Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Jest decyzja sądu

Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków

Sąd Okręgowy w Lublinie skazał Szymona C. na 7 lat i 8 miesięcy więzienia za tragiczny wypadek na ul. Ogrodowej w Chełmie. W zdarzeniu zginęło dwóch 18-latków przewożonych w bagażniku auta. Wyrok jest nieprawomocny.
Zapadł wyrok po tragedii na Ogrodowej w Chełmie. W wypadku zginęło dwóch 18-latków

Źródło: KMP w Chełmie

Wyrok zapadł w środę (3 czerwca). Sąd uznał Szymona C. za winnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Jednocześnie zmienił kwalifikację prawną czynu - nie przyjął zarzutu sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, którego domagała się prokuratura.

Przypominamy, że do tragedii doszło 30 marca 2025 roku około godz. 4.00 na ul. Ogrodowej w Chełmie. Toyota Avensis, którą kierował Szymon C., zjechała z drogi, uderzyła w latarnię, następnie w betonowe ogrodzenie posesji i dachowała. Samochodem podróżowało łącznie 10 osób. Trzy z nich znajdowały się w bagażniku. Dwóch 18-latków zginęło na miejscu.

Nie katastrofa, lecz śmiertelny wypadek

Prokuratura zarzucała Szymonowi C. umyślne sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym. Sąd zmienił jednak kwalifikację prawną czynu. Uznał, że w tej sprawie nie została spełniona przesłanka zagrożenia życia lub zdrowia „wielu osób” w rozumieniu przepisów dotyczących katastrofy.

Sąd wskazał, że w samochodzie, poza kierowcą, znajdowało się dziewięć osób. W ocenie sądu do przyjęcia kwalifikacji katastrofy konieczne byłoby zagrożenie życia lub zdrowia co najmniej 10 osób, nie wliczając sprawcy.

Ostatecznie Szymon C. został uznany za winnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, przy czym sąd pozostawił okoliczności obciążające: stan nietrzeźwości oraz zbiegnięcie z miejsca zdarzenia.

7 lat i 8 miesięcy więzienia

Za pierwszy czyn sąd wymierzył oskarżonemu karę 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości skazał go dodatkowo na rok więzienia. Kary zostały połączone, a ostatecznie Szymon C. usłyszał karę łączną 7 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności.

Na poczet kary zaliczono mu okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania od 30 marca 2025 roku od godz. 4:50 do dnia ogłoszenia wyroku, czyli 3 czerwca 2026 roku.

Sąd orzekł również dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo Szymon C. ma zapłacić 10 tys. zł świadczenia pieniężnego na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Alkohol, prędkość i niesprawny technicznie samochód

Sąd nie miał wątpliwości, że oskarżony umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. W chwili zdarzenia znajdował się w stanie nietrzeźwości. W wyroku wskazano stężenie 1,18 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza.

Toyota, którą kierował, nie miała ważnych badań technicznych. Termin ich ważności upłynął 18 marca, a więc prawie dwa tygodnie przed wypadkiem. Sąd podkreślił, że pojazd bez ważnych badań technicznych nie powinien zostać dopuszczony do ruchu.

Z ustaleń wynika również, że Szymon C. jechał z prędkością co najmniej 130 km/h w terenie zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

Sąd: zbiegł z miejsca zdarzenia

Jednym ze spornych elementów sprawy była kwestia tego, czy oskarżony zbiegł z miejsca wypadku. Sąd uznał, że tak.

W ustnym uzasadnieniu wskazano, że Szymon C. po wyjściu z samochodu przez chwilę był na miejscu, ale następnie oddalił się. Wrócił dopiero po kilkunastu lub kilkudziesięciu minutach, kiedy na miejscu były już służby, a policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy zdarzenia.

Zdaniem sądu ta okoliczność nie budziła wątpliwości.

Okoliczności obciążające i łagodzące

Sąd jako okoliczności obciążające wskazał przede wszystkim znaczne stężenie alkoholu, liczbę naruszonych zasad bezpieczeństwa, śmierć dwóch osób oraz obrażenia odniesione przez kolejnych pasażerów.

Jednocześnie sąd uwzględnił okoliczności łagodzące: młody wiek oskarżonego, jego wcześniejszą niekaralność, wyrażenie żalu, przeprosiny wobec rodzin zmarłych oraz pojednanie z pokrzywdzonymi. Sąd zaznaczył również, że oskarżony zawarł ugody ze wszystkimi pokrzywdzonymi.

W ustnym uzasadnieniu sąd odniósł się także do zachowania pasażerów. Wskazał, że pokrzywdzeni dobrowolnie wsiedli do samochodu, akceptowali fakt, że kierowca był pod wpływem alkoholu, a z nagrań wynikało, że część osób zagrzewała go do szybszej jazdy.

Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów

Sąd nie znalazł podstaw, by orzec krótszy zakaz prowadzenia pojazdów. Wskazał na alkohol, skutki wypadku, śmierć dwóch osób oraz zachowanie oskarżonego widoczne na nagraniu. Dlatego orzekł dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Sąd zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych, obciążając nimi Skarb Państwa. Wyrok jest nieprawomocny. Stronom przysługuje apelacja.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kuba 23.06.2026 16:59
Na szczęście będzie apelacja prokuratury - minimum 20 lat powienien dostać

Marek 03.06.2026 17:52
Tak niski wyrok to farsa, można? Można

Ola 03.06.2026 15:55
Ile? :d

franek 15.06.2026 14:26
O wiele za mało.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec od 50lat Treść komentarza: Kraszczady to nic nadzwyczajnego, napewno nie jest to Cud polski, nie przesadzajmy . Są to ładne okolice Krasnegostawu ale takich miejsc są dziesiątki jak nie tysiące w skali kraju. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 07:00 Źródło komentarza: Krasnystaw. Kraszczady walczą o tytuł „Cudu Polski 2026”! Teraz wszystko w naszych rękach Autor komentarza: Lolo Treść komentarza: Co??? Parę desek i kawałek drelichu? Ciekawe kto i czyich pieniędzy wywalił na to? Chyba, że zakryte logo jest haftowane złotą nicią😆😆😆😆 Data dodania komentarza: 3.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Ukradli drogi leżak ze strefy radiowej na Chmielakach. Sprawcy są już w rękach policji Autor komentarza: DOSTOJEWSKI Treść komentarza: NA POLSKICH WSIACH OD DAWIEN DAWNA SZKOLY BYLY BARDZO UBOGIE ZATEM GDZIE WIEJSKA SPOLECZNOSC MIALA CZERPAC WIEDZE I DO CZEGO OWA WIEDZA BYLA BY IM POTSZEBNA ? PROSZE PSZESLEDZIC ARCHIWUM W MUZEUM NP CHELMSKIM DWA TOMY PO TYTULEM W STARYM ALBUMIE MOJEGO DZIADKAPO ,CHELM I CHELMIANIE W FOTOGRAFII RODZINNEJ.WIES BYLA ZAWSZE WSIA A MIASTO MIASTEM. TO WSZYSTKO SIE ZMIENILO OD MOMENTU MIGRACJI WIEJSKIEJ DO MIAST NIESTETY . PROSZE O MERYTORYCZNE KOMENTARZE. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 12:26 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: ten z Pokrówki Treść komentarza: Uczony się odezwał. Klękajcie narody. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 09:30 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Zdzisław Treść komentarza: Super jak chodziłem do szkoły na Jagiellońską to również uczestniczyłem w zawodach strzeleckich brałem udział w biathlonie w pojedynku strzeleckim i innych różnych zawodach strzeleckich pod patronatem Jana Dąbskiego jeszcze nosiliśmy broni korzystaliśmy ze strzelnicy koło LOKu co do broni to były kbks i jeden Ural W kumowej dolinie było dużo imprez sportowych piękne czasy Pozdrawiam Data dodania komentarza: 3.09.2026, 08:43 Źródło komentarza: MKS Dragon Chełm notuje ciągły progres
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama