Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Wszystko jest już jasne

Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę

Od 1 stycznia 2027 roku gmina wiejska Chełm będzie oficjalnie funkcjonować pod nazwą gmina Pokrówka. Zmianę wprowadza rozporządzenie Rady Ministrów z 29 lipca 2026 roku. Decyzja kończy trwający od wielu miesięcy proces konsultacji społecznych i procedur administracyjnych, któremu towarzyszyła szeroka debata publiczna oraz spór dotyczący zarówno samej zmiany nazwy, jak i sposobu przeprowadzenia konsultacji.
Od 1 stycznia 2027 roku gmina wiejska Chełm będzie oficjalnie funkcjonować pod nazwą gmina Pokrówka. Zmianę wprowadza rozporządzenie Rady Ministrów z 29 lipca 2026 roku. Decyzja kończy trwający od wielu miesięcy proces konsultacji społecznych i procedur administracyjnych.
Zakończył się proces związany ze zmianą nazwy administracyjnej gminy Chełm. Od 1 stycznia 2027 roku na mapie powiatu chełmskiego pojawi się nowa jednostka samorządu terytorialnego - gmina Pokrówka.

Źródło: google.com

Rząd zatwierdził zmianę nazwy

Podstawą zmiany jest rozporządzenie Rady Ministrów z 29 lipca 2026 roku, podpisane przez Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska i opublikowane w Dzienniku Ustaw 30 lipca 2026 roku. Nowa nazwa zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.

Zmiana dotycząca gminy w powiecie chełmskim jest częścią szerszego rozporządzenia regulującego zmiany granic jednostek samorządu terytorialnego oraz nadającego prawa miejskie dwunastu miejscowościom w Polsce.

Władze gminy od początku przekonywały, że głównym celem zmiany jest jednoznaczne odróżnienie gminy od miasta Chełm. Podkreślano, że identyczna nazwa obu samorządów od lat powodowała problemy organizacyjne i wizerunkowe.

- W naszej ocenie to kluczowy krok w budowaniu naszej niezależnej tożsamości oraz rozpoznawalnej marki naszego samorządu. Dotychczasowa nazwa, identyczna jak nazwa sąsiedniego miasta, od lat powodowała liczne pomyłki i trudności formalne. Pokrówka od dziesięcioleci jest największą miejscowością oraz centrum administracyjno-społecznym naszej gminy. Cała procedura została przeprowadzona z poszanowaniem głosu mieszkańców w konsultacjach społecznych, a sama zmiana nie wiąże się dla nich z żadnymi formalnościami ani kosztami - skomentował najnowsze ustalenia w sprawie wójt Wiesław Kociuba

Włodarz przypominał również, że Pokrówka nie została wybrana przypadkowo. To największa miejscowość gminy i jej siedziba administracyjna nieprzerwanie od 1933 roku. Zdaniem samorządu właśnie ona najlepiej identyfikuje wspólnotę gminną i od wielu lat pełni funkcję jej centrum administracyjnego, społecznego i usługowego.

Konsultacje społeczne. Blisko 40 procent mieszkańców wzięło udział

Zmiana nazwy została poprzedzona konsultacjami społecznymi, które odbyły się od 7 do 16 marca 2026 roku.

Mieszkańcy mogli wyrazić swoją opinię na kilka sposobów. Ankiety były dostępne u sołtysów, w Urzędzie Gminy, szkołach oraz świetlicach wiejskich. Dodatkowo uruchomiono możliwość głosowania elektronicznego.

Do udziału w konsultacjach uprawnionych było 15 051 mieszkańców. Głos oddało 5 938 osób, co oznacza frekwencję wynoszącą 39,45 proc.

Po weryfikacji za ważne uznano 5 544 głosy. Spośród nich 4 702 osoby (84,81 proc.) opowiedziały się za zmianą nazwy, 791 osób (14,27 proc.) było przeciw, a 51 osób (0,92 proc.) wstrzymało się od głosu.

Komisja odrzuciła 461 ankiet. Jak wyjaśniały prze kilkoma miesiącami władze gminy, były to formularze zawierające niepełne lub nieprawdziwe dane albo przypadki wielokrotnego oddania głosu przez tę samą osobę.

Wiceprzewodniczący rady Marek Chybiak ocenił wówczas frekwencję jako bardzo wysoką. Jak podkreślał podczas kwietniowej sesji, organizatorzy liczyli, że udział w konsultacjach osiągnie około 30 proc. mieszkańców, dlatego wynik przekraczający 39 proc. uznał za potwierdzenie dużego zainteresowania sprawą. Jego zdaniem świadczy to o tym, że mieszkańcy potraktowali konsultacje poważnie i chcieli wypowiedzieć się w kwestii przyszłości swojej gminy.

Zarzuty dotyczące sposobu przeprowadzenia konsultacji

Przypomnijmy, że nie wszyscy uczestnicy debaty na temat zmiany nazwy uznali jednak przebieg konsultacji za bezsporny. Radny powiatowy Artur Juszczak skierował do wojewody lubelskiego zawiadomienie o możliwości naruszenia prawa podczas ich organizacji.

W swoim wystąpieniu na ten temat wskazywał przede wszystkim na sposób działania systemu elektronicznego. Według niego zastosowane rozwiązania mogły nie zapewniać odpowiedniej weryfikacji osób oddających głosy, co - w jego ocenie - mogło rodzić wątpliwości co do wiarygodności części wyników.

Drugim zarzutem był sposób prowadzenia kampanii informacyjnej. Zdaniem radnego materiały przygotowane przez gminę koncentrowały się głównie na przedstawianiu argumentów przemawiających za zmianą nazwy, natomiast w niewielkim stopniu prezentowały potencjalne koszty lub argumenty podnoszone przez przeciwników tego rozwiązania.

Artur Juszczak krytycznie oceniał również zaangażowanie sołtysów oraz pracowników jednostek organizacyjnych gminy w informowanie mieszkańców o konsultacjach. W jego opinii działania te mogły wykraczać poza neutralne przekazywanie informacji i być odbierane jako zachęcanie do głosowania za zmianą nazwy.

Tak na zarzuty odpowiedziała gmina

Przedstawiciele samorządu nie zgodzili się z przedstawionymi zarzutami. Wiceprzewodniczący Chybiak podkreślał na przełomie kwietnia i maja, że zachęcanie mieszkańców do udziału w konsultacjach oraz prezentowanie argumentów przemawiających za zmianą nazwy nie naruszało obowiązujących przepisów. Określił wówczas te działania mianem „pozytywnej agitacji”, wskazując, że w demokratycznym państwie samorząd ma prawo przedstawiać własne stanowisko w sprawach dotyczących rozwoju lokalnej wspólnoty.

Jednocześnie zapewniał, że komisja odpowiedzialna za przeprowadzenie konsultacji bardzo dokładnie weryfikowała wszystkie ankiety. Dane zawarte w formularzach były porównywane z ewidencją ludności, a ankiety niespełniające wymogów formalnych lub budzące wątpliwości były eliminowane z końcowego wyniku.

Do pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji odniósł się także wójt Wiesław Kociuba. Zaprzeczył doniesieniom, jakoby pracownicy urzędu lub inne osoby odwiedzające mieszkańców posługiwały się ankietami z wcześniej zaznaczoną odpowiedzią „za”. Jak podkreślał, żadne takie działania nie były prowadzone ani akceptowane przez urząd.

Koszty i skutki zmiany nazwy

Jednym z najczęściej zadawanych pytań podczas całej debaty były koszty zmiany nazwy.

Władze gminy wielokrotnie zapewniały, że mieszkańcy nie będą zobowiązani do wymiany dokumentów tożsamości, praw jazdy czy innych dokumentów wyłącznie z powodu zmiany nazwy gminy.

Wydatki ponoszone przez samorząd mają obejmować przede wszystkim wymianę pieczęci urzędowych, tablic informacyjnych, oznakowania budynków oraz materiałów promocyjnych. Według szacunków przedstawianych przez władze gminy będą to koszty rzędu kilku tysięcy złotych.

Wójt zwracał również uwagę, że przygotowania do zmiany rozpoczęły się wcześniej. Już od 2025 roku na tablicach wjazdowych do gminy pod nazwą „Gmina Chełm” znajdowała się również nazwa „Pokrówka”. Jak wyjaśniał, miało to ułatwić odnalezienie siedziby urzędu oraz uporządkować system oznakowania.

Głosy radnych

Podczas prac nad zmianą nazwy większość radnych opowiadała się za jej wprowadzeniem.

Przewodniczący komisji budżetu Lucjan Piotrowski podkreślał, że rada już na etapie prac komisji wypracowała zgodne stanowisko. W jego ocenie nowa nazwa pozwoli jednoznacznie identyfikować gminę i ograniczy problemy wynikające z funkcjonowania dwóch samorządów o tej samej nazwie.

Z kolei radna Iwona Wnuk-Gregorczyk zwracała uwagę, że wynik konsultacji społecznych daje radzie wyraźny mandat do podjęcia dalszych działań. Podkreślała, że skoro zdecydowana większość uczestników konsultacji opowiedziała się za zmianą, obowiązkiem samorządu jest uszanowanie tego stanowiska.

Radny Janusz Stańkowski przekonywał natomiast, że decyzja nie jest wymierzona przeciwko miastu Chełm. Jak zaznaczał, jej celem jest stworzenie silniejszej, bardziej rozpoznawalnej marki gminy oraz zwiększenie jej atrakcyjności dla mieszkańców, inwestorów i osób odwiedzających region.

Mieszkańcy podzieleni

Warto przypomnieć, że ożywiona dyskusja przeniosła się również do internetu, gdzie pojawiały się zarówno głosy poparcia, jak i krytyki.

Jeden z użytkowników sieci gratulował władzom gminy doprowadzenia procedury do końca. W jego opinii nowa nazwa symbolizuje większą samodzielność gminy oraz wyraźniejsze odróżnienie jej od miasta Chełm.

Odmienne stanowisko prezentowała jedna z internautek. Jej zdaniem nazwa „Pokrówka” nie wykorzystuje historycznego potencjału regionu. Proponowała rozważenie nazwy „Depułtycze Królewskie”, argumentując, że byłaby ona bardziej charakterystyczna i mogłaby skuteczniej promować gminę.

Jeszcze dalej posunął się kolejny internauta, który wyraził opinię, że zamiast zmieniać nazwę należałoby rozważyć likwidację gminy wiejskiej i włączenie jej terenów do miasta Chełm. Pogląd ten spotkał się z polemiką innych komentujących, którzy wskazywali na znaczenie samodzielności gminy i odmienny charakter obszarów wiejskich.

Z kolei ktoś inny zwrócił uwagę na strukturę oddanych głosów, zauważając zależność pomiędzy liczbą głosów elektronicznych a głosami przeciwnymi zmianie. Nie formułował jednak jednoznacznych wniosków, wskazując jedynie, że dane mogą być przedmiotem dalszych analiz.

Wydanie rozporządzenia przez Radę Ministrów kończy formalny etap wielomiesięcznej procedury. Oznacza to, że od 1 stycznia 2027 roku gmina wiejska Chełm będzie oficjalnie funkcjonować jako gmina Pokrówka.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ANATOL FEJGIN 14.09.2026 11:39
Czekam na ostateczny tytuł wykonawczy ,dla miasta i gminy .Każda ze stron ma swoje własne wyliczenia dotyczące roszczeń.

JULIA BRYSTIGER 11.09.2026 08:38
A jednak zrobił frank postęp .Chełm z dużej litery ,powaga dla miasta obowiązkowo.

BBAUMAN ZYGMUNT 09.09.2026 22:01
Chyba trzeba będzie uczyć się klasyki od Pokrowczan.

franek 10.09.2026 10:44
Lepiej od Pokrówczan niż od grafomana niby z Chełma.

Berman 08.09.2026 19:31
Widać że franio to wolny słuchacz dzwonków tramwajowych.

franek 09.09.2026 09:14
A ty fan twórczości dostojewskiego, tego z okolicy.

Jadwiga 06.09.2026 16:29
Nie wysilaj się nawet tłumaczyć tym z gminu ,bo i tak sztuka zmysłu klasyki do nich nie dotarła i nigdy nie dotrze . Tak jak pisałeś, inny gatunek człowieka ,to znaczy się wiejski.

franek 07.09.2026 11:25
Następna uczona. Pewnie starsza siostra dostojewskiego tego lepszego gatunku ze sztuką zmysłu klasyki. Matoł nie potrafiący poprawnie pisać po Polsku został klasykiem. Ich guru jarosław też twierdził, że jest lepszego sortu. No cóż. Głupich nie sieją.

DOSTOJEWSKI 04.09.2026 13:08
ARCHIWUM NIE SPRAWDZILES. NIE DOTYCZY MOJEJ OSOBY TYLKO CHELMA. ALE JEZELI CHELM BYLO ZADUPIEM TO POKROWKA BYLA MOCARSTWEM . INNY GATUNEK CZLOWIEKA. CO DO PISOWNI TO SA TO TYLKO LITEROWKI DAL TAKIEGO JAK TY. ODPOWIEM SLOWAMI WIELKIEGO POETY TUWIMA,PROZNOS SIE REPLIKI SPODZIEWAL.NIE DAM CI PRZTYCZKA ANI KLAPSA,NIE POWIEM NAWET PIES CIE...... BO TO MEZALIANSBYLBY DLA PSA.

DOSTOJEWSKI 03.09.2026 12:26
NA POLSKICH WSIACH OD DAWIEN DAWNA SZKOLY BYLY BARDZO UBOGIE ZATEM GDZIE WIEJSKA SPOLECZNOSC MIALA CZERPAC WIEDZE I DO CZEGO OWA WIEDZA BYLA BY IM POTSZEBNA ? PROSZE PSZESLEDZIC ARCHIWUM W MUZEUM NP CHELMSKIM DWA TOMY PO TYTULEM W STARYM ALBUMIE MOJEGO DZIADKAPO ,CHELM I CHELMIANIE W FOTOGRAFII RODZINNEJ.WIES BYLA ZAWSZE WSIA A MIASTO MIASTEM. TO WSZYSTKO SIE ZMIENILO OD MOMENTU MIGRACJI WIEJSKIEJ DO MIAST NIESTETY . PROSZE O MERYTORYCZNE KOMENTARZE.

ten z Pokrówki 04.09.2026 09:41
Widzę, że namiętnie piszesz o sobie. Wychodzi na to, że jesteś z największego w dziejach zadupia. Po pierwsze jak piszesz to wyłącz caps locka, po drugie poprawnie pisze potrzebna i prześledzić, a nie jak po twojemu potszebna i psześledzić.

DOSTOJEWSKI 02.09.2026 22:14
PROSZE WYPOWIADAC SIE JEZYKIEM LITERACKIM A NIE KNAJACKIM ,WIESNIAK TO NIC OBRAZLIWEGO PO PROSTU POCHODZENIE. BRAK TOBIE FUNDAMENTALNEJ WIEDZY OBYWATELU . ALE JEZELI TWOI ROSZICE NIE POSWIECILI TOBIE WYSTARCZAJACO CZASU PONIEWAZ PRACOWALI NP W POLU ,TO JEST I TEGO EFEEKT.PAMIENTAJ GDZIE WIEDZA TAM MOC .

ten z Pokrówki 03.09.2026 09:30
Uczony się odezwał. Klękajcie narody.

DOSTOJEWSKI 01.09.2026 22:31
DO TEGO Z POKROWKI, CZY MOZESZ OPISAC SWOJA WIEDZE O HISTORII PORKOWKI I CHELMA JEZELI NIE JESTES WIESNIAKIEM Z KRWI TO BEDZIE WIDOCZNE PO ZNAJOMISCI HISTORII . ODNOSNIE GNOJU TO NIE MAM WIEDZY BO NIGDY NA WSI NIE BYLEM.NATOMIAST WIEM OD SWOJICH DZIADKOW ,RODZICOW ZE SPOLECZNOSC WIEJSKA POWINNA OD ZAWSZE DO DZIS ZOSTAC W WASZEJ UKOCHANEJ ROLI,PRACOWAC NA NIEJ I PRODUKOWAC ZDROWA ZYWNOSC DLA POLSKICH MIAST TAK JAK TO BYLO KIEDYS. WYCHOWYWAC SWOJE WIEJSKIE POTOMSTWO WEDLUG PRAWA ZIEMII . I NIE WYCHODZIC DALEJ JAK ZA MIEDZE. NIEPOTSZEBNIE EMIGROWALISCIE DO POLSKICH MIAST SKORO MIASTA NIE UZNAJECIE.

ten z Pokrówki 02.09.2026 08:46
Z wypowiedzi wygląda, że jesteś panisko mający mieszkańców wsi daleko w poważaniu. A tak na prawdę zwykły wieśniak jakich na wsi nie uświadczy. Jesteś za cienki w uszach żeby z tobą podejmować dyskusję.

ten z Pokrówki 25.08.2026 15:07
I odezwali się miastowi Jan, Ewa, Adam. Już zapomnieli jak gnój rękami rozrzucali.

Jan 08.08.2026 21:26
Oczywiście ze miasto powinno wystawić rachunek gminie .

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama