Do zdarzenia doszło tuż po otwarciu lombardu. Po godzinie 9 do środka wszedł klient. Zdziwił się, gdy nie zastał żadnego pracownika. Zaskoczony tym, że nikt go nie obsługuje, zaczął się rozglądać i nagle zobaczył leżącego na podłodze mężczyznę.
Wezwał karetkę pogotowia, ale na ratunek było za późno. Na miejsce przyjechała też policja i prokurator. Okazało się, że zmarły to 38-letni pracownik lombardu.
– Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone, prokurator zdecydował o przewiezieniu ciała do prosektorium – mówi komisarz Ewa Czyż z chełmskiej komendy.
Wstępnie ustalono, że z lokalu nic nie zginęło. Na ciele denata także nie znaleziono żadnych śladów wskazujących na udział w zdarzeniu innych osób. Poza tym w lombardzie był zainstalowany monitoring, na którym widać, jak mężczyzna nagle upada na podłogę.
Okoliczności śmierci bada prokuratura. Zlecona została sekcja zwłok, której wyniki powinny wskazać przyczynę zgonu pracownika lombardu.










![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [8-2-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-1-2-2026-1770510635.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze