W obwieszczeniu włodarz poinformował o tym, że zdecydował o przedłużeniu procedury wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy potężnej farmy fotowoltaicznej w Stawie.
Projekt, realizowany przez spółkę EPLANT 83, zakłada budowę instalacji o mocy do 250 MW - wraz z magazynami energii o identycznej, maksymalnej mocy. Inwestycja ma być zlokalizowana w obrębie miejscowości Staw na kilku działkach ewidencyjnych. Plany, z kórymi zapoznali się urzędnicy, są oczywiście ambitne. Jednocześnie w treści pisma wskazano na „szczególnie skomplikowany charakter sprawy”. Ze względu na konieczność uzyskania dodatkowych uzgodnień, w tym opinii Państwowego Inspektora Sanitarnego w Chełmie, termin rozpatrzenia sprawy został przesunięty na 18 maja 2026 roku. Nie oznacza to oczywiście, że to właśnie po tym terminie urząd będzie w stanie wydać odpowiednią, wiążącą decyzję.
W Sawinie muszą się zmierzyć z orlikiem
Przedłużające się postępowanie w gminie Chełm to nie jedyne wyzwanie, przed którym stoi krakowski inwestor w naszym regionie. Spółka EPLANT 83 planuje również budowę zespołu paneli fotowoltaicznych w miejscowości Sajczyce na terenie gminy Sawin. Informowaliśmy o tym zresztą zupełnie niedawno. Tam instalacja ma być nieco mniejsza - o mocy do 80 MW i wspierana przez magazyn energii o mocy do 220 MW.
W przypadku Sawina przeszkodą nie są jedynie terminy urzędowe, ale przede wszystkim przyroda. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska (RDOŚ) zasygnalizował władzom gminy poważne zastrzeżenia dotyczące ochrony orlika krzykliwego. Siedliska tego rzadkiego ptaka znajdują się w buforze zaledwie 5 km od granic planowanej inwestycji. Dokumentacja przedstawiona przez inwestora została uznana za niewystarczającą, ponieważ nie wyklucza ona negatywnego wpływu farmy na lokalną populację ptaka oraz korytarze ekologiczne.
Uzupełniają materiały pod presją czasu
Władze gminy Sawin, na wniosek RDOŚ w Lublinie, wezwały spółkę do pilnego uzupełnienia raportu środowiskowego. Czas, jakim dysponuje firma, to zaledwie 14 dni. Urzędnicy zasygnalizowali, że jeśli ten wymóg nie zostanie spełniony, wydanie pozytywnej decyzji może się okazać niemożliwe. Samorządowcy domagają się wskazania konkretnych rozwiązań, które zapewnią drożność korytarzy migracyjnych dla zwierząt.
Choć obie gminy – Chełm i Sawin – mogą stać się ważnymi punktami na mapie zielonej energii w Polsce, obecne procesy pokazują, że niezbędnych czynności nie da się przeprowadzić szybko. Wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach musi się opierać na konkretnym materiale – w tym rzetelnej informacji w sprawie wpływu inwestycji na środowisko naturalne. W obu przypadkach nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać na oficjalne zakończenie czynności zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Czytaj także:
- Gm. Chełm. Muzyka, zabawa i tradycja. Festiwal biesiadny już w maju
- Ślady zamachowca z KGB w powiecie chełmskim. Jak Bohdan Staszyński budował swoją „legendę”
- Gm. Siedliszcze. Kosmiczna tajemnica Lechówki. Lokalny ślad zagłady dinozaurów [ZDJĘCIA]
- Bunt w parafii w Wojsławicach? Część parafian domaga się przeniesienia proboszcza? Skierowali pismo do arcybiskupa


![Region. Wichury znów powalają drzewa. Jedno spadło na auto. Ranny kierowca zabrany do szpitala [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-region-wichury-znow-powalaja-drzewa-jedno-spadlo-na-auto-ranny-kierowca-zabrany-do-szpitala-1777199713.jpg)













Napisz komentarz
Komentarze