Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

dywersja

Udaremniony atak w Chełmie. Białoruski barman planował podpalenie dużego magazynu. Jest akt oskarżenia
Podejrzany o dywersję
Udaremniony atak w Chełmie. Białoruski barman planował podpalenie dużego magazynu. Jest akt oskarżenia

27 lipca do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 28-letniemu obywatelowi Białorusi. Vitalij S. jest podejrzany o przygotowywanie aktu dywersji, polegającego na spaleniu wielkopowierzchniowego obiektu magazynowego zlokalizowanego na terenie Chełma. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że mężczyzna działał na bezpośrednie zlecenie obcego wywiadu.

31.07.2026 13:25    1
Zarzut pomocnictwa w dywersji kolejowej. Mężczyzna aresztowany
Kolejne ustalenia po zamachach na linii Warszawa–Lublin
Zarzut pomocnictwa w dywersji kolejowej. Mężczyzna aresztowany

Prokuratura Krajowa poinformowała o postawieniu zarzutu pomocnictwa Volodymyrowi B., obywatelowi Ukrainy, który – według śledczych – miał odegrać kluczową rolę w przygotowaniu listopadowych ataków dywersyjnych na linii kolejowej Warszawa–Lublin. Zdaniem prokuratury działał on na rzecz rosyjskiego wywiadu i logistycznie wspierał dwóch głównych organizatorów zamachów.

24.11.2025 12:44
Dywersja na torach: są zarzuty. Grozi im nawet dożywocie
„Nie można wykonać z ich udziałem czynności procesowych”
Dywersja na torach: są zarzuty. Grozi im nawet dożywocie

Dwóm obywatelom Ukrainy przedstawiono zarzuty dokonania aktów dywersji o charakterze terrorystycznym na rzecz rosyjskiego wywiadu. Według Prokuratury Krajowej to oni stoją za uszkodzeniem torów i sieci trakcyjnej na linii Warszawa–Lublin. Mężczyźni uciekli z Polski przez przejście graniczne w Terespolu dzień po zamachach.

21.11.2025 13:31
Pierwsi zatrzymani w sprawie dywersji na torach na trasie Warszawa–Lublin
Agenci Kremla próbowali wykoleić pociągi
Pierwsi zatrzymani w sprawie dywersji na torach na trasie Warszawa–Lublin

Na linii kolejowej Warszawa–Dorohusk w miniony weekend doszło do dwóch prób wykolejenia pociągów. Jak ujawnił premier Donald Tusk, za sabotażem stali dwaj Ukraińcy działający na zlecenie Rosji, którzy po zamachach uciekli na Białoruś. Śledczy – przy wsparciu amerykańskich służb – w krótkim czasie zidentyfikowali sprawców dzięki analizie logowań telefonów, pozostawionej karcie SIM i odciskom palców. Trwają pierwsze zatrzymania, a śledczy mówią już o najpoważniejszej operacji wywiadowczej na polskiej kolei od dekad.

19.11.2025 12:45
Reklama
Reklama