Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama radio Bon Ton
Reklama baner reklamowy
Najnowsze informacje

Dziesięciometrowy krater i akcja na polu rzepaku! Po wybuchu pocisku w gminie Turobin

Prokuratura ujawnia kulisy wybuchu pocisku w gminie Turobin. Na polu w Tarnawie Kolonii powstał krater o średnicy ok. 10 metrów i głębokości ponad 5 metrów, a odłamki maszyny zostały rozrzucone w promieniu aż 200 metrów.
Na polu w Tarnawie Kolonii powstał krater o średnicy ok. 10 metrów i głębokości ponad 5 metrów, a odłamki maszyny zostały rozrzucone w promieniu aż 200 metrów.
Na polu w Tarnawie Kolonii powstał krater o średnicy ok. 10 metrów i głębokości ponad 5 metrów, a odłamki maszyny zostały rozrzucone w promieniu aż 200 metrów. Zdjęcie z konferencji prasowej.

Autor: Policja Lubelska

30 lipca bladym świtem potężny huk postawił na nogi mieszkańców Tarnawy-Kolonii (gmina Turobin) i okolic. Tego samego dnia prokuratura odsłoniła pierwsze karty w sprawie tajemniczego „obiektu wojskowego”, który runął na pole rzepaku. Na miejscu pracuje ponad setka funkcjonariuszy, a do akcji wkroczyły drony i Wojska Obrony Terytorialnej!

O skali siły uderzenia najlepiej świadczą liczby przedstawione przez szefa Prokuratury Okręgowej w Lublinie, Grzegorza Trusiewicza. W miejscu upadku rakiety powstał krater o średnicy ok. 10 metrów i głębokości ponad 5 metrów, a odłamki maszyny zostały rozrzucone w promieniu aż 200 metrów.

— Służby pracują w ekstremalnych warunkach na polu rzepaku — poinformował prokurator Grzegorz Trusiewicz, wskazując na upał i gęste uprawy utrudniające akcję.

Masowa mobilizacja i cyber-sprzęt 

Na terenie incydentu trwa intensywna operacja służb. Obszar jest zabezpieczany i dokładnie badany z ziemi oraz z powietrza. Ponad 100 funkcjonariuszy policji i wojska pracuje pod nadzorem 4 prokuratorów wojskowych. 50 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej przeczesuje nieskoszone pole w poszukiwaniu najmniejszych odłamków. Teren jest mapowany przez drony, a śledczy wykorzystują specjalistyczny sprzęt do wykrywania elektroniki oraz materiałów wybuchowych.

PRZECZYTAJ TEŻ: Pocisk, który spadł na pole w Tarnawie-Kolonii, to prawdopodobnie rosyjski Ch-101

Na odnalezionych fragmentach zabezpieczono już pewne emblematy i napisy, jednak prokuratura wstrzymuje się z ostatecznymi wnioskami do czasu wydobycia wszystkich elementów z dna krateru. Prawdopodobny kierunek lotu obiektu jest już znany śledczym.

Kijów oferuje pomoc, Polska wszczyna śledztwo

Sprawa błyskawicznie nabrała charakteru międzynarodowego. Strona ukraińska złożyła oficjalny wniosek o dopuszczenie swoich ekspertów do oględzin, argumentując to unikalnym doświadczeniem w identyfikacji tego typu uzbrojenia. Polski resort sprawiedliwości analizuje obecnie ten wniosek pod kątem proceduralnym.

CZYTAJ: Alarm w Lubelskiem. Niezidentyfikowany obiekt spadł pod Biłgorajem

Śledztwo zostało oficjalnie wszczęte z art. 173 Kodeksu karnego (sprowadzenie katastrofy w ruchu powietrznym), za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Śledczy zapewniają: teren jest całkowicie bezpieczny dla mieszkańców, a służby dążą do jak najszybszego zakończenia prac terenowych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama