Kto ma większość, bierze wszystko
Dwóch swoich przedstawicieli miała wytypować rada miasta do Rady Działalności Pożytku Publicznego. I wytypowała, ale tylko z jednego klubu. Radni PiS nie dopuścili, aby swojego reprezentanta miał też klub Koalicji Obywatelskiej.
04.02.2020 11:09