Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 14:11
Reklama baner reklamowy
Reklama

10 lat za zabójstwo to za mało

Włodawska prokuratura już trzeci raz złożyła apelację od wyroku sądowego wobec 32-latka, podejrzanego o zabójstwo swojego ojca. Odwołuje się również obrońca mężczyzny.

Sąd skazał mężczyznę na 10 lat pozbawienia wolności za popełnione przestępstwo. Wyrok zapadł w lutym tego roku, ale wciąż nie jest prawomocny. Prokuratura składa apelację, bo uważa, że kara jest niewspółmiernie niska do popełnionego przestępstwa. Z kolei obrońca podtrzymuje, że jego klient działał w silnych emocjach, po zażyciu leków i nie zasługuje na tak surowy wyrok.

Do tej makabrycznej zbrodni doszło 4 kwietnia 2018 roku w Zienkach w gminie Sosnowica. 30-letni wówczas mężczyzna najpierw pobił swojego ojca, a potem leżącemu na łóżku zadał kilkanaście ciosów nożem, zamknął drzwi i poszedł. Gdy dotarł do Jamnik w gminie Urszulin, wszedł do pierwszego lepszego domu i powiedział domownikom, że chyba zabił swojego ojca. Zdezorientowani gospodarze początkowo nie wiedzieli, co mają zrobić. Obawiali się o własne życie. Po chwili zadzwonili na komisariat. Funkcjonariusze z Urszulina zatrzymali 30-latka i zawiadomili parczewską komendę o podejrzeniu zabójstwa.

Policjanci znaleźli w domu młodego mężczyzny zmasakrowane zwłoki jego ojca. Wszędzie było pełno krwi. Prokurator, którego wezwano na miejsce zbrodni, zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok. Wykazała ona, że jeden cios został zadany prosto w serce i był śmiertelny.

30-latek mieszkał w Lublinie. Czasami odwiedzał samotnie mieszkającego 55-letniego ojca. Przed zabójstwem spędził w Zienkach kilka dni. Co zaszło między nim a ojcem? Nie wiadomo. Podczas przesłuchania 30-latek zeznał, że niczego nie pamięta. Powiedział mundurowym tylko tyle, że zażył leki psychotropowe ojca. 55-latek ponoć ostrzegał syna, aby ich nie brał, bo bardzo źle na niego wpływają. Wiadomo, że w chwili zatrzymania mężczyzna był trzeźwy. Podejrzanemu o zabójstwo mężczyźnie grozi nawet kara dożywotniego więzienia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Uio Treść komentarza: A ile kosztowały do tej pory podwyżki diet dla radnych sołysów i wójtowej? Czy to jakaś tajemnica? Data dodania komentarza: 22.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Ufają decyzjom wójt. Radni w Białopolu udzielili Anecie Radomskiej wotum zaufania Autor komentarza: Prl Treść komentarza: Żenada nowoczesny ciągnik z kosiarką szkoda że nie pokazali jak wyglądają pobocza dróg gminnych -Ursusem c 330 z rotacyjną pokosił bym lepiej. Wypracowali 120% normy- jak za starych dobrych lat. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 12:56 Źródło komentarza: Wójt doceniona za finansową dyscyplinę. Radni zagłosowali za absolutorium dla Anety Radomskiej Autor komentarza: Jolka Treść komentarza: Przez niemal 9 w Zmudzi przebudowano skwerek kolo szkoly- slkepu, plac pod strazą, elewacja na szkolach, parking pod Urzedem gminy. Co do migracji gdzie są włodarzy dzieci? Aaa wyjechaly... Data dodania komentarza: 21.06.2026, 23:31 Źródło komentarza: Inwestycyjny rekord i demograficzne wyzwania. Tak radni w Żmudzi podsumowali miniony rok Autor komentarza: andy Treść komentarza: no kto? Data dodania komentarza: 21.06.2026, 15:24 Źródło komentarza: Strajk ostrzegawczy w chełmskim ZUS. Pracownicy żądają podwyżek i wsparcia ministerstwa [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: m Treść komentarza: Skoro twierdzisz, że Tusk to ryży to jak nazwiesz tego zza oceanu?????????????? Tamten to ma ładny kolorek. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:36 Źródło komentarza: Strajk ostrzegawczy w chełmskim ZUS. Pracownicy żądają podwyżek i wsparcia ministerstwa [ZDJĘCIA, FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama