Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Drogowcy zostali zaskoczeni, czy wręcz przeciwnie?

Rejowiec Fabryczny. Tak miasto walczy z ciężką zimą. Nie wszyscy są zadowoleni z pracy samorządowych służb.

Utrzymanie traktów komunikacyjnych w okresie zimowym to jedno z tych zagadnień, które wzbudzają co roku najwięcej kontrowersji. Lokalne społeczności komentują jakość wykonanych prac i wskazują najczęściej ze znawstwem na to, co należałoby zrobić lepiej. Mamy drugą połowę stycznia, a tegoroczna zima zdążyła już dostarczyć aż nadto powodów do niezadowolenia. Dyskusja na temat zimowych bolączek przetoczyła się również przez Rejowiec Fabryczny.
Utrzymanie traktów komunikacyjnych w okresie zimowym to jedno z tych zagadnień, które wzbudzają co roku najwięcej kontrowersji. Lokalne społeczności komentują jakość wykonanych prac i wskazują najczęściej ze znawstwem na to, co należałoby zrobić lepiej.
Miasto zapewnia, że dokłada wszelkich starań, aby lokalne drogi i chodniki utrzymać w jak najlepszym stanie.

Źródło: Freepik

Jedna z internautek opublikowała za pośrednictwem mediów społecznościowych post, w którym nie szczędziła gorzkich słów pod adresem burmistrza Gabriela Adamca oraz nadzorowanych przez niego pracowników gospodarczych. 

„Pan burmistrz z Rejowca Fabrycznego nie ma ludzi i nie ma pieniędzy. Dzieci muszą chodzić ulicami, bo nie ma komu odśnieżać chodników ani ulic. A jak się do nich dzwoni, to słychać jedną rozmowę - było przedwczoraj, było odśnieżane, bo osiedle Morawinek i ul. Chełmska droga na cmentarz i park miejski trzeba codziennie odśnieżać, a tutaj jak się mówi, nie trzeba, bo nie ma po co, bo jest bardzo mało śniegu, a jak dziecko wychodzi o 7:00 rano do szkoły, jeżdżą samochody, a dzieci chodzą ulicami, bo są drogi nieodśnieżone ani chodniki” - zauważyła autorka wpisu.

Oceniła także jakość prac, jakie miejscy pracownicy wykonują w okresie letnim.

"A latem trawa do samego pasa, mało kto kosił, bo też nie trzeba było robić na Morawinku i droga na cmentarz, a tutaj jak ludzie mówią, nie trzeba nic, a to samo się nie zrobi, dojdzie do tragedii, nie trzeba, bo najważniejsze są ulice i chodniki, nie będzie państwo odpowiadało, tylko rodzice. Nie słychać samochodów, jak jadą. Pracownicy zaczynają pracą od alkoholu. Do pracowników są skargi do miasta, pijcie tak, żeby ludzie nie widzieli, albo idźcie do domu, kiedy jesteście nietrzeźwi. Mówi, żeby szli, żeby ludzie nie widzieli, że chodzicie w stanie nietrzeźwości. I zostaje zawsze jeden lub dwóch pracowników” - podkreśliła autorka. 

Post został opublikowany 15 stycznia. Od tamtego czasu sytuacja nieco się ustabilizowała. Drogowe służby zyskały cenny czas, aby uporządkować nieco miejską przestrzeń. Postanowiliśmy poprosić burmistrza Gabriela Adamca o odpowiedź na sformułowane w sieci zarzuty i wyjaśnienie, jakie konkretnie prace prowadzą miejskie służby, aby zminimalizować skutki ciężkiej zimy. 

"Nasi pracownicy gospodarczy rozpoczynają swoją pracę wcześnie rano. W pierwszej kolejności odśnieżane są główne ciągi komunikacyjne w centrum miasta, kluczowe skrzyżowania oraz newralgiczne miejsca o największym natężeniu ruchu. Następnie działania prowadzone są sukcesywnie w kolejnych rejonach miasta – zgodnie z bieżącymi potrzebami i warunkami pogodowymi. Ze względu na skalę występujących do tej pory opadów oraz konieczność sprawnego usunięcia zalegającego śniegu, posiłkujemy się dodatkowymi pracownikami i sprzętem. Prace obejmują m.in. odśnieżanie parkingów, poszerzanie przejazdów, oczyszczanie skrzyżowań oraz udrażnianie newralgicznych odcinków dróg i ciągów pieszych. Szczególną uwagę zwracamy na pomoc osobom starszym oraz samotnym, które ze względu na stan zdrowia lub wiek nie są w stanie samodzielnie poradzić sobie z odśnieżeniem dojazdów do swoich posesji" – przeczytaliśmy w skierowanej do nas informacji.

Jak się okazuje, miasto podejmuje także inne działania na rzecz najbardziej potrzebujących mieszkańców miasta. 

"Minione tygodnie okazały się szczególnie uciążliwe ze względu na utrzymujące się naprawdę niskie temperatury. Naszą odpowiedź na tę sytuację stanowi akcja dowożenia gorącej zupy do osób, które wymagają z naszej strony szczególnej uwagi – przede wszystkim seniorów i osób samotnych. Staramy się na bieżąco monitorować sytuację i reagować w elastyczny sposób na zmieniające się warunki atmosferyczne. Chciałbym podkreślić, że wszystkie nasze działania prowadzone są z myślą o bezpieczeństwie i komforcie mieszkańców. Jednocześnie dziękujemy mieszkańcom za cierpliwość, wyrozumiałość oraz wzajemną pomoc sąsiedzką" – przekazał włodarz miasta. 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jan 29.01.2026 10:08
Ta Pani co opisała sytuację mieszka na osiedlu Baraki. Zostało ono wyremontowane na koszt miasta zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz Wybudowane 2 parkingi, boisko itp. Za remont nie zapłaciła ani grosza i ma pretensje że os. Morawinek jest odśnieżane. Jakoś nie zauważa że tam nie ma nic. Ani parkingu, boiska, stare dziurawe płyty chodnikowe, bez monitoringu. Łatwo być roszczeniową osobą jak się wszystko dostało za darmo.

Magda.m 28.01.2026 09:44
Nierówne traktowanie mieszkańców: Zaobserwowałem że prace związane z odśnieżaniem i posypywaniem piaskiem są wykonywane wybiórczo. Niektóre odcinki chodników są starannie przygotowane, podczas gdy sąsiednie (o tym samym statusie) pozostają nieodśnieżone. Panie Burmistrzu może czas zmienić i dać kogoś odpowiedzialnego . Ten człowiek zostawi pracowników ieżeli luz w gminie to sb jedzie nad białe albo do Chełma na działkę wraca parę nim przed końcem pracy ludzi..

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama