Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Ważny problem

Sanatoria z wolnymi miejscami. Blokują je „niedojazdy”. NFZ rozkłada ręce

Nie brakuje chętnych na leczenie sanatoryjne. A mimo to coraz więcej miejsc w sanatoriach i szpitalach uzdrowiskowych jest  niewykorzystana.
Sanatoria z wolnymi miejscami. Blokują je „niedojazdy”. NFZ rozkłada ręce

Autor: uzdrowiskociechocinek.pl

Lekarze i dyrektorzy placówek ostrzegają: problem narasta, a system rezerwacji jest niewydolny. 

Narodowy Fundusz Zdrowia – jak podaje Medonet – co roku odnotowuje tysiące przypadków, gdy pacjenci nie pojawiają się na turnusach lub rezygnują w ostatniej chwili, chociaż inni czekają na te miejsca w kolejkach. 

Efekt? Pracownicy NFZ są zmuszeni do wykonywania setek tysięcy dodatkowych operacji rezerwacyjnych, żeby uzupełniać luki. 

Przyczyny rezygnacji bywają zaskakujące

Dr Jacek Gąsiorowski, konsultant wojewódzki ds. medycyny fizykalnej z Dolnego Śląska, zwraca uwagę – jak podaje Medonet – na dwie strony problemu „niedojazdów”. Z jednej strony są pacjenci, którzy nie pojawiają się w uzdrowisku lub zwracają skierowanie w ostatniej chwili, z drugiej – systemowe niedociągnięcia po stronie NFZ. 

Lekarz podkreśla, że skierowania często wracają do niego wielokrotnie, mimo że jego zdaniem osoby rezygnujące bez powodu powinny być wykluczane z systemu. Bo przyczyny rezygnacji bywają zaskakujące – np. zaplanowany zabieg stomatologiczny, rodzinne uroczystości albo… nieodpowiednia pogoda czy obawy związane z wojną za wschodnią granicą.

Gąsiorowski opisuje również sytuacje, gdy małżeństwa rezygnują z turnusu, ponieważ nie mogą wyjechać razem, co prowadzi do długotrwałej korespondencji z NFZ w sprawie zmiany skierowań. 

Kolejnym problemem jest niewysyłania przez NFZ skierowań na wszystkie zakontraktowane miejsca. Podaje przykład Cieplic, gdzie na turnusie,  który rozpoczął się 5 lutego 2026 r., NFZ przysłał jedynie 16 skierowań, chociaż miejsc było 28. Oznacza to, że aż 12 pozostało niewykorzystanych.

Łóżka stoją puste, a personel i posiłki czekają na pacjentów

Cytowana przez Medonet dr Aleksandra Sędziak, konsultantka krajowa w dziedzinie medycyny fizykalnej i balneologii, zauważa, że z perspektywy uzdrowisk problem wygląda nieco inaczej. Część pacjentów jest w stanie zareagować na telefon z NFZ i przyjechać na turnus w ostatniej chwili, ale są też tacy, którzy nie informują nikogo o swojej nieobecności. 

W efekcie łóżka pozostają puste, a personel i posiłki czekają na pacjentów, którzy się nie pojawiają. 

Lekarka podkreśla, że brakuje narzędzi, które mogłyby zdyscyplinować pacjentów do odpowiedzialnego korzystania ze skierowań. Przy krótkich kolejkach osoby niezadowolone z terminu lub miejsca po prostu składają kolejne wnioski i czekają na lepszą okazję.

Straty idą w miliony złotych

Janusz Zaborowicz, prezes Uzdrowiska Wieniec-Zdrój, podaje konkretne liczby dotyczące „niedojazdów”. Na pierwszym turnusie w tym roku odnotowano ich 210, na drugim – 220, a na trzecim – 107. 

Pracownicy uzdrowiska próbują ratować sytuację, dzwoniąc do nieobecnych pacjentów, jednak efektem takich działań bywa nawet 47 „niedojazdów” jednego dnia. Część osób nie odbiera telefonu, inni informują o chorobie lub pobycie w szpitalu, a niektórzy twierdzą, że nie otrzymali skierowania.

Straty finansowe uzdrowiska z powodu niewykorzystanych miejsc i konieczności wystawiania ich na giełdę, zamiast sprzedaży komercyjnej, sięgają rocznie około 5 mln zł.

Marcin Zajączkowski, prezes Uzdrowiska Ciechocinek, zwraca uwagę, że od 15 lat, mimo licznych rekomendacji i propozycji zmian, sytuacja się nie poprawia. Przypomina, że w 2016 r. powstał ponad stustronicowy raport z gotowymi rozwiązaniami, ale przez 10 lat nie wdrożono żadnych zmian. W przypadku lecznictwa dziecięcego w Ciechocinku „niedojazdy” sięgają niemal 30 proc.

Zmiany są konieczne. Zainteresowani mają czas do końca kwietnia

Wśród propozycji zmian pojawiają się sugestie wykorzystania sztucznej inteligencji i aplikacji mobilnych do przypominania pacjentom o zbliżającym się turnusie i potwierdzania przyjazdu. 

Zarówno dr Sędziak, jak i prof Joanna Głogowska-Szeląg, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Medycyny Fizykalnej, postulują wprowadzenie okresu karencji dla pacjentów, którzy bez uzasadnienia rezygnują ze skierowania, np. poprzez wydłużenie czasu oczekiwania na kolejne. 

Sędziak wskazuje również na konieczność aktualizacji przepisów, bo obecne pochodzą z 2012 r. Jej zdaniem lista przeciwwskazań powinna zostać zaktualizowana, a wskazania do sanatorium opierać się na wiedzy lekarza, a nie wyłącznie kodach ICD-10.

Zaborowicz z kolei proponuje, by oddziały NFZ prowadziły listy pacjentów gotowych do wyjazdu w krótkim terminie, na wzór list last minute stosowanych przez biura podróży.

Uzdrowiska, konsultanci, NFZ i stowarzyszenia mają przedstawić swoje propozycje rozwiązań do 30 kwietnia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama Nieruchomości
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na powyższą sprawę, zresztą jak i wobec innych spraw i poglądów tu się dziejących. A co, to se będę. Ludziaki niezbyt lubią, jak im się prawdą chlasta po ślipiach a już szczególnie tego nie lubią Polacy i zaraz to Im udowodnię. Dawno, dawno temu, była sobie Rzeczypospolita Obojga Narodów, która swem władaniem sięgała daleko na wschód. Na tym wschodzie rozgościły się KRÓLEWIĘTA, tacy jak Radziwiłłowie, Ostrogscy czy Wiśniowiecy oraz inni. Rządy tych Ludziaków charakteryzowały się skrajnym wyzyskiem a czasami wręcz z bestialstwem, wobec tzw. TUTEJSZYCH, czyli Białorusinów i Rusinów, dziś zwanych Ukraińcami. Tych TUTEJSZYCH, niemiłosiernie traktowano nahajką a i wbijanie na pal, to była też normalka. Wszelkie sprzeciwy wobec MAGNATERII POLSKIEJ były topione we krwi. Królewięta nie byli skorzy do tego, aby uznać TUTEJSZYCH jako równych sobie. Na tym tle, to chyba Murzyn na polach bawełny w Alabamie miał żywot jak w RAJU. Tak zostali Polacy zapamiętani na wieki przez Ukraińców. Jak to się mówi, przychodzi kiedyś czas, gdy za grzechy PRADZIADÓW odpowiedzą PRA- PRA-, PRAWNUKI. Tak też stało się na Wołyniu. Pamięć w Ukraińcach o BESTIALSTWIE Polaków przetrwała wieki, tak teraz pamięć o BESTIALSTWIE UPA wobec Polaków też pozostanie na wieki. Nawet dziś w Polakach jest taka, niewypowiedziana chęć wywyższenia się nad tych dzisiejszych Ukraińców i żaden nie chce pamiętać: Nędza… głód… Jedna mogiła. Nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą — i żadne usta długo nie mówiły: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Bo przeć Ukraińcy to CHAMY, prawda Polacy? napisał to skromny KOSMITA, oczywiście przywołując Imć Sienkiewicza, tak po prawdzie Lipka Polskiego. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:40 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Tak niski wyrok to farsa, można? Można Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Pariaska Treść komentarza: Prezydent miasta nie reprezentuje jego mieszkańców! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika? Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Ile? :d Data dodania komentarza: 3.06.2026, 15:55 Źródło komentarza: Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków Autor komentarza: Elvo Treść komentarza: i tak i nie pamiętaj że każdy z nich był pod wpływem i każdy z nich równie dobrze mógł zrezygnować z jazdy, według mnie nie jest on jedyną osoba winną tej tragedii (było tam aż 10 osób) a dostanie się tylko jemu, czy nie powinni oni w takim razie dostać współudziału? myślę że zabicie swoich kolegów i tak siądzie mu mocno na głowę. Ciężko jest uznać karę za sprawiedliwą ale według mnie jest OK. pozostali powinni chociaż prewencyjnie dostać po 2-3 lata może wtedy ludzie zaczęli by myśleć zanim również wsiądą z pijakiem do auta. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 14:14 Źródło komentarza: W Chełmie na ul. Ogrodowej zginęło dwóch 18-latków. Już niebawem sąd ogłosi wyrok
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama