Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Oszust wpadł w Okunice

Amant z powiatu włodawskiego. Rozkochiwał w sobie kobiety i wyłudzał od nich oszczędności [FILM]

Obiecywał wspólną przyszłość, stwarzał pozory świetnie prosperującego biznesmena, a na koniec znikał z gotówką. Lubelscy policjanci zatrzymali 40-letniego mieszkańca powiatu włodawskiego, który wyłudzał potężne kwoty od zakochanych w nim kobiet. Tylko jedna z pokrzywdzonych straciła przez niego ponad 110 tysięcy złotych. Oszust matrymonialny wpadł w ręce mundurowych na terenie Okuninki i już trafił za kratki.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Fałszywy biznesmen z Włodawy

Do zatrzymania oszusta doszło w ubiegłym tygodniu. Sprawną akcję na terenie Okuninki przeprowadzili funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Śledztwo ruszyło dzięki zawiadomieniu złożonemu przez 46-letnią mieszkankę Lublina, która padła ofiarą bezwzględnego 40-latka pochodzącego z powiatu włodawskiego.

Z relacji pokrzywdzonej wynika, że sprawca nawiązał z nią kontakt na początku tego roku, posługując się zmyślonymi danymi. Mężczyzna przez kilka miesięcy bardzo umiejętnie i cierpliwie budował zaufanie, mamiąc kobietę wizją wspólnego życia. Kiedy zdobył jej serce, zaczął proponować rzekomo intratne, wspólne inwestycje.

Zakochana 46-latka sukcesywnie przelewała swoje oszczędności na wskazane przez niego konto. Mieszkaniec powiatu włodawskiego, pod pretekstem zakupu samochodu, telefonu komórkowego oraz nieruchomości gruntowej, bez skrupułów wyciągnął od kobiety łącznie ponad 110 tysięcy złotych.

Film: KMP Lublin

Powtarzalny schemat działania

Śledczy pracujący nad sprawą szybko ustalili, że Lublinianka nie jest jedyną ofiarą oszusta. Zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że 40-latek z powiatu włodawskiego stosował wyuczony, powtarzalny schemat. Zawsze posługiwał się fałszywą tożsamością i stwarzał pozory prowadzenia dobrze prosperującej firmy. Następnie spotykał się z kobietami, powoli budował z nimi bliskie relacje, a gdy udało mu się zdobyć ich pełne zaufanie i sympatię – sięgał po ich portfele.

Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na najbliższe trzy miesiące. Za oszustwa i wyłudzenia grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina o ostrożności

Mundurowi po raz kolejny przypominają, że w kontaktach z nowo poznanymi osobami należy zachować chłodną głowę, zwłaszcza jeśli pojawiają się w nich prośby o pożyczki lub finansowanie wspólnych inwestycji.

– Apelujemy o zachowanie ostrożności i świadome rozporządzanie własnym mieniem. Prosimy o nieprzekazywanie pieniędzy nieznanym osobom, czy tym, do których nie mamy pełnego zaufania. Nierozważne dysponowanie środkami finansowymi, może skutkować utratą życiowych oszczędności – podkreśla podinspektor Kamil Gołębiowski z zespołu prasowego policji w Lublinie.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama