Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 03:35
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Śmierć więźnia pod lupą śledczych

Prokuratura Rejonowa we Włodawie przekazała śledztwo w sprawie zabójstwa we włodawskim więzieniu chełmskiej okręgówce. Kamil K., który podczas awantury zaatakował współwięźnia metalowym taboretem i go zakatował, ma być w najbliższym czasie przebadany przez biegłych psychiatrów.

- Przejęliśmy to śledztwo ze względu na charakter sprawy – wyjaśnia Mariusz Koszuk, szef Ośrodka Zamiejscowego w Chełmie Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Szczegółów postępowania nie zdradza, ponieważ nie zostało jeszcze zakończone.

Dowiedzieliśmy się, że podejrzany Kamil K. został przewieziony do Zakładu Karnego w Lublinie. Ma być niebawem poddany badaniom przez biegłych z zakresu psychiatrii.

Przypominamy, że do zdarzenia doszło w Zakładzie Karnym we Włodawie 3 listopada ub. r. Pomiędzy więźniami ponoć wywiązała się awantura, która po chwili przerodziła się w bójkę. W jej trakcie 27-latek chwycił za metalowy taboret i zaatakował nim kompana z celi. Poszkodowany doznał tak poważnych obrażeń, że zmarł.

Edyta Radczuk, rzecznik prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Lublinie, powiedziała mediom, że próby ratowania życia ofiary ataku przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, kontynuowane przez zespół pogotowania ratunkowego, nie przyniosły rezultatu.

- Kamil K., działając w bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia, dokonał zabójstwa w ten sposób, że zadał pokrzywdzonemu szereg ciosów metalowym taboretem, czym spowodował u niego liczne obrażenia i śmierć – informowała nas wówczas Agnieszka Kępka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

27-latek przyznał się do zabójstwa. Grozi mu za to kara dożywotniego więzienia. Mężczyzna usłyszał także drugi zarzut – spowodowania obrażeń u innego współwięźnia z Zakładu Karnego we Włodawie. W lipcu ubiegłego roku oblał go gorącą wodą z czajnika i poparzył.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WeteranTreść komentarza: Stawy w Żółtańcach zostawmy wykonane w miejscu dawnych prywatnych przedwojennych stawów - inwestorem był przedsiębiorca o nazwisku Czarny. To było w latach 80. Z uwagi na trudne warunki (podmokły teren) prace trwały znaczniej dłużej, niż zaplanował inwestor i chyba w mniejszym zakresie. Część gruntu torfowego z wykopu czaszy stawów pozostała w postaci wyspy. Inwestor odsprzedał te stawy.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:58Źródło komentarza: Chełm w ogólnopolskiej telewizji. Lokalni przedsiębiorcy w walce o tytuł najlepszego gospodarzaAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Dlaczego nie tłumaczy się Jakub Banaszek?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:17Źródło komentarza: Burza o schronisko na sesji rady miasta. Padły mocne zarzuty, ale program został przyjętyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Podziękuj pomarańczowemu zza oceanu. On jest najbardziej kompetentny. Daj mu pokojową nagrodę Nobla.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:19Źródło komentarza: Paliwo ma być tańsze jeszcze przed WielkanocąAutor komentarza: andyTreść komentarza: Czytelny Pokaz NiekompetencjiData dodania komentarza: 28.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Paliwo ma być tańsze jeszcze przed WielkanocąAutor komentarza: FelaTreść komentarza: Brawo Panie Burmistrzu!Data dodania komentarza: 28.03.2026, 19:49Źródło komentarza: Gm. Siedliszcze. Głośny spór zakończony wyrokiem. 8 tys. zł grzywny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama