Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Wiedzą już, jakimi narzędziami dysponują

Gm. Rejowiec Fabryczny. Postawili na bezpieczne rozwiązania. Rada przyjęła budżet na 2026 rok

Nowa uchwała, ale stare, sprawdzone ścieżki. Tak w skrócie można opisać finansowy plan samorządu na 2026 rok. Jego założenia opisał podczas ostatniej sesji wójt Zdzisław Krupa.
Gm. Rejowiec Fabryczny. Postawili na bezpieczne rozwiązania. Rada przyjęła budżet na 2026 rok

Źródło: Gmina Rejowiec Fabryczny

Przewidywalnie i stabilnie

Pierwsza uwaga, jaką podzielił się z obecnymi na sali obrad radnymi to ta, że kwoty dochodów i wydatków – dwóch najważniejszych parametrów, jakie konstytuują gminny budżet, pokrywają się niemal z tymi, jakie obowiązywały w minionym, 2025 roku. 

- Przyjęliśmy, że nasze dochody wyniosą przeszło 32,5 mln zł. Z kolei wydatki ukształtują się na poziomie prawie 33,1 mln zł. Różnicę, deficyt, pokryjemy przy pomocy wolnych środków, jakie mamy zgromadzone na rachunku bieżącym. Dochody bieżące ustaliliśmy w kwocie ponad 26,9 mln zł. Wydatki będą niższe – prawie 26,2 mln zł. To niezwykle istotne, ponieważ zasadnicze zalecenie w sprawie budżetu jest takie, że wydatki bieżące powinny zostać w całości pokryte przez dochody bieżące. Na te bieżące operacje nie można zaciągać żadnych dodatkowych zobowiązań. Jeśli nie osiągnęlibyśmy takiego stanu, to zmuszeni bylibyśmy do sformułowania jakiegoś planu naprawczego i wykazania, w jaki sposób chcemy uporządkować ten obszar – odniósł się do podstawowych, budżetowych prawideł wójt Krupa.

Przy konstruowaniu budżetu gmina musiała uwzględnić także kilka innych, koniecznych rozwiązań. Np. pule środków, które będą pełniły rolę rezerw. Wydzielono dwie – ogólną, w kwocie 66 tys. zł oraz celową, przeznaczoną na zarządzanie kryzysowe. W tym przypadku mowa jest o 59 tys. zł. 

Włodarz opisał również koszty związane z obsługą całego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. W aktualnym budżecie na ten cel zabezpieczono w sumie prawie 1,4 mln zł. 

- Te kwoty oczywiście systematycznie rosną. Wynika to przede wszystkim z realnego wzrostu płac, ale też cen paliwa, energii i innych. To także inne opłaty wynikające z działań na rzecz ochrony środowiska. Tak więc zagospodarowanie każdej tony odpadów wiąże się z ogromnymi nakładami – zaznaczył wójt gminy Rejowiec Fabryczny.

Najwięcej pytań rodzi oświata

Na działania realizowane w sołectwach wyasygnowano w sumie 410 tys. zł. 

Sporo uwagi samorządowiec poświęcił również strukturze dochodów. Okazuje się, że najwięcej środków – prawie 10,1 mln zł - gmina pozyska w tym roku w ramach udziałów we wspływach z podatków dochodowych. Przelewy dla gminy realizowane są w tym przypadku co miesiąc. 

- Na oświatę wydajemy naprawdę dużo. Na ten rok budżet oświatowy wyniesie niespełna 11,4 mln zł. Poza tym udzieliliśmy oczywiście standardowych dotacji dla podległych nam jednostek. Gminny Ośrodek Kultury z siedzibą w Pawłowie będzie miał do dyspozycji najwyższą kwotę – 665 tys. zł. Placówki biblioteczne kolejne 205 tys. zł – wspomniał o niektórych wydatkach włodarz.

Gmina będzie również realizowała program, który zaproponował samorządom marszałek województwa lubelskiego – „Lubelskie bez azbestu”. Wkład własny gminy wynosi w tym przypadku 10 tys. zł. Pozostałe środki zapewni już samorząd województwa. 

W budżetowym planie pojawiło się też kilka działań inwestycyjnych. Jednym z nich będzie organizacja infrastruktury rekreacyjnej w Kaniem-Stacji i Krasnem. O przyznanej na ten cel dotacji z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego w Lublinie urzędnicy dowiedzieli się już po sformułowaniu projektu budżetu. Wartość robót oszacowano na niespełna 710 tys. zł. Pewną kwotę gmina otrzymała na sporządzenie planu ogólnego. Pieniądze, a mowa o kwocie 120 tys. zł, pochodzą z Krajowego Planu Odbudowy. Pod uwagę wzięto też prace, jakie prowadzone będą w obrębie gminnych dróg. Na liście przedsięwzięć znalazła się między innymi droga relacji Zalesie Kańskie – Gołąb. Wydaje się jednak, że prace na tym odcinku opóźnią się, ponieważ znacznych problemów nastręczył samorządowcom wstępny etap polegający na sporządzeniu dokumentacji technicznej. 

Troską drogi, tereny inwestycyjne i działki budowlane

- Przypominam, że środki na tę arterię pozyskaliśmy z Rządowego programu rozwoju północno-wschodnich obszarów przygranicznych na lata 2024-2030”. Wartość zadania oszacowaliśmy na ponad 1 860 000 zł. Druga droga, jaką bierzemy pod uwagę, do droga przebiegająca przez Kanie-Stację. Chcielibyśmy zakończyć prace związane z dokumentacją techniczną i aplikować o środki zewnętrzne – także w ramach wspomnianego już programu dla gmin przygranicznych – wyjaśnił wójt Krupa.

Dodatkowe niespełna 218 tys. zł gmina przeznaczyła na dokumentacje szeregu innych, gminnych dróg. Oczywiście z nadzieją na to, że na docelowe roboty budowlane uda się pozyskać stosowne dofinansowanie. 

- Władze gminy starają się również na bieżąco planować działania związane z uzbrajaniem terenów inwestycyjnych oraz tych, które przeznaczone zostaną w przyszłości pod budownictwo mieszkaniowe. Być może te zagadnienia nie do końca znajdują odzwierciedlenie w zapisach tegorocznego budżetu, ale będziemy nad tym pracować. Chodzi przede wszystkim o Pawłów i funkcjonującą tam strefę ekonomiczną. W tej samej miejscowości mamy też sporo działek budowlanych. Warto też rozważyć możliwość podziału nieruchomości w Lisznie. Liczy w sumie ok. 10 ha. Takie działania pociągną za sobą potrzebę uzbrojenia tych terenów w media – wyjaśnił włodarz. ram rozwoju północno-wschodnich obszarów przygranicznych na lata 2024-2030

Uchwała budżetowa została przyjęta jednogłośnie – 13 głosami „za”. 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama