Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Oskarżenia bez pokrycia?

Gm. Chełm. Sprawa zmiany nazwy powróciła na sesji rady gminy. Wiceprzewodniczący Chybiak odpowiedział na zarzuty radnego powiatowego

Choć radni gminni poparli wniosek do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o zmianę nazwy gminy Chełm na gminę PokrówkA, proces ten został gwałtownie zakwestionowany przez radnego powiatowego Artura Juszczaka. Postanowił on złożyć do wojewody lubelskiego oficjalne zawiadomienie o możliwości naruszenia prawa. Na wyrażone w piśmie tezy postanowił odpowiedzieć, w równie zdecydowany sposób, wiceprzewodniczący rady gminy Marek Chybiak. Podczas ostatniej sesji stanowczo odparł zarzuty o braku rzetelności konsultacji.
Choć radni gminni poparli wniosek do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o zmianę nazwy, proces ten został gwałtownie zakwestionowany przez radnego powiatowego Artura Juszczaka. Postanowił on złożyć do wojewody lubelskiego oficjalne zawiadomienie o możliwości naruszenia prawa.
Przewodniczący Rady Gminy Chełm Marek Chybiak postanowił zareagować na zarzuty radnego powiatowego Artura Juszczaka w sprawie procedury zmiany nazwy gminy.

Źródło: Gmina Chełm

„Cień podejrzenia” nad samorządem

W ocenie radnego powiatu chełmskiego Artura Juszczaka procedura konsultacji społecznych mogła zostać przeprowadzona w sposób nierzetelny, niespójny i sprzeczny z ustawą o samorządzie gminnym oraz Konstytucją RP. Jedno z zastrzeżeń, jakie zawarł w sporządzonym przez siebie dokumencie, dotyczy między innymi braków w weryfikacji tożsamości. W jego ocenie elektroniczny system głosowania miał rzekomo pozwalać na oddanie głosu przy użyciu dowolnych danych bez ich potwierdzenia. 

Juszczak uważa także, że materiały informacyjne skupiały się wyłącznie na korzyściach płynących ze zmiany nazwy, pomijając argumenty przeciwne i skutki finansowe. Wskazał też na niepokojące w jego ocenie zaangażowanie sołtysów i jednostek gminnych (np. świetlic wiejskich) w nakłanianie mieszkańców do głosowania „za”.

Marek Chybiak: To była „pozytywna agitacja”

Wiceprzewodniczący Marek Chybiak nie krył oburzenia postawą radnego Juszczaka, twierdząc, że rzuca on „cień podejrzenia na działalność rady gminy” i nieostrożną sugestię, że urzędnicy mogliby działać z pominięciem obowiązujących przepisów. W czasie ostatnich obrad opisał zresztą szczegółowo prawne aspekty całej procedury. Podkreślił, że wszystkie czynności zostały przeprowadzone z należytą starannością. 

- Nie jest dziwnym, że władze gminy, radni, sołtysi, jeżeli byli za zmianą nazwy gminy, zachęcali do takiej zmiany. Prowadzona była w mojej ocenie taka pozytywna agitacja, co nie jest prawem zabronione – argumentował Chybiak. 

Radny podkreślił, że osobiście spotykał się z mieszkańcami Pokrówki i choć nie wszystkich udało się przekonać, rozmowy odbywały się w duchu demokratycznej dyskusji.

Chybiak odniósł się również do technicznej strony weryfikacji głosów, wykazując, że komisja skrupulatnie sprawdzała każdą ankietę. Z 5938 oddanych głosów, za nieważne uznano 320 (a według danych wójta łącznie nawet 461), m.in. z powodu nieprawdziwych danych czy złożenia kilku ankiet przez tę samą osobę.

Gmina Pokrówka – więcej niż zmiana nazwy?

Zwolennicy zmiany, na czele z wójtem Wiesławem Kociubą, argumentują, że nowa nazwa to przede wszystkim budowanie unikalnej marki i tożsamości. Obecna sytuacja, w której miasto i gmina noszą tę samą nazwę, ma prowadzić do chaosu w korespondencji, systemach on-line oraz nawigacjach. Kluczowe argumenty „za” (które włodarz podnosił do tej pory wielokrotnie), to pewna klarowność w samorządowej komunikacji i wyeliminowanie niepotrzebnych pomyłek. Wskazywał także na rozpoznawalność i budowanie własnej marki na tle innych samorządów. Odwoływał się w końcu do historii, wskazując, że to właśnie Pokrówka jest w istocie siedzibą urzędu i to już od 1933 roku. 

Władze zapewniają również, że mieszkańcy nie poniosą żadnych kosztów związanych z wymianą dokumentów. Koszty po stronie gminy mają ograniczyć się do wymiany pieczątek i tabliczek, co wójt szacuje na zaledwie kilka tysięcy złotych. Co ciekawe, na tzw. witaczach nazwa „Pokrówka” widnieje pod nazwą gminy już od 2025 roku, co wójt określa jako działanie „wyłącznie informacyjne i porządkujące”.

Decydujący głos wojewody

Mimo fali „hejtu” w mediach społecznościowych, o którym wspominali niedawno gminni radni, frekwencja w konsultacjach wyniosła blisko 40% (5938 osób), co Marek Chybiak uznał za ogromny sukces, gdyż liczył na zaledwie 30%. Zdecydowana większość ważnych głosów (84,81%) opowiedziała się za nową nazwą.

Obecnie los wniosku zależy od Wojewody Lubelskiego. Wiceprzewodniczący zaznaczył, że do 27 kwietnia wojewoda nie wszczął postępowania nadzorczego, co jego zdaniem dobitnie świadczy o legalności podjętych działań. Jeśli wojewoda istotnie nie dopatrzy się uchybień, wniosek trafi do MSWiA, a gmina Chełm może wkrótce stać się gminą Pokrówka.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MariolkaTreść komentarza: W propagandzie Jakuba Banaszka jest super!Data dodania komentarza: 30.04.2026, 08:41Źródło komentarza: Chełm rozwija się nierówno. Sukcesy społeczne i problemy gospodarczeAutor komentarza: WalerkaTreść komentarza: W kluczowych kwestiach Chełm leży. Co na to Jakub Banaszek?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 08:19Źródło komentarza: Chełm rozwija się nierówno. Sukcesy społeczne i problemy gospodarczeAutor komentarza: AleksandraTreść komentarza: U nas tak jest pierwszenstwo pracy mają mieszkancy zamieszukjacy naszą gmine. Gdzies jest inaczej?! :)Data dodania komentarza: 29.04.2026, 23:06Źródło komentarza: Powiat chełmski. Miliony dla przedszkolaków. Samorząd województwa inwestuje w najmłodszychAutor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama