Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 23:42
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Chełm: Bezpodstawnie zakuty w kajdanki

Prokuratura Rejonowa we Włodawie umorzyła dochodzenie przeciwko panu Włodzimierzowi z Włodawy, którego policja podejrzewała o to, że prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Zabrakło dowodów jego winy.

– Od początku mówiłem, że nie prowadziłem auta pod wpływem alkoholu i że zakupiony alkohol wypiłem w domu – mówi Włodzimierz Cykier. - Nikt mi nie uwierzył, bo policja, a ściślej mówiąc pani rzecznik Elwira Tadyniewicz, celowo wprowadziła opinię publiczną w błąd. Kłamała, mówiąc, że funkcjonariusze spotkali mnie na klatce, że uciekłem do domu, że nie poddałem się badaniu alkotestem. Na prośbę policjantów poddałem się badaniu na stan trzeźwości, bo nie miałem nic do ukrycia. Zdenerwowałem się, jak policjanci stwierdzili, że chcą mnie zabrać na komendę i na pobranie krwi. Nie zrobiłem nic złego, więc odmówiłem, ale nie uciekłem, jak zostało to przedstawione opinii publicznej. Ta funkcjonariuszka swoją niekompetencją sprawiła, że ludzie od razu wydali osąd. Skoro uciekł, to był pijany, a to nieprawda.

Mężczyzna zapewnia, że ta sprawa będzie miała ciąg dalszy. Rzeczniczka włodawskiej policji tuż po zdarzeniu poinformowała w komunikacie, że mundurowi ustalili, iż mężczyzna zaparkował auto pod blokiem i poszedł do mieszkania.

- Policjanci zastali go na klatce schodowej. Ten jednak odmówił badania za zawartość alkoholu w organizmie i wszedł do mieszkania, zamykając drzwi. Pomimo wielokrotnego nawoływania przez funkcjonariuszy do otworzenia drzwi, mężczyzna odmawiał wykonania poleceń. W związku z tym podjęto decyzję o siłowym otworzeniu drzwi. Na miejsce zostali wezwani strażacy, którzy wyważyli drzwi. Policjanci zatrzymali 51-letniego włodawianina i przetransportowali do szpitala, aby pobrać od niego krew do dalszych badań. Po wykonanych czynnościach mężczyzna został zwolniony - czytamy w opublikowanym wówczas komunikacie.

Decyzja policjantów o siłowym wejściu do mieszkania, jak wyjaśnia dalej Tadyniewicz, była podyktowana koniecznością zabezpieczenia dowodów przestępstwa przed ich utratą, co w tym wypadku oznaczało badanie na zawartość alkoholu.

W toku dochodzenia, po analizie zgromadzonego przez prokuraturę materiału dowodowego, w tym głównie opinii biegłego z dziedziny toksykologii sądowo-lekarskiej, stwierdzono, że nie ma jednoznacznych i niebudzących żadnych wątpliwości podstaw do stwierdzenia, że podejrzany prowadził auto w stanie nietrzeźwości. Tym samym, jak czytamy w postanowieniu prokuratury, nie można w sposób jednoznaczny stwierdzić, iż swoim zachowaniem popełnił przestępstwo.

Sytuacja miała miejsce w drugiej połowie września. W niedzielny poranek strażacy, na polecenie policji, wyważyli drzwi w mieszkaniu włodawianina. Mundurowi dostali bowiem zgłoszenie, że chwilę wcześniej jechał samochodem pod wpływem alkoholu. W efekcie został wyprowadzony z domu w kajdankach... Rodzina od początku twierdziła, że funkcjonariusze nie mieli prawa wtargnąć do prywatnego mieszkania bez nakazu, nie mieli dostatecznych dowodów na to, żeby stwierdzić, iż pan Włodzimierz prowadził samochód pod wpływem alkoholu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gosciu 22.12.2021 19:37
I co mu zrobicie, dalej bedzie jezdził wypity..

takie na pewno to bezprawie 05.01.2022 22:55
zbadałeś go za kierownićą na zawartość krwi czy tylko tak ci się wydaje? a ty na pewno też jeździsz pijany i trzeba na ciebie donieść ale wtedy to prawo kalego... kali wziął sobie ale kalemu to już ukradli... żenada....

olo 22.12.2021 18:38
prędzej czy później wpadnie

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Chroniczny brak kasy na rzeczy niezbędne. Za to pod koniec grudnia kasa będzie dla przyjaciela sakiewki. A mieszkańców Warzywnej i innych zaniedbanych ulic zapraszam na sylwestra z republiką. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:23 Źródło komentarza: Dziury na Warzywnej niszczą samochody. Miasto zna problem, ale terminu remontu nie ma Autor komentarza: franek Treść komentarza: Mnie akurat trudno zaliczyć do chwalących mądrość prezydenta bo w przeciwieństwie do nich mam na czym czapkę nosić. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:17 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: franek Treść komentarza: A może dostał propozycję "Rzucisz na tory dostaniesz smartfona". Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:46 Źródło komentarza: Zrobił to dla zabawy? 12-latek zrzucił betonowe elementy na tory Autor komentarza: m Treść komentarza: Ciekawe jak będziesz reagował gdy sam zrobisz dzieci?????????????? O ile masz czym. Oprócz martwych przepisów jest jeszcze coś takiego jak empatia, której wielu mądralom brakuje. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:37 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: m Treść komentarza: Umoczył i został odpowiednio potraktowany. W porządku. Oby naszych kierowców traktowano również sumiennie.Ale na Boga, gdzie napisano że to uchodźca??????????? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:27 Źródło komentarza: Kierowca tira deportowany z Polski. Podczas awantury w Wólce Okopskiej odepchnął policjanta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama