Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 03:35
Reklama
Reklama

Tłukli ofiarę metalowym prętem

Wywieźli pokrzywdzonego nad jezioro i katowali go metalowym prętem. Teraz będą tłumaczyć się przed sądem. Włodawska prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko 31-letniemu mieszkańcowi powiatu włodawskiego oraz 49-latkowi ze Świdnika.

Do zdarzenia doszło w październiku ubiegłego roku. Z ustaleń śledczych wynikało, że 31-latek oraz jego 49-letni kompan pojechali do swojej ofiary i wywabili ją z domu pod pretekstem wskazania drogi do sklepu w Wytycznie w gminie Urszulin. Mężczyzna tłumaczył im, jak dojechać, ale ci uparli się, żeby wsiadł do auta i pojechał z nimi na miejsce. Przekonywali, że gdy zrobią zakupy, odwiozą go do domu. Obaj byli w kapturach i maseczkach, więc mężczyzna ich nie poznał. Zapewniali jednak, że przecież się znają, bo razem przebywali w zakładzie karnym.

Po namowach uległ i wsiadł do samochodu. Za kierownicą siedziała kobieta. Mężczyzna wskazał, jak dojechać do sklepu, ale się przy nim nie zatrzymali. Kazali kobiecie jechać dalej, nad jezioro w Wólce Wytyckiej. Mieszkaniec gminy Urszulin zorientował się, że coś jest nie tak i chciał wysiąść z auta, ale 31 i 49-latek mu na to nie pozwolili. Nad jeziorem wysiedli z samochodu, wyciągnęli mężczyznę i zaczęli bić go metalowym prętem. Potem zostawili go i odjechali. Starszy ze sprawców groził, że jeżeli powie o tym komukolwiek, to spalą jego dom i skrzywdzą rodziców. Podobno pobili go dlatego, że rozpowiadał, iż jeden z nich winny jest komuś pieniądze, co - jak zapewniali - było kłamstwem.

Poszkodowany zgłosił się na policję. Mundurowi zatrzymali sprawców, ale kobieta po przesłuchaniu została zwolniona. Sprawą zajęła się prokuratura. Po zebraniu dowodów 49-latkowi postawiono aż cztery zarzuty: pozbawienia wolności pokrzywdzonego, udziału w pobiciu oraz dwukrotnego kierowania gróźb karalnych. 31-latek będzie odpowiadał z kolei za pobicie oraz za to, że pozbawił swoją ofiarę wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WeteranTreść komentarza: Stawy w Żółtańcach zostawmy wykonane w miejscu dawnych prywatnych przedwojennych stawów - inwestorem był przedsiębiorca o nazwisku Czarny. To było w latach 80. Z uwagi na trudne warunki (podmokły teren) prace trwały znaczniej dłużej, niż zaplanował inwestor i chyba w mniejszym zakresie. Część gruntu torfowego z wykopu czaszy stawów pozostała w postaci wyspy. Inwestor odsprzedał te stawy.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:58Źródło komentarza: Chełm w ogólnopolskiej telewizji. Lokalni przedsiębiorcy w walce o tytuł najlepszego gospodarzaAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Dlaczego nie tłumaczy się Jakub Banaszek?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:17Źródło komentarza: Burza o schronisko na sesji rady miasta. Padły mocne zarzuty, ale program został przyjętyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Podziękuj pomarańczowemu zza oceanu. On jest najbardziej kompetentny. Daj mu pokojową nagrodę Nobla.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:19Źródło komentarza: Paliwo ma być tańsze jeszcze przed WielkanocąAutor komentarza: andyTreść komentarza: Czytelny Pokaz NiekompetencjiData dodania komentarza: 28.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Paliwo ma być tańsze jeszcze przed WielkanocąAutor komentarza: FelaTreść komentarza: Brawo Panie Burmistrzu!Data dodania komentarza: 28.03.2026, 19:49Źródło komentarza: Gm. Siedliszcze. Głośny spór zakończony wyrokiem. 8 tys. zł grzywny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama