Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 10 października 2026 07:26
Reklama baner reklamowy
Reklama

Enklawa też "wzięta"

Powiat włodawski przez prawie trzy miesiące był zieloną wyspą na mapie województwa lubelskiego, aż do poniedziałku, 25 maja, kiedy służby sanepidu poinformowały o pięciu zakażeniach SARS-CoV-2. Chorzy to: mężczyzna w przedziale wieku 21-40 lat, dwóch mężczyzn z przedziału wiekowego 41-60 lat, kobieta w przedziale wiekowym 41-60 lat oraz kobieta w wieku powyżej 60 lat.

Troje z zakażonych to mieszkańcy Rybnika w województwie śląskim. Przed powrotem z Niemiec musieli wskazać miejsce, w którym odbędą dwutygodniową kwarantannę. W internecie znaleźli informację o tym, że powiat włodawski jest zieloną wyspą, na której nie wykryto jeszcze ani jednego przypadku choroby. Długo się nie zastanawiali. Nad Jeziorem Białym w Okunince wynajęli domek letniskowy i podczas przekraczania granicy podali ten adres jako miejsce swojego odosobnienia. 11 dnia służby sanepidu zaleciły im oddanie wymazów do badań, aby mieć pewność, że za dwa dni spokojnie mogą opuścić Okuninkę i wrócić do rodzinnego Rybnika. Ku ich zaskoczeniu wynik badań był pozytywny. Nie mieli przecież żadnych objawów, które wskazywałyby, że są zarażeni SARS-CoV-2. Zostali skierowani do szpitala, a w eter poszła informacja, że COVID-19 dotarł również do powiatu włodawskiego.

Dwie następne osoby z pozytywnym wynikiem to mieszkańcy powiatu włodawskiego. Jedna to prawdopodobnie kobieta z gminy Wola Uhruska, która wróciła z Włoch. Przebywała w kwarantannie domowej, ale miała stały kontakt z bliskimi. Druga osoba to mężczyzna z Włodawy, który prawdopodobnie przyjechał z Austrii. On także kwarantannę spędzał w domu, w otoczeniu rodziny. Żadne z nich, podobnie jak rybniczanie, nie miało objawów choroby. Przekonani byli, że są zdrowi, aż do niedzieli, 24 maja, kiedy dowiedzieli się o wynikach badania. 

- W niedzielę późnym wieczorem służby sanepidu poinformowały mnie o pozytywnych wynikach tych osób - mówi starosta Andrzej Romańczuk. - Zgodnie z procedurą cała piątka została przetransportowana na oddział zakaźny chełmskiego szpitala. Badaniom poddaliśmy także bliskich, w otoczeniu których kwarantannę spędzali mieszkańcy naszego powiatu. Na szczęście nie doszło do zarażenia. Wszystkie wyniki były negatywne, choć trudno w to uwierzyć i żaden lekarz nie jest w stanie wytłumaczyć, jak to możliwe, że osoba przebywająca dość blisko osoby chorej nie zaraziła się od niej. Dla wszelkiego bezpieczeństwa wszyscy domownicy z tych obydwu rodzin zostali poddani kwarantannie – wyjaśnia starosta.

O ile mieszkańcy powiatu zaakceptowali chorobę "swoich", o tyle mają pretensje do samorządowców, że ci zezwolili rodzinie z Rybnika na odbywanie kwarantanny na terenie powiatu włodawskiego. – Nie mieliśmy na to wpływu – tłumaczy starosta.

Niezadowolenie budzi też punkt pobrań wymazów ustawiony przy szpitalu. Niektórzy uważają, że stanowi on zagrożenie rozprzestrzenienia się epidemii w mieście.

- Do naszego miasta przyjeżdżają osoby z innych powiatów, które są na liście tzw. zawodów zagrożonych albo osoby, które kończą kwarantannę. Nie mamy pewności, czy pobranie takiego wymazu w namiocie odbywa się całkowicie bezpiecznie albo czy te osoby po drodze nie wstąpią do sklepu, albo na targ po zakupy – mówi jeden z mieszkańców. Dla nich badanie jest bezpłatne, a my jak chcielibyśmy je zrobić, musimy słono płacić.

Niepokój zapanował też wśród personelu włodawskiego szpitala. Pracownicy jednostki zaczęli obawiać się, czy podczas pobierania wymazów od osób zakażonych sami się od nich nie zarazili, a potem nie zarazili pozostałej załogi oraz swoich bliskich.

- Owszem, panika wybuchła, ale cały personel poddaliśmy badaniom kontrolnym i wszystkie wyniki są negatywne – przekonuje Andrzej Romańczuk.

Na terenie powiatu włodawskiego na kwarantannie jest  39 osób, w tym 8 na tzw. medycznej. U pięciu osób zdiagnozowano zakażenie koronawirusem. Nie ma osób objętych nadzorem epidemiologicznym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kasia 01.06.2020 18:35
Najechało sie tego i tylko choroby przywożą

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Chroniczny brak kasy na rzeczy niezbędne. Za to pod koniec grudnia kasa będzie dla przyjaciela sakiewki. A mieszkańców Warzywnej i innych zaniedbanych ulic zapraszam na sylwestra z republiką. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:23 Źródło komentarza: Dziury na Warzywnej niszczą samochody. Miasto zna problem, ale terminu remontu nie ma Autor komentarza: franek Treść komentarza: Mnie akurat trudno zaliczyć do chwalących mądrość prezydenta bo w przeciwieństwie do nich mam na czym czapkę nosić. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:17 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: franek Treść komentarza: A może dostał propozycję "Rzucisz na tory dostaniesz smartfona". Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:46 Źródło komentarza: Zrobił to dla zabawy? 12-latek zrzucił betonowe elementy na tory Autor komentarza: m Treść komentarza: Ciekawe jak będziesz reagował gdy sam zrobisz dzieci?????????????? O ile masz czym. Oprócz martwych przepisów jest jeszcze coś takiego jak empatia, której wielu mądralom brakuje. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:37 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: m Treść komentarza: Umoczył i został odpowiednio potraktowany. W porządku. Oby naszych kierowców traktowano również sumiennie.Ale na Boga, gdzie napisano że to uchodźca??????????? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:27 Źródło komentarza: Kierowca tira deportowany z Polski. Podczas awantury w Wólce Okopskiej odepchnął policjanta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama