Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Chełm. „Dzień dobry, jak się pani żyje?...” Seniorów nie stać nawet na podstawowe leki

Mgła. Poranek. Późny listopad. Sznur szarych postaci przesuwa się na tle równie szarego muru. Jak ćmy zdążają w kierunku kolorowego, świetlistego baneru. Po odrobinę zdrowia, po odrobinę życia....
Chełm. „Dzień dobry, jak się pani żyje?...” Seniorów nie stać nawet na podstawowe leki
zdjęcie ilustracyjne

Autor: Pixabay

Pomarszczona, zmęczona dłoń wsuwa się ukradkiem do kieszeni równie zmęczonego płaszcza. Tkanina nie pamięta chyba nawet, kiedy była prana. Nie pamięta też, kiedy właścicielka wyszła, by spędzić kilka szczęśliwych chwil na ławce w parku. W słońcu, złotą jesienią, kiedy nie myśli się o umieraniu. Kiedy liście przypominają o tym, co jasne i dobre. Od zawsze był tylko po to, by zimnym porankiem okryć skurczone ciało i stanąć w wyścigu o przetrwanie. Jeszcze jeden dzień, miesiąc. Oby do następnej, szarej, złej, nieszczęśliwej jesieni.

Kolejka. Drżąca dłoń manipuluje przy zepsutym zamku wysłużonej torebki. Zresztą – po co ją zamykać? Nie ma tam nic cennego. Tylko kilka drobiazgów i zmiętych w rulonik papierków. Czy wystarczą, by raz jeszcze kupić kolejny miesiąc życia? Po twarzy przetacza się duża łza. Dłoń pospiesznie cofa się. Skulona postać ukradkiem opuszcza pomieszczenie. Kapituluje. Już wie. Nie kupi zdrowia ani dziś, ani jutro.

- Podejrzewam, że większość ludzi starszych, którzy powinni wykupić leki zapisane na recepcie, po prostu się do nas nie zgłaszają. Rezygnują z zakupu, ponieważ przekracza ich finansowe możliwości. Tak było i przed pandemią, tak jest i teraz. Niewiele się pod tym względem zmieniło. Nie ma dobrego wyjścia z tej sytuacji – z zadumą stwierdza farmaceutka pracująca w jednej z lokalnych aptek.

Starcze serce ożywia jeszcze jedna nadzieja. „Może uda się gdzie indziej? Pamiętam, sąsiadka z trzeciego mówiła o takiej aptece na rogu... Cóż, trochę daleko. Może i tam będzie kolejka? A przecież przyszłam o 7:00... Spróbuję.”. W aptece tłum. Czuć puls zniecierpliwionych ciał. Zacięte twarze, niespokojny krok. Rosła paniusia w obszernym palcie jakby chciała sforsować szybę dzielącą ją od sprzedawczyni. Biały fartuch krąży pomiędzy półkami w poszukiwaniu wyszukanych kremów. Diwa wyposaża się w całe ich naręcze i rzuca tylko oschłe i władcze: „Kartą proszę!”. W głowie staruszki wirują cyfry - „światło, woda, gaz...”. Nie pamięta już po co przyszła. W spoconej dłoni tkwi strzępek papieru, na którym lekarz wypisał obietnicę zdrowia.

- Podstawowy problem polega na tym, że obecnie nie ma nawet zamienników. Nie ma tańszych leków o podobnym składzie, które mogłyby zastąpić te wypisane przez lekarza. Powiem panu szczerze, że rzadko kiedy lekarze dysponują solidną wiedzą farmakologiczną. Często posługują się utartymi schematami. Wypisują leki zasugerowane przez przedstawiciela firmy farmaceutycznej. Działają z automatu. Nie chodzi o cenę. Chodzi o profity. Przywileje. Pacjent jest gdzieś na szarym końcu tego całego łańcucha zależności – mówi kierowniczka innego punktu. 

I dodaje:

-Większość firm farmaceutycznych posługiwała się półproduktami pochodzącymi z Azji. Obecnie dostawy z tamtego regionu są urwane. Nie ma podstawowych leków np. na padaczkę. I nic nie wskazuje na to, żeby miało być lepiej. Ze swojej strony staramy się obniżać marżę, mamy taką możliwość, ale to znaczy naprawdę niewiele – zawiesza głos...

Szara postać odchodzi z niczym. Cóż może zdziałać? Nie ma już sił. Nie podoła, nie przeskoczy. Zapada się coraz bardziej w sobie. Nie myśli nawet o śniadaniu, choć wyszła z mieszkania bladym świtem. Zaczyna delikatnie sypać śnieg. Staruszka widzi, jak jej rówieśniczki próbują nerwowo uchronić swój skromny towar przed złą pogodą. Pogodą złą, jak życie, z którym się zmagają. Kilka jajek, warkocz czosnku, słoik miodu. Czy mogą stanowić zapowiedź lepszego losu? Wiekowi sprzedawcy pochylają się – przytłoczeni zimnem, niepewnością, własną bezradnością. Chronią to, co mają teraz najcenniejszego.

Szare chmury, szary dzień, szary bruk. Sznur bezimiennych przesuwa się. Po odrobinę zdrowia, po odrobinę życia...

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gwizdek 18.11.2022 17:06
jarosław... jarosław... jarosław....)nas zbaw:) 13-14 i zaraz 15 emerytura -tosz ..taki dobrobyt:) Za peo ziemniaki kradli ludzie dzikom teraz cud ,miód no i wyngirl jak złoto... )drogi...echhh Polska w ruinie cud gospodarczy nastał..

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Lolek Treść komentarza: Całe szczęście, że nie Makłowicz! Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:40 Źródło komentarza: Chełm będzie pełen smaku. Kulinarny piknik z Tomaszem Strzelczykiem już w niedzielę Autor komentarza: mieszkanka Treść komentarza: Wodorowa autobusy to porażka finansowa. Niektóra miasta wycofały się z pomysłu, a inne już liczą straty. Opłacają się tylko hybrydy, ale Jakub Banaszek tego nie wie. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:21 Źródło komentarza: Chełm. Autobus co dwie godziny, a po 16.34 już nic? Radny alarmuje, miasto problemu nie widzi Autor komentarza: Brodaty Treść komentarza: Kolejna porażka - wiadomo kogo.... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:17 Źródło komentarza: Siedem podmiotów dostanie biura w chełmskim hubie. Jedno zgłoszenie odrzucono Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Czy takimi sytuacjami na pewno zajmuje się Minister? Czy tego rodzaju interwencje nie leżą w kompetencjach Urzędu Komunikacji Elektronicznej? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 07:36 Źródło komentarza: Powiat włodawski interweniuje w sprawie internetu i telefonii komórkowej. Sygnał zanika i łączy z sieciami zagranicznymi Autor komentarza: Sloop Treść komentarza: Za co im tyle płacą ? Za te imprezy i sesje zdjęciowe po kilka w w tygodniu? Ameryka Data dodania komentarza: 22.07.2026, 00:30 Źródło komentarza: Ile zarobili i jaki mają majątek? Są nowe oświadczenia władz Krasnegostawu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama