Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Taka jest rzeczywistość

Gm. Siedliszcze. - To nie szantaż - zapewnia burmistrz. Przed trudnymi decyzjami stają między innymi przez śmieci

- Nie chciałbym podzielić dylematów jednego z moich kolegów – wójta jednej z gmin naszego województwa. W tym roku zabraknie w tym samorządzie inwestycji. Nie mają pieniędzy ze względu na niskie dochody własne i wysokie bieżące koszty utrzymania – stwierdził w czasie ostatnich obrad burmistrz Hieronim Zonik. Była to poniekąd odpowiedź na społeczne niepokoje związane z podwyżką stawek opłat za gospodarowanie odpadami.
Gm. Siedliszcze. - To nie szantaż - zapewnia burmistrz. Przed trudnymi decyzjami stają między innymi przez śmieci
Zagadnienie rosnących kosztów obsługi systemu gospodarowania odpadami komunalnymi poruszono w czasie ostatniej sesji rady miejskiej

Źródło: Gmina Siedliszcze

- Proszę mi wierzyć. Ta relacja na temat gmin w bardzo trudnej sytuacji finansowej nie jest szantażem. Nie chciałbym jednak doprowadzić do sytuacji, w której stać nas będzie jedynie na bieżące utrzymanie infrastruktury i szkół. Jesteśmy odpowiedzialni za ten samorząd – podkreślił, tytułem wprowadzenia do swojego raportu, burmistrz.

Teoretycznie – tak zakładał, formułując obowiązujące przepisy, ustawodawca – dochody z tytułu opłat za gospodarowanie odpadami powinny pokrywać wydatki, jakie gmina ponosi na utrzymanie systemu. W praktyce jednak na śmieciowy koszyk składają się zarówno wpłaty mieszkańców, jak i określona pula środków z budżetu gminy.

- Gminny system gospodarowania odpadami nie bilansuje się już od kilku lat. Od 2020 roku dołożyliśmy z własnej kieszeni ponad 900 tys. zł. Środki te mogły zostać przeznaczone na inwestycje. Koszty związane z odbiorem odpadów wzrosły na przestrzeni tych lat o ok. 120%. Wzrosła też, o ok. 20%, ogólna ilość odpadów. Płaca minimalna – zasadniczy aspekt, który kształtuje cenę późniejszej usługi – wzrosła przez te kilka lat o 80%. Warto również zauważyć, że w 2020 roku na utrzymanie systemu łożyliśmy rocznie w sumie ok. 490 tys. zł. W 2024 roku było to już przeszło 1100 000 zł – podkreślił w czasie obrad burmistrz Zonik.

Na szereg czynników, które kształtują system, gmina nie ma wpływu. Np. na ceny energii i paliw. Także na ceny przetwarzania odpadów na lokalnych składowiskach. Nie bez znaczenia pozostają również wysokie poziomy recyklingu, jakie muszą osiągać co roku poszczególne gminy.

- W 2024 roku dopłaciliśmy do systemu niespełna 400 tys. zł. W odniesieniu do roku 2025 będzie to zapewne 500 tys. zł. Tak zakładamy. Należy to jeszcze rozliczyć. Te zmiany widać bardzo wyraźnie w ilości odpadów. W 2020 roku było to w sumie 856 ton. Rok później nieco mniej, bo 816. W roku 2022 ponad 900. 926 ton w roku 2023. Z kolei w roku 2024 już 1023 tony. Jeśli więc ktoś zrzuca winę na państwa, jako radnych lub nas, to prosiłbym o odrobinę rozsądku. Chodzi o system, który źle funkcjonuje. Jest źle wymyślony – uważa burmistrz Siedliszcza.

W jego ocenie samorządy, które zrzeszone są w różnego rodzaju stowarzyszeniach i grupach powinny wywierać nacisk na rządzących. Ci z kolei powinni się skłaniać ku temu, większą odpowiedzialnością za wyprodukowane opakowania (a więc odpady) obarczyć samych producentów.

- Bo tak naprawdę chodzi właśnie o to. Każda rzecz, jaką kupujemy w sklepie, jest ładnie zapakowana. A później ilość tych opakowań wpływa na koszty, jakie wszyscy ponosimy. W tej chwili jesteśmy już po przetargu. I pomimo tego, że uchwaliliśmy podwyżkę, wiemy, że system w tym roku nie zbilansuje się. Dołożymy w tym roku ok. 340 tys. zł – szacują władze.

W uchwale, jaką rada podjęła w listopadzie minionego roku zapisano, że małe gospodarstwo domowe (a więc takie, w którym funkcjonuje jeden mieszkaniec) będzie płaciło co miesiąc 35 zł. Duże gospodarstwo (składające się z minimum dwóch osób) już 70 zł. Te ustalenia dotyczą gospodarstw w zabudowie jednorodzinnej. W zabudowie wielorodzinnej małe gospodarstwo zapłaci 30 zł, a duże 60 zł. 

Podwyższone opłaty, czyli ustanowione dla gospodarstw, gdzie nikt nie segreguje śmieci, kształtują się w następujący sposób. Małe i duże gospodarstwo w zabudowie jednorodzinnej zapłaci odpowiednio 140 i 280 zł, a w zabudowie wielorodzinnej 120 i 240 zł. 

Do tej pory małe i duże gospodarstwo domowe w zabudowie jednorodzinnej, oczywiście takie, które stosowało zasady prawidłowej segregacji, płaciło 24 i 47 zł. 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama