Zamek w Krupem ostanio był niedostępny dla mieszakńców i turystów z powodu złego stanu stanu technicznego. Teraz ma się to zmienić. W ruinach planowane są kompleksowe prace, które mają zabezpieczyć zachowane fragmenty obiektu, uporządkować jego otoczenie i nadać temu miejscu nowe funkcje turystyczne, kulturalne i edukacyjne. Umowę o dofinansowanie projektu podpisali marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski oraz wójt gminy Krasnystaw Wojciech Kowalczyk. Całkowita wartość przedsięwzięcia przekracza 13 mln zł. Prawie 10 mln zł ma pochodzić z funduszy Unii Europejskiej, a ponad 1,3 mln zł z budżetu państwa.
Rewitalizacja zamku została wcześniej ujęta jako jedno z wyczekiwanych przedsięwzięć w Gminnym Programie Rewitalizacji Gminy Krasnystaw do 2032 roku.
Od renesansowej warowni do trwałej ruiny
Historia zamku sięga XV wieku. W 1492 roku Jerzy Krupski wzniósł w tym miejscu niewielki zamek. W drugiej połowie XVI wieku obiekt został gruntownie przebudowany przez Pawła Orzechowskiego. Powstała wówczas renesansowa forteca z murami, czterema bastejami wyposażonymi w armaty oraz fosą. Kolejne stulecia przyniosły jednak zniszczenia. Zamek ucierpiał podczas potopu szwedzkiego w 1656 roku, a dziewięć lat później został dodatkowo zniszczony przez pożar. W 1670 roku potomkowie Mikołaja Reja podjęli próbę odbudowy rezydencji. Pod koniec XVIII wieku kolejny pożar doprowadził jednak do powstania trwałej ruiny.
Część zachowanych murów została rozebrana przez Niemców podczas II wojny światowej. Obiekt pozostał w stanie, który znamy dzisiaj. Teraz ma się to zmienić, choć zamek nie zostanie odbudowany jako w pełni zachowany budynek. Po rewitalizacji nadal będzie miał status trwałej ruiny.
- Zamek w Krupem to jeden z cenniejszych zabytków województwa lubelskiego. Inwestycje jak ta pokazują, że można skutecznie łączyć ochronę dziedzictwa kulturowego z rozwojem lokalnej infrastruktury turystycznej. To niezwykle symboliczne, że dopiero po 81 latach od zakończenia II wojny światowej będziemy mogli, dzięki Funduszom Europejskim, przywrócić regionowi tę zdegradowaną i zapomnianą atrakcję turystyczną - podkreśla mówi Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski.
Most, punkt widokowy i wystawy
Plan prac jest szeroki. Planowana rewitalizacja obejmie zarówno same ruiny zamku, jak i ich najbliższe otoczenie. W pierwszej kolejności zabezpieczone mają zostać zachowane ściany obiektu, a powierzchnia dziedzińca zostanie odtworzona. W zamku przewidziano również wykonanie instalacji wodno-kanalizacyjnej, elektrycznej oraz wentylacyjnej.
Jednym z elementów inwestycji będzie drewniany most na palach, którym będzie można dostać się na dziedziniec. W jednej z baszt zaplanowano natomiast punkt widokowy.
Historia zamku ma być prezentowana także w dwóch pomieszczeniach wystawienniczych. Znajdą się w nich gabloty, odpowiednie oświetlenie oraz elementy multimedialne. Mają tam być organizowane wystawy stałe i czasowe poświęcone historii oraz różnym tematom związanym z obiektem. Wśród eksponatów mają znaleźć się również przedmioty odnalezione podczas prac konserwatorskich.
Zmieni się także przestrzeń wokół ruin. Teren zostanie zagospodarowany, pojawi się oświetlenie oraz ścieżki przeznaczone dla spacerowiczów.
Projekt przewiduje również rozwiązania, które mają ułatwić korzystanie z atrakcji osobom, które nie mogą zwiedzać ruin w tradycyjny sposób. Powstaną dwie aplikacje mobilne – przewodnik audio oraz wirtualny spacer. Dzięki drugiej z nich, korzystając ze smartfona lub tabletu, osoby starsze oraz osoby z niepełnosprawnościami będą mogły wirtualnie zobaczyć widok rozciągający się z północnej baszty, a także wysłuchać relacji lektora.
Po zakończeniu prac zamek zachowa status trwałej ruiny. Oznacza to, że nadal będzie pełnoprawnym zabytkiem i będzie podlegał przepisom ustawy o ochronie zabytków, tak jak zachowane w całości obiekty zabytkowe.


Napisz komentarz
Komentarze