Interpelacja radnego Bogusława Kudyby nie dotyczyła prac o charakterze budowlanym, ale działań zmierzających do sporządzenia aktualnej dokumentacji technicznej. W piśmie odniósł się do dwóch obiektów – drogi oznaczonej numerem 1864L, która przebiega przez Horodysko (projekt miałby dotyczyć odcinka od km 8 + 429 do km 10 + 792, a więc liczącego niespełna 2,4 km) oraz drogi powiatowej nr 1841L w Kumowie Plebańskim. W tym przypadku mowa jest o projekcie obejmującym odcinek od km 6 + 781 do km 7 + 740 (niespełna kilometr).
„Wniosek swój uzasadniam bardzo złym stanem technicznym tych dróg. Występują na nich liczne deformacje na profilu podłużnym, jak i na przekrojach poprzecznych drogi. Liczne spękania siatkowe oraz miejscowe zaniżenia. Na odcinkach tych dróg po opadach deszczu tworzą się zastoiska wody, co jest spowodowane brakiem odpowiednich spadków poprzecznych i podłużnych, jak i zawyżonymi poboczami gruntowymi. Ponadto niezbędne jest wydzielenie poboczy utwardzonych dla ruchu pieszych, który obecnie odbywa się po jezdni. Stwarza to dodatkowe zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego” – stwierdził w piśmie radny Kudyba.
W skierowanej do radnego odpowiedzi włodarz powiatu stwierdził, że oba jego wnioski zostaną uwzględnione.
Czytaj także:
Gm. Dubienka. Wiedzą już, kiedy będą szukać wykonawców. O jakie inwestycje powalczy gmina?
Gm. Chełm. Sprawa martwych ryb w Stańkowie umorzona. Prokuratura nie wyciągnęła konsekwencji
- Rejowiec Fabryczny. Prognoza nowa, ale już pod lupą. Radny zasygnalizował wątpliwości w sprawie finansowych zapisów
- Powiat chełmski. „Oksza-Godziemba” działa od kilku miesięcy. Co na temat spółdzielni energetycznej wiadomo obecnie?


Napisz komentarz
Komentarze