Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama radio Bon Ton
Reklama
„Nie można wykonać z ich udziałem czynności procesowych”

Dywersja na torach: są zarzuty. Grozi im nawet dożywocie

Dwóm obywatelom Ukrainy przedstawiono zarzuty dokonania aktów dywersji o charakterze terrorystycznym na rzecz rosyjskiego wywiadu. Według Prokuratury Krajowej to oni stoją za uszkodzeniem torów i sieci trakcyjnej na linii Warszawa–Lublin. Mężczyźni uciekli z Polski przez przejście graniczne w Terespolu dzień po zamachach.
Dywersja na torach: są zarzuty. Grozi im nawet dożywocie
Działanie sprawców miało na celu „poważne zastraszenie wielu osób i oddziaływanie na opinię publiczną, a także osłabienie bezpieczeństwa, destabilizacja porządku publicznego i zwiększenie poczucia zagrożenia w społeczeństwie”

Źródło: Pexels

Prokuratura Krajowa poinformowała o sporządzeniu postanowień o przedstawieniu zarzutów dwóm obywatelom Ukrainy: Oleksandrowi K. i Yevheniiowi I., podejrzewanym o przeprowadzenie w dniach 15–16 listopada serii aktów dywersji na infrastrukturze kolejowej linii nr 7 Warszawa Wschodnia–Dorohusk. Według śledczych działania te miały charakter terrorystyczny i zostały wykonane na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej.

Czytaj też: Pierwsi zatrzymani w sprawie dywersji na torach na trasie Warszawa–Lublin

Jak czytamy w komunikacie, 17 listopada prokurator wszczął śledztwo w sprawie „aktów dywersji o charakterze terrorystycznym, wymierzonych w infrastrukturę kolejową i popełnianych na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej”. Postępowanie obejmuje wszystkie zdarzenia, do których doszło na linii kolejowej nr 7 w dniach 15–17 listopada.

W ramach prowadzonego postępowania zabezpieczono obszerny materiał dowodowy, obejmujący zeznania świadków, dokumenty, dane telekomunikacyjne oraz zapisy z monitoringu. Zebrane informacje pozwoliły śledczym ustalić — jak wskazano w komunikacie — że z dużym prawdopodobieństwem sprawcami byli Oleksandr K. (ur. 1986 r.) oraz Yevhenii I. (ur. 1984 r.). Na tej podstawie prokurator sporządził 19 listopada postanowienia o przedstawieniu im zarzutów.

Według Prokuratury Krajowej dywersanci dokonali dwóch poważnych ataków na infrastrukturę kolejową. Pierwszy z nich miał miejsce w miejscowości Mika w powiecie garwolińskim, gdzie 15 listopada podłożono materiał wybuchowy w postaci C4 i zdetonowano go o godz. 20:58 pod przejeżdżającym pociągiem towarowym. Drugi akt dywersji odnotowano w miejscowości Gołąb w powiecie puławskim, gdzie uszkodzono sieć trakcyjną i zamontowano na szynie dwa specjalnie skonstruowane metalowe elementy, mogące spowodować wykolejenie przejeżdżających pociągów. Jak poinformowano, oba zdarzenia zostały nagrane „przy pomocy pozostawionych na miejscu kamer”.

Czytaj też: Rząd ogłosił alarm Charlie. Co to oznacza?

Śledczy podkreślają, że czynności dokonane przez podejrzanych „sprowadziły bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym w postaci wykolejenia pociągów”, stwarzając zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach. Jak zaznaczono, działanie sprawców miało na celu „poważne zastraszenie wielu osób i oddziaływanie na opinię publiczną, a także osłabienie bezpieczeństwa, destabilizacja porządku publicznego i zwiększenie poczucia zagrożenia w społeczeństwie”.

Zarzuty przedstawione mężczyznom obejmują przestępstwa z art. 130 § 7 kodeksu karnego (działalność na rzecz obcego wywiadu), art. 174 § 1 (sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym) oraz art. 171 § 1 (użycie materiałów wybuchowych). Za czyny te grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Prokuratura poinformowała również, że według dotychczasowych ustaleń podejrzani „już 16 listopada uciekli z Polski i wyjechali na Białoruś”. W związku z tym nie zostali zatrzymani i obecnie „nie można wykonać z ich udziałem czynności procesowych, w tym ogłosić im zarzutów”.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sloop Treść komentarza: Za co im tyle płacą ? Za te imprezy i sesje zdjęciowe po kilka w w tygodniu? Ameryka Data dodania komentarza: 22.07.2026, 00:30 Źródło komentarza: Ile zarobili i jaki mają majątek? Są nowe oświadczenia władz Krasnegostawu Autor komentarza: Nauczyciel LO Treść komentarza: Niestety dzisiaj ludzie nie doceniają i doceniać nie będą , mało tego właśnie w taki sposób wychowują następne pokolenia niestety. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 22:34 Źródło komentarza: Śp. Roman Małek pośmiertnie uhonorowany tytułem „Zasłużony dla Miasta Chełm” Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No zaraz, zaraz, ale dlaczego do tego jest wymagana jakaś "akcja"? Czy to nie powinna być zwykła codzienność ? Czyli dostajemy informację że jest jakiś poszukiwany, po czym ustalamy gdzie jest i zatrzymujemy ? Bo skoro robiąc "akcję" da się ustalić gdzie są i zatrzymać te osoby, to normalnie na co dzień też się da to zrobić, tylko wtedy nie ma pięknego nagłówka że przeprowadzono "akcję" i zatrzymano x osób ... bo co to będzie za nagłówek że zatrzymano jednego albo dwóch typków. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 15:34 Źródło komentarza: 118 osób zatrzymanych podczas akcji na Lubelszczyźnie. 22-letni Chełmianin uciekał przez taras [FILM] Autor komentarza: szmonces Treść komentarza: Niestety. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 14:28 Źródło komentarza: Zbliżają się tegoroczne Spotkania z Kulturą Żydowską w Chełmie! Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Ciemnogród to cie spłodził Data dodania komentarza: 21.07.2026, 11:00 Źródło komentarza: Sądowy finał konfliktu w Siedliszczu. Prawomocny wyrok za zniesławienie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama