" nasz gość nie miał najmniejszych szans, aby znaleźć jakiekolwiek rozsądne miejsce. W końcu mając wykupioną pierwszą klasę i jedynkę sypialną, kobieta z dzieckiem została na buforach między wagonami. W tym momencie pojawia się nasz bohater. Mężczyzna słusznej urody ze studenckim zarostem około 180 cm wzrostu...

Nawet się nie wahał, zaczął działać.

- Ja pani pomogę. Proszę natychmiast usiąść na moim miejscu. Ja jestem młody i jeśli trzeba, postoję całą drogę! Proszę się niczym nie denerwować! Zaraz coś zorganizuję, nie wiem jak, ale zorganizuję, przypilnuję pani bagaży" - tyle słyszeliśmy, bo i nas odwożących naszego gościa ów mężczyzna uspokajał, że do granicy pomoże, jak będzie mógł i umiał! – opowiada zdarzenia pan Zbigniew. - Pociąg ruszył i dalszy przebieg zdarzeń znamy jedynie z relacji telefonicznej naszego gościa. Ów mężczyzna, nie wiedząc jakim sposobem, znalazł w ciągu niecałej godziny w pozostałych jadących do Kijowa wagonach sypialnych jedno wolne miejsce w przedziale dwuosobowym i przeprowadził za zgodą obsługi pociągu naszego gościa w to miejsce, targając wszystkie jej bagaże. Katia z Adeliną bezpieczne i spokojne dojechały na miejsce, a pociąg jakimś cudem nadgonił całe powstałe w Warszawie ponad półtoragodzinne opóźnienie.

- Zacny młodzieńcze nieznany nam ani z imienia, ani nazwiska! Katia, Adelina, jej mąż Paweł, który odebrał je w Kijowie i naturalnie my, tj. Waldemar i ja, chcemy ci złożyć najpiękniejsze podziękowanie. Jestem zaszczycony, że mogłem poznać kogoś o tak szczerym i wielkim sercu – nie ukrywa wzruszenia pan Zbigniew.

I liczy na to, że jeśli ktoś z czytających ten wpis ma pomysł jak odnaleźć "w sieci" tego chełmianina.  Cały wpis jest dostępny na https://www.facebook.com/groups/chelmnet/posts/1423705701481893.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Heeeeheeee Treść komentarza: ja bym się jeszcze zajął tymi co od niego kupowali ;) krasnystaw pewnie brał aż się uszy trzęsły Data dodania komentarza: 3.10.2026, 19:44 Źródło komentarza: Zakopał w beczkach mefedron i marihuanę o wartości niemal 800 tysięcy złotych [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: Za głupotę się płaci Treść komentarza: Gdyby zamiast skutera kupił bilet miesięczny to nic by mu się nie stało. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 17:07 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Rudolfinie. 43-letni motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Jak widać i słychać nikt oprócz przyjaciela i wielkiego darczyńcy Putina i Nowogrodzkiego (choć tak na prawdę to też nie wiadomo) nie może dogadać się z tym drugim Donaldziem. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: m Treść komentarza: Też mi nowina. Już od wielu lat żołnierz chcący mieć inne wyposażenie niż przeznaczone w standardzie z MON kupuje sobie z własnej kieszeni. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:15 Źródło komentarza: Żołnierz sam kupi sobie sprzęt. MON uruchamia Zieloną Listę Autor komentarza: franek Treść komentarza: Ciemnota obwini wszystko o cenę energii. Ludziska nie mają zielonego pojęcia o czym mówią. Ważne żeby narzekać. Kiedyś 5-6 lat temu w kolejce dwóch starszych panów zwolenników jedynej słusznej rozmawiało o "rozdawaniu" pieniędzy przez pis. Jak doszło skąd biorą pieniądze jeden z nich odpowiedział "To nie nasze, to państwowe".I tak do dziś wielu rozumuje pojmując istotę rzeczy. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:11 Źródło komentarza: Co trzeci Polak boi się rachunków za energię. I obwinia OZE o wysokie ceny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama