MON: Polska nie tworzy „międzynarodowego legionu”
Podczas konferencji padły pytania o doniesienia dotyczące tworzenia przez Polskę międzynarodowego legionu złożonego z osób mających doświadczenie bojowe na Ukrainie.
Władysław Kosiniak-Kamysz zaprzeczył tym informacjom.
- Polska nie buduje żadnego legionu - powiedział minister, zaznaczając jednocześnie, że polskie wojsko wykorzystuje doświadczenia z wojny w Ukrainie.
Wskazał m.in. na rozwój wojsk dronowych i medycznych, działalność Centrum Analiz, Edukacji i Strategii NATO-Ukraina w Bydgoszczy oraz szkolenie w Polsce ukraińskich żołnierzy.
Szef MON odniósł się również do informacji o dronie, który miał pojawić się w pobliżu bazy wojskowej w Redzikowie. Jak przekazał, dron nie znajdował się nad samą bazą i - według posiadanych przez niego informacji - nie stwarzał dla niej zagrożenia. W sprawie wdrożono jednak odpowiednie procedury, a pełny raport ma zostać przeanalizowany.
Podczas briefingu padło również pytanie o możliwość ewakuacji ludności oraz pomoc dla państw bałtyckich. Kosiniak-Kamysz przypomniał, że plany ewakuacyjne są przygotowywane na poziomie gmin, powiatów i województw.
Odnosząc się do hipotetycznego ataku na Litwę, zadeklarował, że Polska udzieliłaby jej pomocy i opowiedziałaby się za uruchomieniem art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.
Na co powinni zwrócić uwagę mieszkańcy?
Dla mieszkańców Chełma, powiatu chełmskiego i przygranicznych miejscowości najważniejsze są przede wszystkim praktyczne elementy zapowiedzianych zmian.
W najbliższym czasie należy spodziewać się przede wszystkim dalszego wzmacniania ochrony przejść granicznych, instalowania dodatkowych miejsc ukrycia, ćwiczeń z zakresu ochrony ludności i reagowania kryzysowego, kolejnych ćwiczeń ewakuacyjnych w szkołach, nowych wytycznych dotyczących zachowania w sytuacjach zagrożenia oraz procedur pozwalających na szybsze opróżnienie przejść granicznych w przypadku zagrożenia.
Władze podkreślają, że działania te mają zwiększyć przygotowanie państwa i mieszkańców na różnego rodzaju sytuacje kryzysowe. Nie oznaczają natomiast automatycznie wystąpienia bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców regionu.
Czytaj także:
- Nowoczesny magazyn obrony cywilnej w Depułtyczach Królewskich-Kolonii. Gmina Chełm przeprowadza kluczowy przetarg
- Dorohusk. Pijany kierowca ciężarówki wjechał na przejście graniczne. Został wydalony z Polski
- Wojsko umacnia granicę z Ukrainą. Pierwsze bastiony już gotowe
- Alarm w lubelskim. W miastach i powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów



Napisz komentarz
Komentarze