Podczas wiecu wyborczego Grzegorza Brauna na Placu Wolności jeden z uczestników zapytał polityka o pomoc w usunięciu ukraińskiej flagi wiszącej nad wejściem do ratusza. Chwilę później pod budynek magistratu przyniesiono drabinę, po której wspiął się młody mężczyzna i zdjął symbol z balkonu. Flaga trafiła do rąk Brauna, który złożył ją na oczach tłumu, a kilka dni później powiesił w torebce na drzwiach ambasady Ukrainy w Warszawie. To właśnie działanie Prokuratura Okręgowa w Warszawie uznała za kradzież zuchwałą powodując tym stratę w kwocie 20,00 zł na szkodę gminy miejskiej Biała Podlaska, stawiając europosłowi w sierpniu tego roku zarzut z art. 278 § 3a kk, za co grozi od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Zarzuty usłyszeli też pomocnicy Grzegorza Brauna w tamtym zajściu.
Kradzież jako zabranie w celu przywłaszczenia cudzego mienia, nie jest znamienna celem osiągnięcia korzyści majątkowej. Oznacza to, że dla przypisania odpowiedzialności karnej za kradzież nie jest konieczne wykazanie, że miała być ona dla niego opłacalna pod względem ekonomicznym. Kradzież dokonana w celu innym niż wzbogacenie się również jest karalna na podstawie art. 278 § 1 kk – wyjaśnia prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie i dodaje: - Przywłaszczenie cudzej rzeczy może polegać nie tylko na zatrzymaniu jej dla siebie, ale również na rozporządzeniu nią jak własną, np. poprzez jej zniszczenie czy wyzbycie się jej. Grzegorz Braun po kradzieży próbował przekazać flagę ukraińską personelowi ambasady Ukrainy, nie legitymującej się żadnymi prawami do tej rzeczy, ostatecznie zaś porzucił flagę, przymocowując ją do drzwi ambasady. Pomimo wykazania, że zabrana flaga była małej wartości, kradzież dokonana została w sposób szczególnie zuchwały, albowiem wystawiona ona była publicznie na mocy zarządzeń władz samorządowych, w siedzibach urzędów, zaś oskarżeni działali na oczach kilkuset uczestników zgromadzenia w Białej Podlaskiej.
4 października prokuratura poinformowała o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciw europosłowi oraz Kacprowi L. , Jackowi D., Adamowi P. i Pawłowi T. Kacper L. oskarżony został, tak jak europoseł z art. 278 § 3a kk. Prokuratura wskazuje, że działał wspólnie i w porozumieniu z Grzegorzem Braunem.
Jacek D., Adam P., Paweł T. są oskarżeni o udzielenie pomocnictwa Grzegorzowi Braunowi i Kacprowi L. w dniu 30 kwietnia 2025 r. na Placu Wolności w Białej Podlaskiej w dokonaniu kradzieży szczególnie zuchwałej ukraińskiej flag w ten sposób, że dostarczyli na miejsce kradzieży drabinę o odpowiednich wymiarach oraz uczestniczyli w jej ustawianiu i stabilizowaniu (czyn z art. 18 § 3 kk w zw. z art. 278 § 3a kk) – dodaje prokurator Skiba.
Na tym nie koniec, bo PO w Warszawie, w skierowanym do sądu akcie oskarżenia, wytoczyła przeciw europosłowi Braunowi zarzuty dotyczące: kradzieży w sposób szczególnie zuchwały flagi Unii Europejskiej wystawionej w holu Ministerstwa Przemysłu w Katowicach, zniszczenia 10 barwnych plansz składających się na poświęconą osobom LGBT+ wystawę eksponowaną w holu głównym Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz pomówienia Muzeum Historii Żydów Polskich "Polin" i innych podmioty zaangażowanych w przeprowadzenie akcji społecznej "Żonkile".
W związku z zajściem w Katowicach oskarżeniem o działanie wspólne i w porozumieniu z europosłem, objęty został poseł Roman Fritz z Konfederacji KP.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze