Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Rzecznik praw dziecka idzie na wojnę z energetykami

Mikołaj Pawlak, rzecznik praw dziecka, chce, żeby Ministerstwo Zdrowia podjęło działania, które zmniejszą spożycie napojów energetycznych przez dzieci i młodzież.

Polski rynek napojów energetycznych i izotoników jest warty 2,7 mld zł. I mimo wprowadzenia podatku cukrowego, który sprawił, że tego rodzaju produkty podrożały, takie napoje nadal sprzedają się dobrze. Rynek odnotował wzrost wynoszący 31,5 proc. wartości.

Teraz za pasy z energetykami wziął się Mikołaj Pawlak, rzecznik praw dziecka. W wystąpieniu do ministra zdrowia domaga się zdecydowanych działań. Zaznaczmy, że takich napojów nie można sprzedawać w szkołach, ale według Pawlaka to za mało.

– Naukowcy przestrzegają, że napoje energetyzujące zagrażają nie tylko zdrowiu, ale nawet życiu. Wystarczy jedna puszka, żeby dostać zawału – alarmują australijscy uczeni. Dotyczy to tak starszych, jak i całkiem młodych osób. Składniki zawarte w napojach energetycznych mogą mieć bardzo szkodliwy wpływ na zdrowie dzieci. Rozwijające się młode organizmy łatwo mogą uzależnić się od kofeiny zawartej w napojach. Dużą reakcję wywołały też słowa lekarzy kardiologów, że młodzi ludzie, którzy regularnie wspomagają się energetykami, mogą nie dożyć 60 – alarmuje rzecznik praw dziecka.

Kofeina i tauryna nie są obojętne dla zdrowia

Odpowiedzi MZ jeszcze się nie doczekał, ale resort wie, jaka jest sytuacja. W styczniu 2021 r. mówił o nim wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

– Spożywanie napojów energetycznych zaczyna się robić dużym problemem. Widzimy, że młodzież coraz chętniej sięga po te napoje – przyznał.

I przytoczył dane z ankiety przeprowadzonej wśród ponad 2600 osób w wieku od 12 do 20 lat. Wynika z niej, że 67 proc. nastolatków spożywa napoje energetyzujące, w tym 16 proc. robi to często.

– Badanie to wskazuje na możliwe niekorzystne tendencje w przyszłości, bo spożywanie tych napojów u coraz młodszych respondentów zdecydowanie rośnie – dodał Kraska.

I przyznał, że takie produkty – ze względu na zawartość kofeiny i tauryny – nie są obojętne dla zdrowia. – Kofeina jest najczęściej stosowaną substancją psychoaktywną – podkreślił.

Trudno dziś powiedzieć, czy Ministerstwo Zdrowia podejmie jakieś działania. Na razie nie ma zdecydowanej reakcji na czerwcową propozycję, którą złożył poseł PiS Patryk Wicher. Na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia zaproponował zaostrzenie przepisów, żeby napoje energetyczne mogły kupować wyłącznie osoby pełnoletnie. Parlamentarzysta przypomniał, że taki zakaz funkcjonuje m.in. w USA.

– Młody człowiek dostał zawału serca w wieku ok. 19 lat po spożyciu nadmiernej ilości energetyków. Młodzież nie wie, że to jest niebezpieczne, medycznie i nie tylko, przy zbyt dużej ilości. Myślę, że ten temat robi się ważki, jest problematyczny i można byłoby go przedyskutować – powiedział poseł.

Rzecznik i hulajnogi

Ostatnio Mikołaj Pawlak interweniował w rządzie także w sprawie hulajnóg elektrycznych. Oczekuje wprowadzenia przepisów, na mocy których dzieci i młodzież korzystający z takich pojazdów będą musiały mieć na głowach kaski.

Pawlak w piśmie do ministra infrastruktury przywołuje policyjne dane. Od stycznia do lipca tego roku włącznie dzieci i młodzież na hulajnogach elektrycznych spowodowali 85 wypadków i kolizji oraz byli uczestnikami 171 takich zdarzeń. Łącznie zostało rannych 51 nieletnich.

Był też jeden wypadek śmiertelny. W maju tego roku 12-letni chłopiec, który poruszał się na hulajnodze elektrycznej, włączając się do ruchu, wpadł pod ciężarówkę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama