Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 17:45
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Kocie oszustwo. W akcję niepotrzebnie zaangażowano kilka osób

"Wracaj po koty albo dzwonię na policję! Mam dowody!" - taki komunikat obieg włodawskie media społecznościowe. Szybko okazało się, że ani dowodów, ani sprawcy nie było. Za to było ogromne zaangażowanie wolontariuszy, a sprawa otarła się o policję.

Dwa tygodnie temu na grupie w jednym z popularnych portali społecznościowych pojawiło się ogłoszenie: "Proszę odebrać koty wyrzucone z samochodu o godz. 19 przy hotelu na ul. Lubelskiej. Mam uwidoczniony na kamerach numer rejestracyjny samochodu. Jeśli właściciel nie odbierze kotów, sprawa ląduje na policji". 

Natychmiast zainteresowali się tym lokalni aktywiści z Fundacji Włodawa dla Zwierząt, ponieważ wyrzucenie kotów na ulicę to przestępstwo. Tego samego dnia jedna z wolontariuszek wybrała się we wskazane miejsce. Okazało się, że żadnych kotów nie ma. Szybko jednak udało się namierzyć autora ogłoszenia. Wolontariuszka ustaliła, że zabrał koty do siebie, ale jak nikt się po nie nie zgłosi, to je wypuści.

Wybrała się do niego Weronika Furtak, znana lokalna aktywistka działająca m.in. na rzecz ochrony praw zwierząt i fundatorka FWdZ. Zakładała, że autor ogłoszenia ma dowody przestępstwa. Na miejscu jednak czekała ją niespodzianka. Pan stwierdził, że nie ma numerów rejestracyjnych, a na nagraniu z kamer nic nie widać. Czyli w poście kłamał, ale pomimo to jest na 100 proc. pewny, że zwierzęta zostały wyrzucone z samochodu.

Czytaj także: Włodawa. Umowa na budowę skateparku podpisana. Obok powstanie pumptrack

- Zabrałam koty, zadbane, w obróżkach, bardzo przyjacielskie. Kto wyrzuca takie zadbane koty? Kto normalny pisze, żeby zwyrodnialec, który wyrzucił zwierzęta, wrócił i je zabrał? Kto normalny kłamie, że ma dowody przestępstwa? Ponieważ zdarza się, że sąsiad sąsiadowi koty, a nawet psy potrafi wywieźć i wyrzucić, cała ta sytuacja nie dawała mi spokoju. Pojechałam do hotelu zapytać, czy ktoś coś może widział. Owszem, dzieci widziały. Widziały, jak kotki same przywędrowały. Wcześniej ich tu nie widziały. Również żadnego samochodu nie było - mówi Weronika Furtak.

Po odebraniu kotów wrzuciła post z ogłoszeniem z nadzieją, że koty po prostu się komuś zgubiły. 

- Dla spokoju sumienia uznałam, że dobrze byłoby jednak sprawdzić hotelowe kamery, więc pojechałam na policję. W trakcie składania zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa zadzwonił telefon. Zgłosiła się pani, która powiedziała, że to jej koty. Zestresowana właścicielka zwierząt przyjechała na komisariat, pokazała zdjęcia zwierzaków i powiedziała, że kotki mieszkają niedaleko i najwyraźniej po prostu zawędrowały pod hotel. Odetchnęłam z ulgą, że do żadnego przestępstwa nie doszło i kotki szczęśliwie wróciły do opiekunki - wyjaśnia aktywistka.

Czytaj także: Włodawa. Mniej za prąd z Kartą Dużej Rodziny. Zainteresowanie rośnie

Historia zakończyła się happy endem, ale nie da się ukryć, że w ciągu jednego dnia zostało zaangażowanych do pracy kilka osób i to tylko dlatego, że ktoś zamieścił kłamliwe informacje na portalu społecznościowym. A wystarczył post, że koty szukają właścicieli.

- Tym bardziej że koty miały obróżki. Mojego czasu, stresu i zaangażowania nikt mi nie zwróci i nie wynagrodzi. Tak jak czasu wolontariuszki Oli, policjantów i nerwów właścicielki kotów. Dlatego uważam, że takie bezczelne kłamstwa i wprowadzanie ludzi w błąd powinny zostać ukarane i napiętnowane. Ten czas mogliśmy poświęcić na pomoc tam, gdzie była ona naprawdę potrzebna - podsumowuje Weronika Furtak i apeluje: - Zaczipujcie lub załóżcie zwierzętom adresatki do obroży, to naprawdę może uratować je przed nieszczęściem.

Policja w tej sprawie nie prowadzi postępowania. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim Autor komentarza: Ktoś Treść komentarza: W Leśniowicach też nie jest lepiej Data dodania komentarza: 6.10.2026, 12:21 Źródło komentarza: Skarga na działalność GOPS w Wojsławicach. Rada Gminy uznała większość zarzutów za zasadne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama