Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Tajemniczy mężczyzna z wysokiej górki

Był prawdopodobnie wysoki, po pięćdziesiątce i bardzo bogaty. Nie wiadomo, czym się zajmował i z jakiego powodu znalazł się w naszych stronach. Niejasne wydają się też być okoliczności jego pochówku, a może nawet i śmierci... - To niezwykle szokujące odkrycie - mówi Stanisław Gołub, archeolog prowadzący badania na tzw. wysokiej górce.
Tajemniczy mężczyzna z wysokiej górki

Autor: Za zgodą ks. proboszcza Andrzeja Sternika

Choć był bardzo bogaty, pochowany został bez ubrania, jedynie przykryty materiałem, z którego do naszych czasów niewiele zostało. Na życie wieczne nie dano mu żadnego wyposażenia. Na szczycie trumny nie ma żadnych napisów. Wyróżnia go za to... znakomicie leczone uzębienie.

- Nie mamy pojęcia, kim był ten osobnik. Z pewnych względów datujemy go na XVII-XVIII wiek. Na pewno był to mężczyzna bardzo bogaty, może arystokrata, bo niewielu było stać na takie leczenie zębów. Ubytki miał wypełnione m.in. złotem, także pozwolił sobie na złoty mostek - wyjaśnia Stanisław Gołub. - Wszystko wskazuje na to, że była to osoba świecka.

 Czy naukowcom uda się rozwikłać tajemnicę mężczyzny z tzw. wysokiej górki? Na pewno więcej zagadek związanych z tym znaleziskiem archeolodzy rozwikłają po przeprowadzeniu badań. Jak wyjaśnił nam Gołub, zajmie się nimi antropolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Beata Borowska-Strugińska. Pierwsze wyniki mogą być znane już w przyszłym tygodniu.

Na Górze Chełmskiej działo się w tym okresie dosyć sporo. Cerkiew została już wyburzona, natomiast bazylika dopiero powstawała. Być może dawni mieszkańcy tych terenów nie mieli po prostu gdzie pochować tak ważnej osoby. Dlaczego ważnej?

- Bo pochowanej w szczególnym miejscu, w murach dawnej cerkwi. Dla tej trumny zniszczono nomen omen budynek sakralny - wyjaśnia Stanisław Gołub. - Także umiejscowienie trumny, głową na północ, jest nietypowe. Trumna była z metalu, obita drewnem i otoczona ozdobną skórą. Zmarły został pochowany bez ubrania, przykryty jedynie tkaniną, która praktycznie się nie zachowała. Pozostała jedynie siatka, być może z metalowych nici. Będziemy to badać. Zmarły był przysypany gałązkami z igliwiem, dzięki czemu proces rozkładu został znacznie spowolniony.

Znalezisko, jak podkreśla prowadzący badania Stanisław Gołub, jest niecodzienne i szokujące. Tajemniczy mężczyzna miał powyżej 50 lat. Był wysokiego wzrostu. Przeszedł trepanację czaszki, prawdopodobnie po śmierci.

- Albo została ona przeprowadzona w celach medycznych, aby ustalić przyczynę śmierci, lub też może w celu pobrania np. mózgu na relikwie. Takie były w tym okresie powody tego typu zabiegu - tłumaczy archeolog.

Trumna, jak zdradza Stanisław Gołub, otworzona została po ok. 200 latach. Prawdopodobnie od czasu pochówku nikt jej nie naruszył.

Szkielet zostanie ponownie pochowany w kryptach pod bazyliką, w takim stanie, w jakim zastali go badacze. - Chcemy, aby odbyło się to uroczyście, podczas specjalnej mszy świętej. Już wstępnie rozmawiałem na ten temat z arcybiskupem - wyjaśnia ks. Andrzej Sternik, proboszcz parafii mariackiej.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LESNICZANKATreść komentarza: Kogo to spotkało? Bo nikt nic nie pisze to anonimowi to się spaliło?Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:01Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Stracili budynek, a wraz z nim bezcenny sprzęt. Społeczność gminy chce pomóc pogorzelcom z PoniatówkiAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Zrobią huczne otwarcie, będzie szpak i proboszcz!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:48Źródło komentarza: Krasnystaw. Mieszkania małe, duże i gotowe "pod klucz". Jest koncepcja spółki SIMAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak zwykle będę odosobniony w swym spojrzeniu na świat a także na powyższą sprawę. Co tam, to se będę. Uważam, że każdy ma prawo do dysponowania własną OSOBĄ, jeśli nie czyni szkody fizycznej drugiemu, w taki sposób jak Mu się podoba. Jeśli OSOBA uzna, że nie pasuje do otaczającego świata czy też społeczeństwa, to Państwo powinno Mu zapewnić możliwość zejścia z tego łez padołu w sposób możliwie bezproblemowy. Może to się odbyć np. poprzez samoobsługową gilotynę, przez uruchomienie KLIKACZA włączanego przez Usługobiorcę. Usługa oczywiście płatna. Opłata w odpowiedniej wysokości by posłużyła do odpowiedniego serwisowania urządzenia oraz opłacenia zagospodarowania doczesnych szczątków OSOBY. Zebranie opłaty mogło by też na OSOBIE wymusić, konieczność zastanowienie się nad celowością swojej decyzji. Państwo z ostatecznej decyzji OSOBY miało by stały dopływ gotówki a społeczeństwo zaś by uzyskało jednorodność genetyczną pod względem sposobu patrzenia na świat, bo przecież Szanownemu Państwu oto chodzi, prawda? To pytanie jest oczywiście skierowane do tych NAJPRAWDZIWSZYCH POLAKÓW. Z takiej ostatecznej decyzji danej Osoby, były by też oczywiście części zamienne. Same plusy. Żart? Wcale nie, dogłębnie przemyślana sprawa.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:08Źródło komentarza: Wciąż dramatycznie dużo prób samobójczych wśród dzieci i młodzieżyAutor komentarza: LoloTreść komentarza: Dom to był kiedyśData dodania komentarza: 29.01.2026, 17:36Źródło komentarza: O krok od tragedii w Ostrzycy. Dach runął pod ciężarem śniegu [ZDJĘCIA]Autor komentarza: RudyoszustTreść komentarza: Dali wam dostęp do internetu w psychiatryku to musisz sie wykazać pod każdym artykułemData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:43Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediom
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama