„Kościół powinien łączyć, a nie dzielić”
Pod pismem, datowanym na 13 kwietnia 2026 roku, podpisali się „zatroskani parafianie”, natomiast nie pojawiło się na nim żadne konkretne nazwisko. Twórcy dokumentu oceniają, że w ich wspólnocie od dłuższego czasu panuje atmosfera niepokoju i sprzeciwu. Głównym punktem zapalnym stało się publiczne wspieranie przez proboszcza kandydata na wójta gminy Wojsławice Jędrzeja Halerza. Według autorów listu, polityka przeniknęła nawet do niedzielnych kazań, co budzi w ich ocenie zgorszenie i oddala wiernych od Kościoła.
Parafianie alarmują, że zamiast budowania wspólnoty, działania księdza prowadzą do pogłębiania podziałów i stygmatyzacji osób o odmiennych poglądach.
„Coraz częściej doświadczamy sytuacji, w których osoby mające inne zdanie niż ksiądz spotykają się z brakiem szacunku” – czytamy w liście skierowanym do kurii.
Wskazują na "kryzys religijny i organizacyjny chaos"
Konflikt - jak uważają osoby, które skierowały pismo do kurii - przełożył się na spadek liczby wiernych, którzy angażują się w życie religijne.
"Coraz więcej osób rezygnuje z aktywnego udziału w życiu parafii, co – w naszej ocenie – jest bezpośrednio związane z obecną sytuacją i sposobem sprawowania posługi przez księdza proboszcza. Szczególnie bolesny jest niemal całkowity brak ministrantów, co nigdy wcześniej nie miało miejsca i stanowi widoczny znak osłabienia życia religijnego naszej wspólnoty" – uważają twórcy pisma.
Jako przykład organizacyjnej zapaści podają przebieg ostatniego Triduum Paschalnego, które ich zdaniem odbyło się w atmosferze chaosu i braku przygotowania, co miało być efektem „kilkuletniego braku kościelnego w parafii”.
Kontrowersje wokół „starej plebanii”
Kolejnym zarzutem jest kwestia finansowa. Parafianie sprzeciwiają się zbiórkom na remont tzw. „starej plebanii”. Twierdzą, że inwestycja ta nie jest priorytetowa, a budynek jest w stanie grożącym zawaleniem. Oceniają, że tak naprawdę planowanie zaawansowanych prac budowlanych jest zupełnie bezsensowne. Szczególne wzburzenie wywołała wśród parafian informacja, że kwota 30 tysięcy złotych została już przeznaczona na wykonanie dokumentacji projektowej bez jakichkolwiek konsultacji z radą parafialną czy przeprowadzenia przetargu.
Wierni dopytują również o rolę osób postronnych – w tym posłanki Moniki Pawłowskiej – w nakłanianiu proboszcza do realizacji tego przedsięwzięcia.
"W naszej ocenie zdecydowana większość parafian nie popiera tej inwestycji i nie wyraża zgody na przeznaczanie środków parafialnych – w tym ewentualnego wkładu własnego – na ten cel, nawet w przypadku uzyskania jakiegokolwiek zewnętrznego dofinansowania. Dodatkowo docierają do nas informacje, że ksiądz proboszcz publicznie podkreśla fakt swojej rozmowy z księdzem arcybiskupem, w związku z zarzutami dotyczącymi angażowania się w politykę, przedstawiając ją w sposób sugerujący aprobatę dla swoich działań, w tym pozyskiwania środków finansowych. Tego rodzaju przekaz budzi wśród wiernych jeszcze większe zdumienie i poczucie bezradności" - piszą parafianie.
Oczekują rozliczenia się ze wszystkich działań
Osoby, które mają wątpliwości co do działań ks. kan. Kasprzyka chciałyby, aby został od zobowiązany przez swoich zwierzchników do transparentnego opisania wszystkich czynności. A zwłaszcza tych, które miały miejsce w kontekście projektu odbudowy starej plebanii.
"Mamy świadomość, że nie jest to opinia absolutnie wszystkich parafian. Z pewnością są osoby, które popierają księdza proboszcza i stoją po jego stronie. Jesteśmy jednak przekonani, że stanowisko przedstawione w niniejszym piśmie odzwierciedla pogląd zdecydowanej większości naszej wspólnoty parafialnej. Zadajemy sobie pytanie, jaki jest rzeczywisty cel i interes w forsowaniu tej inwestycji oraz czy działania te są właściwe z punktu widzenia dobra wspólnoty" – kończą swój apel jego twórcy.
Ks. kan. Zbigniew Kasprzyk: „To mój obowiązek”
Proboszcz parafii, ks. kan. Zbigniew Kasprzyk w rozmowie z nami wyjaśnił, że do współpracy w ramach parafii zaproszony jest każdy, kto tylko wyrazi taką wolę. Niezależnie od tego, czy jego społeczna aktywność związana jest z funkcją posła, kandydata na wójta czy innego samorządowca. Mile widziany i przyjęty będzie przez niego, jak zapewnił, każdy.
- Proszę mi wierzyć – wszyscy są moimi parafianami i wszyscy, oczywiście na miarę swoich możliwości, włączają się we wszystkie parafialne dzieła i bieżącą pracę przy parafii. Pojawia się tutaj regularnie i pan Jacek Semeniuk z żoną, i pani Jolanta Jabłońska. Także obecny wójt. Kiedy poseł Monika Pawłowska oraz pan Jędrzej Halerz pojawili się na terenie naszej gminy i postanowili tutaj zamieszkać, także przyszli do mnie z pytaniem, w czym mogą pomóc. Zadeklarowali, że chcą się aktywnie włączać w życie wspólnoty. Ustaliliśmy, że ich doświadczenie spróbujemy wykorzystać w projekcie odbudowy starego, zabytkowego domu parafialnego. Budynek liczy już ponad 200 lat, popada w ruinę, konieczny jest już nie doraźny remont, ale generalne prace, które mogłyby uratować ten piękny zabytek – wyjaśnił nam ks. Kasprzyk.
Z myślą o potrzebie uratowania obiektu nosi się już od momentu rozpoczęcia pracy w Wojsławicach. Mając w pamięci przykłady innych zabytków – także z rodzinnego Krasnobrodu – wierzy, że uda się także tutaj – w miejscu, gdzie służy już od 18 lat.
- Nie ukrywajmy – bez środków zewnętrznych żadna parafia nie jest w stanie udźwignąć podobnego zadania. Koszty są bowiem olbrzymie. Potrzebne są fundusze zewnętrzne. Zarówno poseł Monika Pawłowska, jak i pan Jędrzej zadeklarowali, że pomogą w ich zdobyciu. Myślę o Funduszach Europejskich dla Lubelskiego, ale żeby móc o nie zabiegać, potrzebna jest cała dokumentacja i projekt. Dopiero po jego wykonaniu – a sądzę, że będzie gotowy na przełomie maja i czerwca – i zgromadzeniu niezbędnych pozwoleń, będziemy mogli wystąpić o te środki. Na tym etapie nie jestem w stanie nawet powiedzieć, jaki mógłby być koszt prac. I pewne ścieżki w tym zakresie przecierała dla nas właśnie pani poseł. Chcemy tutaj szerzyć kult bł. ks. Stanisława Mysakowskiego. To nasz krajan, a jednocześnie wielki męczennik. Mamy w kościele jego obraz. Byłoby świetnie, gdyby osoby, które odwiedzą nasz kościół, mogły skorzystać z możliwości zjedzenia jakiegoś posiłku czy noclegu. Odnowiony dom parafialny mógłby pełnić taką właśnie funkcję. A poza tym byłoby to miejsce lokalnej integracji – podkreśla kapłan.

Tymczasem – na wiosnę oraz jesienią – parafia musi wykładać własne środki, aby zabezpieczać doraźnie budynek przez niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Stopień jego zniszczenia jest tak duży, że trzeba budować prowizoryczne, nowe poszycie dachu z drewna i dodatkowych plandek.
- Obowiązek zadbania o ten obiekt nakłada na nas między innymi konserwator zabytków. Jesteśmy z nim z zresztą w stałym kontakcie. Chcemy uwzględnić wszystkie zalecenia i stworzyć spójny projekt, który spełni wszystkie oczekiwania. Przede wszystkim jednak uratujemy piękny obiekt, a nasza miejscowość wypięknieje. Zachęcam każdego, kto tylko dysponuje odrobiną czasu, dobrymi pomysłami i siłami do tego, aby włączyć się w życie parafii. Pracy jest mnóstwo i to w różnych obszarach. W duchu współpracy warto jednak zrobić coś dobrego – uważa ks. Kapsrzyk.
Kuria reaguje: chcemy poznać wszystkie opinie i porozmawiać
O skomentowanie treści pisma poprosiliśmy także Kurię Metropolitalną w Lublinie. W skierowanej do nas wiadomości Kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie, ks. dr Adam Jaszcz, potwierdził, że treść zarzutów jest znana i będzie szczegółowo analizowana.
- Jeszcze przed wakacjami w parafii w Wojsławicach będzie odbywała się wizytacja kanoniczna – zapowiada ks. Jaszcz. - Ma to być okazja do osobistego spotkania sygnatariuszy listu z biskupem oraz do wyjaśnienia sytuacji z samym proboszczem, który pełni swoją funkcję w tej parafii od 18 lat – wyjaśnił nam. ks. Jaszcz.
Parafianie podkreślają, że ich jedynym celem jest dobro wspólnoty i odzyskanie spokoju.
- „Nasza parafia potrzebuje dziś przede wszystkim spokoju, jedności i duszpasterza, który będzie łączył ludzi, a nie pogłębiał podziały” – kończą swój apel.
Czytaj także:
- Powiat chełmski. Drogowy przełom w Adamowie Kolonii. Samorządy połączyły siły, by wybudować kluczową drogę
- Gm. Wojsławice. Teraz on pokieruje gminą. Bartłomiej Szajner złożył ślubowanie
- Wojsławice wybrały wójta w pierwszej turze. Zdecydowane zwycięstwo Bartłomieja Szajnera
- Gm. Chełm. W przyszłym roku funduszu sołeckiego nie będzie. Radni podjęli decyzję.









![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [12-4-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-5-4-2026-1775983327.jpg)
![Zabójstwo w gminie Kraśniczyn. Zatrzymany podejrzany 31-letni recydywista [FILM] Zabójstwo w gminie Kraśniczyn. Zatrzymany podejrzany 31-letni recydywista [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zabojstwo-w-gminie-krasniczyn-zatrzymany-podejrzany-31-letnie-recydywista-film-1775810922.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze