Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Dzieje się przy granicy

Wojsko umacnia granicę z Ukrainą. Pierwsze bastiony już gotowe

Hesco-bastiony, nowe posterunki i saperzy na granicy. Polska wzmacnia trzy kluczowe przejścia z Ukrainą po rosyjskich atakach.
Wojsko umacnia granicę z Ukrainą. Pierwsze bastiony już gotowe

Autor: Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych/X

Wojsko zakończyło wzmacnianie posterunków Straży Granicznej przy przejściu w Dorohusku. Informację przekazał w środę 16 września szef MSWiA Marcin Kierwiński. To część większej operacji prowadzonej na polsko-ukraińskiej granicy. 

Pod szczególną ochronę znalazły się trzy miejsca: Dorohusk, Medyka i Korczowa.

Zabezpieczenia mają charakter punktowy

W działania zaangażowani zostali żołnierze Wojska Polskiego, w tym saperzy. Powstają i wzmacniane są posterunki obserwacyjno-strażnicze. Wojsko wykorzystuje przy tym m.in. hesco-bastiony.

Nie oznacza to budowy fortyfikacji wzdłuż całej granicy z Ukrainą. Zabezpieczenia mają charakter punktowy i koncentrują się na rejonach ważnych przejść granicznych.

Stalowa siatka, ziemia i gruba ściana

Hesco-bastiony z wyglądu przypominają ogromne kosze ustawiane jeden obok drugiego. Konstrukcję ze stalowej siatki wykłada się wytrzymałym materiałem, a następnie wypełnia ziemią, piaskiem lub kruszywem.

W krótkim czasie można w ten sposób stworzyć masywną ścianę osłaniającą posterunek i znajdujących się w nim ludzi. Takie konstrukcje były powszechnie wykorzystywane m.in. przez wojska NATO w Iraku i Afganistanie.

W przypadku polskiej granicy mają zwiększyć bezpieczeństwo funkcjonariuszy i infrastruktury. To nie jest „mur przeciwko Ukrainie”. Zabezpieczenia powstają dlatego, że po drugiej stronie granicy trwa wojna, a rosyjskie ataki docierają coraz bliżej Polski.

Rosyjskie drony uderzyły kilka kilometrów od Polski

To właśnie ostatnie wydarzenia po ukraińskiej stronie stały się bezpośrednim impulsem do działania.

Rosyjskie drony zaatakowały infrastrukturę w pobliżu polskiej granicy. Jeden z nich uderzył również w lokomotywę pociągu pasażerskiego jadącego z Kijowa do Warszawy. Atak nastąpił dwa kilometry od Polski. W składzie znajdowało się 206 pasażerów. Nikt nie został ranny.

Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, informując o wzmacnianiu przejść, wskazał właśnie na zagrożenie związane z rosyjskimi działaniami.

Zmienia się więc nie tylko poziom gotowości służb. Przy granicy pojawiają się fizyczne osłony mające ograniczyć skutki ewentualnego uderzenia lub eksplozji.

Kolejka ciężarówek może stać się zagrożeniem

Jest jeszcze jeden problem. Przy przejściach regularnie tworzą się długie kolejki ciężarówek. Po ostatnich rosyjskich atakach premier Donald Tusk zwrócił uwagę, że takie skupiska pojazdów mogą stać się niebezpieczne.

Szczególne ryzyko powstaje, gdy w jednym miejscu przez wiele godzin stoją dziesiątki samochodów ciężarowych, w tym cystern. Dlatego służby mają tak organizować ruch, aby ograniczać tworzenie dużych zatorów.

Nieprzypadkowo działania prowadzone są właśnie w Dorohusku, Medyce i Korczowej. To ważne punkty ruchu towarowego między Polską a Ukrainą, przez które przejeżdżają również ciężkie pojazdy.

Na razie nie ma informacji, aby budowa zabezpieczeń oznaczała nowe ograniczenia dla osób przekraczających granicę. Przejścia działają, a czasy oczekiwania są na bieżąco publikowane przez służby graniczne.

Zmiana jest jednak wyraźna. Po rosyjskich atakach tuż obok Polski państwo nie ogranicza się już do obserwacji zagrożenia. Wojsko fizycznie wzmacnia miejsca, w których każdego dnia pracują funkcjonariusze i przez które przejeżdżają tysiące ludzi oraz pojazdów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ola od oszczędzania Treść komentarza: Bardzo ciekawy jest wątek dotyczący tego, że cena nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe osób 60+. Przy analizowaniu koszyka warto brać pod uwagę nie tylko to, ile kosztuje dany produkt, ale też jego dostępność, wielkość opakowania czy przyzwyczajenia zakupowe. Z naszej perspektywy dobrze widać, że porównywanie cen ma największą wartość wtedy, kiedy odnosi się do produktów, które faktycznie znajdują się w naszym codziennym koszyku. Takie porównania można sprawdzać również na https://tanszykoszyk.pl Data dodania komentarza: 17.09.2026, 20:37 Źródło komentarza: Seniorzy napędzają handel. Wydają już co czwartą złotówkę Autor komentarza: Nico Treść komentarza: Przestancie straszyc ludzi!!! Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:46 Źródło komentarza: Alarm w lubelskim. W miastach i powiatach zawyły syreny, szkoły ewakuowały uczniów Autor komentarza: polak Treść komentarza: tylko tyle macie do powiedzenia -to bardzo cienko Data dodania komentarza: 17.09.2026, 17:35 Źródło komentarza: Ograniczenia ruchu we Włodawie. Prezydent Nawrocki spotka się z mieszkańcami Autor komentarza: Lukas Treść komentarza: Przez tą propagande straszenia traci cały region! Nieruchomosci nie sprzedają się, inwestorzy nie chcą tutaj inwestowac. Ludzie włączcie myślenie nie te syreny. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 13:03 Źródło komentarza: W piątek zawyją syreny. Powiat chełmski przetestuje zmodernizowany system ostrzegania Autor komentarza: garłacz Treść komentarza: Będzie miał kolejną okazję żeby sobie pokrzyczeć. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:31 Źródło komentarza: Ograniczenia ruchu we Włodawie. Prezydent Nawrocki spotka się z mieszkańcami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama