Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę (12-13 czerwca), między godziną 23:00 a 1:00. Nieznana osoba uporczywie niepokoiła jedną z mieszkanek. Sprawę w mediach społecznościowych nagłośniła córka poszkodowanej kobiety, szukając świadków oraz osób, które mogły paść ofiarą podobnego procederu.
Seria głuchych puknięć
Z relacji rodziny wynika, że nie był to przypadkowy, jednorazowy incydent, a celowe działanie, które powtórzyło się kilkukrotnie w krótkich odstępach czasu.
"W nocy z piątki na sobotę, między godziną 23:00 a 1 w nocy ktoś kilkukrotnie pukał do okna domu mojej mamy. Nie był to jednorazowy incydent – pukanie powtórzyło się około 4 razy, w odstępach mniej więcej 20 minut."
Zdarzenie wywołało stres u starszej kobiety. Rodzina natychmiast zdecydowała, że sprawy nie można zbagatelizować i należy powiadomić odpowiednie służby oraz sąsiadów.
Policja apeluje o czujność
Sprawa została zgłoszona organom ścigania. Podobne sygnały w małych społecznościach zawsze powinny wzbudzać czujność mieszkańców, ponieważ mogą być próbą sprawdzenia, czy domownicy śpią, lub formą rozpoznania terenu przed ewentualnym włamaniem.
Autorka apelu zwraca się do lokalnej społeczności z prośbą o pomoc w ustaleniu tożsamości nocnego intruza:
"Czy ktoś z Państwa miał ostatnio podobne doświadczenia? A może ktoś widział wczoraj wieczorem lub w nocy, między 23:00 a północą, coś lub kogoś podejrzanego w naszej okolicy? Prosimy o zachowanie czujności i zwracanie uwagi na nietypowe sytuacje. Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje, będziemy wdzięczni za kontakt lub komentarz pod postem. Lepiej ostrzec się nawzajem i wyjaśnić sprawę, niż zignorować coś, co może dotyczyć większej liczby mieszkańców."
Mundurowi przypominają, aby w każdej analogicznej sytuacji, kiedy czujemy zagrożenie lub widzimy kręcące się wokół posesji obce osoby, niezwłocznie dzwonić pod numer alarmowy 112. Szybkie zgłoszenie daje patrolowi szansę na zatrzymanie sprawcy na gorącym uczynku.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze