Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
23-latek usłyszał zarzuty

Wyciągnęli go z zaspy, odjeżdżając potrącił 18-latka. Kierowca bmw był pijany i miał narkotyki

Nietrzeźwy kierujący BMW stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w śnieżą zaspę. Z pomocą zatrzymał się inny kierowca. Po wyjechaniu z zaspy nietrzeźwy kierujący ruszył, uderzył w samochód osoby, która wcześniej mu pomogła, potrącił stojącego na poboczu 18-latka i odjechał. Policjanci szybko ustalili tożsamość i odnaleźli kierującego BMW. 23-latek w organizmie miał prawie 2 promile, posiadał też mefedron.
Wyciągnęli go z zaspy, odjeżdżając potrącił 18-latka. Kierowca bmw był pijany i miał narkotyki
Kierujący BMW odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, posiadanie narkotyków oraz spowodowanie kolizji drogowej.

Autor: KMP Zamość

Do zdarzenia doszło we wtorek, 10 lutego późnym wieczorem. Dyżurny zamojskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Mokre kierujący BMW doprowadził do zdarzenia drogowego i odjechał. Prawdopodobnie jest nietrzeźwy. Dyżurny natychmiast skierował tam policyjne patrole.

 – Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że zgłaszający jadąc swoim samochodem przez miejscowość Mokre, zauważył jak na zakręcie kierujący BMW stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w śnieżną zaspę. Zgłaszający zatrzymał się, aby pomóc kierowcy wyjechać. Wtedy kierujący BMW wyjeżdżając z zaspy, uderzył w samochód zgłaszającego, a następnie w stojącego na poboczu 18-latka, który podróżował ze zgłaszającym. Po tym odjechał w stronę Zamościa. Potrąconemu 18-latkowi na szczęście nic się nie stało – informuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, rzecznik prasowy KMP Zamość. 

Policjanci szybko ustalili kim jest właściciel BMW i po kilkunastu minutach odnaleźli go na jednej z posesji w gminie Zamość.

PRZECZYTAJ TEŻ: Strzelał do żony i córki z wiatrówki. Jest już w areszcie

Od 23-letniego kierującego BMW czuć było alkohol. Przeprowadzone przez policjantów badanie wykazało w jego organizmie prawie 2 promile alkoholu. Oprócz tego policjanci odnaleźli w kieszeni spodni mężczyzny woreczek foliowy z białą skrystalizowaną substancją. Badanie narkotesterem wykazało, że to mefedron.

– Samochód, którym kierował 23-latek został procesowo zabezpieczony. Policjanci zabezpieczyli też znalezione przy nim narkotyki, a kierującego BMW doprowadzili do policyjnego aresztu – podaje oficer prasowy KMP Zamość. 

11 lutego, po wytrzeźwieniu 23-latek usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz poosiadania środków odurzających. Odpowie też za spowodowanie kolizji drogowej.

– Jazda na „podwójnym gazie” zagrożona jest karą pozbawienia wolności do lat 3, wysoką karą finansową oraz sądowym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Za posiadanie narkotyków można trafić do więzienia nawet na 3 lata – przypomina podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło. 

Czytaj też: Tragiczny finał poszukiwań 40-latka. Ciało znaleźli na budowie

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowy 15.02.2026 09:56
Narobią mu w d....pie wiatru. Zawsze się mówi o zarzutach i co takiemu grozi. Na tym się wszystko się kończy. A ciemny ludek jest zadowolony. Czego więcej trzeba?

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaDaniłosio życzenia 3.2024
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama