Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Co dalej ze szpitalem?

Trudna sytuacja krasnostawskiego szpitala. Długi NFZ, 20-letni sprzęt i niepewna przyszłość porodówki

20-letni gastroskop, milionowe straty i pytanie o przyszłość porodówki. O kondycji krasnostawskiego szpitala radni rozmawiali długo i konkretnie. Na sesji powiatowej nie zabrakło pytań o pieniądze, lekarzy, sprzęt oraz to, które oddziały mają szansę przetrwać w obecnym kształcie.
Trudna sytuacja krasnostawskiego szpitala. Długi NFZ, 20-letni sprzęt i niepewna przyszłość porodówki

Źródło: Szpital w Krasnymstawie

Dyskusja nad raportem finansowym, organizacyjnym i kadrowym Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Krasnymstawie zdominowała obradujących radnych powiatowych. Choć temat był wcześniej analizowany na posiedzeniach komisji Ochrony Zdrowia oraz Komisji Finansów, w trakcie sesji doszło do szczegółowej wymiany zdań na temat wyzwań, przed którymi stoi jedyny szpital w powiecie.

20-letni sprzęt do wymiany

Pytanie o modernizację bazy diagnostycznej zadał radny Marek Nieścior, dociekając, kiedy lecznica wzbogaci się o nowy gastroskop i kolonoskop. Jak podkreślał, od mieszkańców i potencjalnych pacjentów otrzymuje liczne zapytania w tej sprawie, a zapowiadany zakup sprzętu wysokiej klasy znacząco podniósłby precyzję i bezpieczeństwo wykonywanych zabiegów.

Dyrektor SPZOZ Zbigniew Widomski potwierdził, że obawy pacjentów są uzasadnione, ujawniając, że obecnie stosowana aparatura pochodzi z 2006 roku. 

– Szpital to nie jest zakład produkcyjny. To jest instytucja, która dba o zdrowie i życie ludzi. Aby dobrze funkcjonował, musi być wyposażony w sprzęt najnowszej generacji – argumentował szef lecznicy. 

Powołując się na własne doświadczenia medyczne, wskazał, jak kluczowa jest czułość nowoczesnych aparatów w wykrywaniu wczesnych zmian nowotworowych i dysplazji.

Dyrektor poinformował, że po uzyskaniu zgody starostwa i skarbnika szpital jest gotowy do natychmiastowego uruchomienia procedury przetargowej. Nowe urządzenia  mają zostać zakupione jeszcze w tym roku, niezwłocznie po wpłynięciu funduszy.

Milionowe nadwykonania i kryzys w finansowaniu

Szef krasnostawskiej placówki odniósł się również do trudnej sytuacji finansowej, zaznaczając, że z tak krytycznym stanem w szpitalnictwie powiatowym nie spotkał się w swojej ponad 20-letniej karierze zawodowej. 

Dyrektor poinformował, że za ubiegły rok placówka ma niezapłacone 4 mln 337 tys. zł za nadwykonania.

– Przecież szpital te pieniądze wydał. Kupił leki, musiał opłacić prąd, wodę, wynagrodzenia i tak dalej – tłumaczył.

W tym roku nadwykonania również przekroczyły 4 mln zł. Jak przekazał dyrektor, w ostatnich dniach zapłacono 1 mln 325 tys. zł za świadczenia nielimitowane. Dyrektor krytycznie odniósł się także do limitów badań. Według przedstawionych przez niego danych szpital może wykonywać miesięcznie 13 kolonoskopii i 15 gastroskopii. Zapewnił przy tym, że na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym i w przypadkach zagrożenia życia pacjenci są przyjmowani bez względu na wyczerpane limity. 

- Został u nas odtworzony oddział ortopedii. Udało nam się pozyskać znakomitego specjalistę na stanowisko ordynatora oraz drugiego, młodego ortopedę na etat. Widzę ogromną przyszłość dla tego oddziału, a przede wszystkim realną korzyść dla mieszkańców - powiedział podczas sesji Widomski. 

Wśród sukcesów organizacyjnych wymieniono natomiast pomyślne przejście procedur akredytacyjnych (wynik 77% przy progu 75%) oraz odnowienie certyfikatu ISO na okres trzech lat. 

Widmo likwidacji położnictwa i gigantyczna strata

Druga część debaty skupiła się na strukturze organizacyjnej oraz braku kadr medycznych. Radny Andrzej Leńczuk nawiązał do swoich wcześniejszych interpelacji dotyczących pogłosek o konsolidacji oddziałów oraz ogólnokrajowych planach Ministerstwa Zdrowia, dotyczących likwidacji nierentownych porodówek. Radny prosił również o przedstawienie szczegółów dotyczących kolejek do specjalistów na kolejnej sesji.

Z przedstawionych przez dyrektora danych wynika, że do końca sierpnia w krasnostawskim szpitalu odebrano zaledwie 92 porody (z prognozą około 140 do końca roku), podczas gdy próg rentowności szacowany jest na minimum 400 porodów rocznie. Odpowiadając na pytanie radnego Mariusza Frąca o koszty generowane przez tę komórkę, dyrektor ujawnił wprost skale deficytu: o ile w ubiegłym roku strata oddziału ginekologiczno-położniczego wyniosła 5,7 mln zł, o tyle w tym roku szacowana jest aż na 6,7–6,8 mln zł.

Władze szpitala analizują rozwiązanie polegające na rezygnacji z położnictwa i neonatologii przy jednoczesnym pozostawieniu ginekologii w formie hospitalizacji w sieci NFZ. Zapobiegłoby to konieczności przeprowadzania nowego konkursu i utracie poradni. Kluczowym problemem pozostają jednak braki kadrowe – obecnie na oddziale pracuje tylko jeden pełnoetatowy specjalista z pełnymi uprawnieniami zabiegowymi oraz dwóch lekarzy dyżurujących. Placówka planuje ogłoszenie konkursu na stanowisko lekarza kierującego oddziałem, licząc na pozyskanie kadr z ośrodków lubelskich.

- Wystarczyłoby, aby przyszło do nas dwóch stosunkowo młodych ginekologów, a otworzyłyby się przed nami zupełnie nowe możliwości. Z wyliczeń, które przeprowadziliśmy w ostatnich dniach, wynika jasno: gdybyśmy pozostawili ten oddział w formule hospitalizacji, to – przepraszam za potoczne sformułowanie – finanse na tej hospitalizacji by się nam bilansowały - powiedział dyrektor. 

Gdyby szpital przeszedł na ginekologię planową, praca odbywałaby się wyłącznie od poniedziałku do piątku, bez żadnych dyżurów. 

- W takim scenariuszu fundusz odbiera nam jednak wszystkie środki na ginekologię, położnictwo oraz neonatologię i ogłasza konkurs. Automatycznie likwidowana jest też nasza poradnia ginekologiczno-położnicza. W efekcie nie mielibyśmy żadnej gwarancji, czy do takiego konkursu nie wystartuje podmiot prywatny albo na przykład szpital z Zamościa - powiedział dyrektor. 

I dodał: 

- Dlatego po przeanalizowaniu wszystkich zalet i wad uważam, że jeśli podejmą Państwo decyzję o likwidacji położnictwa, najwłaściwszym krokiem będzie pozostawienie ginekologii w trybie hospitalizacji. Z naszych rozmów z Narodowym Funduszem Zdrowia wynika, że jest to rozwiązanie najbardziej adekwatne do obecnej sytuacji szpitala. 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: polonista Treść komentarza: Widzę, że te czerwone łapki to od osób, które się ze mną nie zgadzają. Cóż, uczonych nie brakuje. Na takie dolegliwości leku jeszcze nie wynaleziono. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 14:34 Źródło komentarza: Amant z powiatu włodawskiego. Rozkochiwał w sobie kobiety i wyłudzał od nich oszczędności [FILM] Autor komentarza: DOSTOJEWSKI Treść komentarza: ARCHIWUM NIE SPRAWDZILES. NIE DOTYCZY MOJEJ OSOBY TYLKO CHELMA. ALE JEZELI CHELM BYLO ZADUPIEM TO POKROWKA BYLA MOCARSTWEM . INNY GATUNEK CZLOWIEKA. CO DO PISOWNI TO SA TO TYLKO LITEROWKI DAL TAKIEGO JAK TY. ODPOWIEM SLOWAMI WIELKIEGO POETY TUWIMA,PROZNOS SIE REPLIKI SPODZIEWAL.NIE DAM CI PRZTYCZKA ANI KLAPSA,NIE POWIEM NAWET PIES CIE...... BO TO MEZALIANSBYLBY DLA PSA. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 13:08 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: ten z Pokrówki Treść komentarza: Widzę, że namiętnie piszesz o sobie. Wychodzi na to, że jesteś z największego w dziejach zadupia. Po pierwsze jak piszesz to wyłącz caps locka, po drugie poprawnie pisze potrzebna i prześledzić, a nie jak po twojemu potszebna i psześledzić. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:41 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Mieszkaniec od 50lat Treść komentarza: Kraszczady to nic nadzwyczajnego, napewno nie jest to Cud polski, nie przesadzajmy . Są to ładne okolice Krasnegostawu ale takich miejsc są dziesiątki jak nie tysiące w skali kraju. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 07:00 Źródło komentarza: Krasnystaw. Kraszczady walczą o tytuł „Cudu Polski 2026”! Teraz wszystko w naszych rękach Autor komentarza: Lolo Treść komentarza: Co??? Parę desek i kawałek drelichu? Ciekawe kto i czyich pieniędzy wywalił na to? Chyba, że zakryte logo jest haftowane złotą nicią😆😆😆😆 Data dodania komentarza: 3.09.2026, 20:46 Źródło komentarza: Ukradli drogi leżak ze strefy radiowej na Chmielakach. Sprawcy są już w rękach policji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama