Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 02:42
Reklama baner reklamowy
Reklama

Pies sąsiadem kłopotliwym

Pani Monika chce otworzyć domowy hotelik dla zwierząt. Założyła działalność gospodarczą, dostała na ten cel dotację. Jej sąsiedzi nie wyobrażają sobie jednak, aby w pobliżu ich domów miała mieszkać gromada zwierzaków. - Na osiedlu domków jednorodzinnych nie ma do tego warunków - przekonują.

Do założenia własnej firmy przekonali ją przyjaciele. Od zawsze kochała zwierzęta i opiekowała się nimi, działała na ich rzecz, pomagała jak tylko potrafi. Hotelik dla zwierząt wydawał się idealnym rozwiązaniem: połączeniem przyjemnego z pożytecznym.

- Dla realizacji tych planów zmieniłam swoje życie. Zdecydowałam, że sprzedaję mieszkanie, kupiłam działkę i założyłam własną firmę. Jeszcze dobrze nie zaczęłam działalności, a już podjęto przeciwko mnie działania i różne akcje - opowiada.

Na zaproszenie nikt nie odpowiedział

Pani Monika kupiła niewielką działkę przy ul. Metalowej w Chełmie. To tutaj ma powstać hotelik dla zwierząt i w niedalekiej przyszłości jej wymarzony dom. Niestety, jak mówi, sąsiedzi robią wszystko, aby uprzykrzyć jej życie i zniweczyć jej plany.

- Twierdzą, że chcę pod ich oknami założyć psiarnię, schronisko dla zwierząt. A to nieprawda - tłumaczy nasza rozmówczyni.

Aby nie było niedomówień, wywiesiła na tablicy ogłoszeń list do sąsiadów, w którym dementuje wszystkie krążące plotki na temat jej działalności.

- Informuję, że w tej okolicy NIE BĘDZIE żadnego schroniska. Buduję tu mały domek i będę tu mieszkać z około 15 psami. Pieski nie będą w kojcach, lecz w moim domu. Serdecznie zapraszam na kawę i ciasto, jak tylko się wprowadzę - napisała do sąsiadów.

Przeczytaj też o cudownym uzdrowieniu w chełmskim sanktuarium i tajemniczym mężczyźnie z wysokiej górki.

Tymczasem sąsiedzi, jak twierdzi pani Monika, podburzeni przez jednego pana, który mieszka za szosą (zatem nawet nie jest bezpośrednim sąsiadem) zaczęli szykanować ją i jej działalność.

- Przeciwko mnie jest prowadzona regularna krucjata. Doniesiono mi, że mieszkańcy zbierają przeciwko mnie podpisy na jakichś listach. Ktoś roznosi plotki, że będą tu mieszkały bezdomne psy w ogromnej ilości, w kojcach zewnętrznych i będzie wieczne ujadanie oraz ogromne niebezpieczeństwo dla ludzi i dzieci. Oczywiście jest to bzdura, gdyż moja firma to hotelik domowy, z niezmiennym założeniem, że jest on wyłącznie dla małych psów i innych małych zwierzaków - tłumaczy pani Monika. - Takiego hoteliku w naszym mieście nie ma i ci, którzy posiadają zwierzaki, bardzo się cieszą, że teraz będą mieli gdzie je zostawić, wyjeżdżając na urlop, w delegację, czy na wesele. Niestety, przyszli sąsiedzi nie chcą tego pojąć i wolą toczyć wojnę, zamiast u źródła dowiedzieć się prawdy. 

Pani Monika obawia się, że gdy hotelik już zacznie działać, ktoś może chcieć skrzywdzić jej psiaki. - Z doświadczenia wiem, że jak ludzie się zawezmą, to spokoju nie dadzą - mówi. - Przecież ja nikomu nie robię nic złego, wręcz przeciwnie, staram się pomagać psiakom w potrzebie, mam kilka pod opieką, a teraz założyłam firmę, by wreszcie móc utrzymać siebie i córkę. Nie chcę konfliktów i wojen, pragnę spokoju i normalnego życia.

Jak najbardziej, ale za miastem

Sąsiedzi pani Moniki nie wyobrażają sobie jednak, aby w pobliżu ich domów miało zamieszkać kilkanaście psów.

- Nie chodzi o to, że jesteśmy przeciwko tej pani lub jej działalności. My po prostu chcemy mieć spokój. To osiedle domów jednorodzinnych. Nie rozumiemy, dlaczego ta pani chce prowadzić działalność w tym miejscu. Wydaje mi się, że jeśli ktoś kocha zwierzęta, to buduje dom za miastem, gdzie jest wybieg, las, a nie kupuje niedużą działkę i ogradza ją betonowym płotem - mówi pani Alicja, bezpośrednia sąsiadka pani Moniki. Kupiła dom przy Metalowej, bo miała już dosyć zgiełku. - Ten dom sporo mnie kosztował. Po pracy chciałabym w spokoju odpocząć, a nie słuchać szczekania psów, czy wąchać fetor psich kup. Jeśli taka działalność powstanie w pobliżu, to przecież ta nieruchomość na starcie straci na wartości - tłumaczy.

W związku z tym mieszkańcy skrzyknęli się i zebrali prawie 40 podpisów z prośbą o pomoc m.in. do władz miasta, lekarza weterynarii, a nawet nadzoru budowlanego. Chcą wiedzieć, czy tego typu działalność może odbywać się na terenie osiedla mieszkalnego, pod jakie przepisy podlega oraz czy jest to zgodne z miejscowym planem zagospodarowania. 

- Niektórzy całe życie pracowali na te domy. Są załamani - przekonuje jeden z sąsiadów pani Moniki. - Zbieranie podpisów zajęło mi niewiele czasu, bo wszyscy ludzie, z którymi rozmawiałem, byli zbulwersowani. Nie chcą mieć takiej działalności w sąsiedztwie.

 Do sprawy powrócimy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

o rany 31.05.2020 20:26
Tragedia ci ludzie. Tylko własny koniec nosa. Trzymam za panią kciuki!

jaja 16.05.2021 21:58
To idź tam mieszkaj cwaniaku.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Reprezentant sporej części naszego miejscowego społeczeństwa. Dobitnym faktem jest co parę dni sprzątanie miasta po inteligentach. Przejeżdżając prze miasto widać pełno zielonych worków z zawartością puszek po piwie, butelek i wszelkiego typu śmiecia po chamskim żarciu. Musi upłynąć sporo czasu aby społeczeństwo przywykło do jako takiej kultury i obycia codziennego. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:02 Źródło komentarza: Chełm. Wysikał się do fontanny i zrobił pranie. MPGK musiało przeprowadzić czyszczenie i dezynfekcję Autor komentarza: igi Treść komentarza: Ale jestem ciemna. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 12:24 Źródło komentarza: Matka Boża Chełmska oficjalnie patronką miasta. Dekret z Watykanu przekazany prezydentowi Banaszkowi [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Dark Treść komentarza: Fajnie. Dzięki takim wydarzeniom jesteśmy jeszcze ludźmi. Życzę pomyślności na nowym etapie życia. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 15:55 Źródło komentarza: Pożegnanie w krasnostawskim ratuszu. Marek Zdunek przechodzi na emeryturę Autor komentarza: X Treść komentarza: Nie ma to jak dobra umowa Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:40 Źródło komentarza: Chełm. Zero kar po zakazie w schronisku. Miasto wypłaciło CARMIR-owi pełny ryczałt Autor komentarza: lublinianka Treść komentarza: Komuchom skóra cierpnie. Lenin przewraca się w grobie. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:21 Źródło komentarza: Matka Boża Chełmska oficjalnie patronką miasta. Dekret z Watykanu przekazany prezydentowi Banaszkowi [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama