Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 6 kwietnia 2026 06:37
Reklama życzenia
Reklama

Dożynki w kilku odsłonach, albo wcale

Wójt gminy Henryk Gołębiowski ma pomysł na zorganizowanie tegorocznych dożynek. By dotrzymać narzuconych obostrzeń, odbędą się one w trzech miejscowościach.

Będą to dożynki gminno-parafialne, a ich lokalizacja uwzględni podział gminy na parafie. Pod uwagę brane są trzy miejscowości - Majdan Ostrowski, Turowiec i Kukawka.

- Decyzja nie została jeszcze podjęta. Na razie to jest pomysł. Obserwujemy, co się będzie dalej działo, jeśli chodzi o epidemię i obowiązujące obostrzenia.

Obecnie można organizować zgromadzenia do 150 osób. Zdaniem wójta, podział dożynek na trzy grupy powinien sprawić, że weźmie w nich udział więcej osób, niż to dozwolone. Uroczystości gminne zostaną bardzo ograniczone. Nie będzie gwiazd wieczoru. Jeśli pojawią się występy, to jedynie lokalnych grup i gości z sąsiednich gmin. Nie ma też co liczyć na dmuchańce dla dzieci i inne atrakcje.

- Dożynki będą skromniejsze, ale każdy będzie miał okazję, żeby podziękować za plony. Uważam, że da się pogodzić obecnie obowiązujące zasady z taką formą dożynek - mówi wójt Gołębiowski. Swój pomysł przedstawił już sołtysom i radnym gminy. Został dobrze przyjęty.

W większości gmin prawdopodobnie dożynek nie będzie. A z pewnością nie będą one miały formy, do jakiej mieszkańcy są przyzwyczajeni.

- Nie widzimy możliwości zorganizowania dożynek. Nie możemy traktować naszych mieszkańców wybiórczo, a tak by było, gdyby liczbę uczestników ograniczyć do 150. Myślę jednak, że uroczysta msza święta się odbędzie - mówi wójt gminy Żmudź Edyta Niezgoda.

- Zwrócę się do radnych z pytaniem, czy organizujemy dożynki. Jeżeli będzie zgoda proboszcza, zostaną ograniczone do mszy świętej z poświęceniem chlebów i wieńców - mówi wójt Kamienia Dariusz Stocki.

Wielu wójtów już dzisiaj się zastanawia, jak zachować zasady bezpieczeństwa nawet podczas tak skromnie zorganizowanych dożynek. Problematyczne będzie dotrzymanie wieloletniej tradycji związanej z częstowaniem chlebem zebranych gości. Łatwo przy tym będzie rozprzestrzenić koronawirusa.

- Nie rozmawialiśmy jeszcze na temat dożynek. Naszym zdaniem, jest jeszcze za wcześnie, żeby podejmować decyzję. Nie wiemy, czy zdołalibyśmy zachować zasady bezpieczeństwa - mówi Ryszard Mielniczuk, dyrektor wydziału promocji, kultury i sportu w gminie Chełm.

Mowy nawet nie ma o organizacji dożynek powiatowych, które były planowane w Wierzbicy. Starosta chełmski Piotr Deniszczuk mówi stanowczo, że zrezygnowano z uroczystości na szczeblu powiatowym. Rolnicy prawdopodobnie będą jednak mieli okazję do podziękowania za plony podczas mszy świętych. Udział gminy w tym święcie będzie symboliczny.

- Będą to bardzo kameralne uroczystości - podkreśla wójt gminy Wierzbica Bożena Deniszczuk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaDaniłosio życzenia 3.2024
Reklama
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama