Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Poleskie Psy Ratownicze będą uczyć i chronić. By mieszkańcom żyło się bezpieczniej...

Stowarzyszenie Poleskie Psy Ratownicze podpisało porozumienie ze strażakami. Wspólnie będą m.in. edukować dzieci i młodzież. Celem jest wzrost bezpieczeństwa w powiecie włodawskim.
Poleskie Psy Ratownicze będą uczyć i chronić. By mieszkańcom żyło się bezpieczniej...

Źródło: facebook

W miniony wtorek, 16 stycznia, stowarzyszenie podpisało porozumienie o współpracy z komendantem KP PSP we Włodawie, brygadierem Robertem Barszczewskim.

Jak poinformowała Ewa Jabłońska, prezes stowarzyszenia, porozumienie stanowi formalną deklarację obu stron o podejmowaniu w przyszłości wspólnych działań z zakresu inicjatyw społecznych, działań edukacyjnych i prewencyjnych. Mają one na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa społeczności lokalnej.

Działania edukacyjne to wspólne programy skierowane do różnych grup społecznych, w tym dzieci, młodzieży, dorosłych i osób starszych. Pozwolą one zwiększyć wiedzę na temat bezpieczeństwa i postępowania w sytuacjach zagrożenia.

Grupa poszukiwawcza jest gotowa

W ramach prewencji obie strony zobowiązują się do podejmowania wspólnych działań minimalizujących ryzyko wystąpienia sytuacji awaryjnych oraz przygotowanie społeczności lokalnej do skutecznego reagowania w przypadku zagrożeń.

Grupa poszukiwawczo-ratownicza stowarzyszenia dysponuje osobami będącymi jednocześnie strażakami ochotnikami. Są oni odpowiednio przeszkolenie i uprawnieni do udziału w akcjach ratowniczych. Atutem jest również certyfikowany zespół ratowniczy (przewodnik + pies ratowniczy). Umożliwia to udział w działaniach poszukiwawczych prowadzonych na terenie podległym Komendzie Powiatowej PSP.

Podpisanie porozumienia pokazuje zaangażowanie obu stron w budowaniu bezpiecznej przyszłości dla mieszkańców powiatu włodawskiego. Zarówno PSP Włodawa, jak i grupa poszukiwawczo-ratownicza Poleskich Psów Ratowniczych, są gotowe do wspólnego podejmowania wyzwań i realizowania celów mających chronić życie i mienie.

Działają w różnych obszarach

Stowarzyszenie Poleskie Psy Ratownicze działa w trzech obszarach: ratownictwa, edukacji i szkolenia psów, nie tylko  ratowniczych, bowiem pomaga ludziom polepszyć ich relacje z czworonogami. Jednak najważniejszym obszarem jest dla niego dział poszukiwań. Stowarzyszenie ma w swoim składzie grupę poszukiwawczo-ratowniczą, zajmującą się odszukiwaniem osób zaginionych w terenie otwartym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Student Treść komentarza: Uczelnia z dobrym klimatem. Polecam naukę języków wschodnich, kierunek niszowy dający szerokie możliwości. Data dodania komentarza: 26.09.2026, 12:47 Źródło komentarza: PANS w Chełmie rozpoczyna rok akademicki 2026/2027. Znamy program inauguracji Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A nie, pomyliłem sie teraz rządzi słońce Peru -malarz kominów-Tusk więc wina PiSu. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację Autor komentarza: kasia Treść komentarza: A co twój Donaldzio nie dogada sie z drugim Donaldziem? Może każdy ma go głęboko z tyłu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Dobrze że nie był to Trzaskowski, dopiero byłyby jaja jak berety. Taśmą by granice uszczelnił i pizze rozdawał Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:00 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Pieją kury Treść komentarza: Gdyby to była uprawa rumianku czy słonecznika, produkcja warzyw, owoców czy mleka, to nikt by nie protestował. Niechęć do smrodu odchodów z przemysłu pod własnymi drzwiami, to normalna ludzka rzecz. Przykre, że tyle odludnych nieużytków, ale trzeba zrobić przemysł i fermę drobiarską ludziom pod nosem…ważne, że kasa się zgadza. Czy nie od początku inwestor właśnie tym ludzi zachęcał? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:22 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama