Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Chodzi o przyszłość

Nowoczesny żłobek w Rejowcu otwarty dla maluchów. Burmistrz: „To walka o przyszłość naszej młodzieży”

W Rejowcu powstał nowoczesny, samorządowy żłobek, który ma być nie tylko miejscem opieki nad najmłodszymi mieszkańcami, ale również jednym z elementów szerszej polityki prorodzinnej gminy. Samorząd liczy, że dostęp do dobrej infrastruktury dla dzieci ułatwi młodym rodzicom łączenie życia rodzinnego z pracą, a w dłuższej perspektywie zachęci część mieszkańców, którzy wyjechali z regionu, do powrotu.

Budowa żłobka była jedną z większych inwestycji samorządu w ostatnim czasie. Łączny koszt przedsięwzięcia wyniósł blisko 6 mln zł. Gmina wykorzystała przy tym środki zewnętrzne, w tym dofinansowanie w ramach programu „Maluch+”.

Burmistrz Tadeusz Górski podkreśla, że decyzja o budowie placówki wynikała przede wszystkim z potrzeb zgłaszanych przez młodych mieszkańców.

- Żłobek powstał po to, żeby wyjść naprzeciw potrzebom młodych ludzi, młodych małżeństw. Chcieliśmy stworzyć im warunki do tego, żeby mogli tutaj mieszkać, funkcjonować i pracować, a jednocześnie żeby mieli zapewnioną opiekę nad swoimi najmłodszymi dziećmi - mówi burmistrz.

- Zdajemy sobie sprawę, że pracy w najbliższej okolicy często po prostu nie ma i część osób musi dojeżdżać albo wyjeżdżać dalej. W takiej sytuacji organizacja opieki nad maluszkiem staje się dla rodziców bardzo ważną sprawą. Chcieliśmy więc stworzyć miejsce, które będzie odpowiadało na ten konkretny problem - wyjaśnia burmistrz Górski.

Przemyślana przestrzeń 

Placówka współpracuje z lokalnym przedszkolem, dzięki czemu poszczególne etapy opieki i edukacji najmłodszych mogą tworzyć spójny system. Zastępca burmistrza Rejowca Mirosław Kość zwraca uwagę na rozwiązania zastosowane wewnątrz budynku.

- Zacznijmy od szatni. Każde dziecko ma swoją indywidualną szafeczkę, odpowiednio dostosowaną do jego wzrostu, tak żeby mogło z niej korzystać w możliwie samodzielny sposób. Następnie mamy łazienki, które również zostały zaprojektowane z uwzględnieniem bezpieczeństwa dzieci - opisuje zastępca burmistrza. 

Jak wyjaśnia, konstrukcja łazienek pozwala opiekunom zachować stały kontakt z podopiecznymi.

- Kabinki są skonstruowane w taki sposób, żeby nauczyciel czy opiekun cały czas miał kontrolę nad tym, co dzieje się z dzieckiem. Jednocześnie nie ma możliwości, żeby maluch zamknął się w środku i nie można było mu pomóc. To są drobne rozwiązania, ale w przypadku tak małych dzieci mają ogromne znaczenie - podkreśla Mirosław Kość.

Do dyspozycji dzieci przygotowano trzy sale. Jedna z nich może pełnić funkcję auli i służyć podczas uroczystości oraz wspólnych wydarzeń. Jest również sala przeznaczona przede wszystkim do zabawy i codziennych zajęć.

- Mamy tutaj bardzo dużo zabawek logicznych, poznawczych i takich, które nawiązują do codziennego życia. Są również kąciki tematyczne, w których dzieci mogą poznawać świat poprzez zabawę i samodzielne działanie. W każdej sali znajduje się monitor, również w sypialni – mówi wiceburmistrz. - Nie chodzi oczywiście o to, żeby dzieci spędzały czas przed ekranem, ale wiemy, że są maluchy, którym spokojna bajka pomaga się wyciszyć i zasnąć. Dlatego również o takich potrzebach pomyśleliśmy, projektując placówkę.

Nabór trwa cały rok

Placówka jest przygotowana na przyjęcie 16 podopiecznych. Obecnie uczęszcza do niej pięcioro dzieci. Rekrutacja nie jest ograniczona do jednego terminu. Rodzice mogą zgłaszać dzieci przez cały rok. Standardowo żłobek jest przeznaczony dla dzieci od 10. miesiąca życia. W uzasadnionych przypadkach możliwe jest jednak przyjęcie młodszego dziecka.

- Jeżeli dziecko jest odpowiednio rozwinięte i samodzielne, to po konsultacji z dyrekcją możemy rozważyć przyjęcie nawet ośmiomiesięcznego niemowlęcia. Chcemy podchodzić do takich sytuacji indywidualnie, bo każde dziecko rozwija się trochę inaczej - tłumaczą przedstawiciele samorządu.

Obecnie opiekę nad dziećmi sprawuje trzyosobowy zespół. W jego skład wchodzą: dyrektor placówki, która pełni również funkcję wychowawcy, intendentka posiadająca uprawnienia wychowawcze oraz pomoc wyposażona w przeszkolenie z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej.

Samorząd zapewnia, że wraz ze wzrostem liczby dzieci zespół będzie rozbudowywany.

- Jesteśmy przygotowani na to, że kiedy dzieci będzie więcej, będziemy zwiększać zatrudnienie. Kolejne trzy osoby są już w kontakcie z gminą i mogą zostać zatrudnione w momencie, kiedy będzie taka potrzeba. Chodzi przede wszystkim o to, żeby liczba opiekunów zawsze odpowiadała liczbie dzieci i żeby zachować odpowiedni poziom bezpieczeństwa oraz komfortu pracy - informują władze.

Godziny otwarcia i opłaty

Żłobek w Rejowcu jest czynny od godz. 6.30 do 17.30. Takie godziny mają umożliwić rodzicom łatwiejsze połączenie opieki nad dzieckiem z obowiązkami zawodowymi, również w przypadku osób dojeżdżających do pracy.

Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej w Rejowcu maksymalna opłata za pobyt dziecka w placówce wynosi 1500 zł.

- Zależy nam na tym, żeby rodzice nam zaufali. Chcemy, żeby zobaczyli, jak to miejsce funkcjonuje i jakie warunki mają tutaj ich dzieci. Już teraz widzimy po rozmowach z rodzicami, że dzieci w grupie rówieśniczej rozwijają się inaczej, uczą się współpracy i robią postępy - mówi burmistrz.

Utrzymanie żłobka wiąże się z kosztami, a pozyskane środki zewnętrzne są związane z określonymi warunkami dotyczącymi funkcjonowania projektu.

- Chcemy, żeby żłobek się rozwijał i żeby liczba dzieci była odpowiednia. To ważne również dlatego, że przyznane środki na funkcjonowanie placówki wiążą się z określonymi zobowiązaniami. Nie chcielibyśmy znaleźć się w sytuacji, w której z powodu zbyt małej liczby dzieci trzeba byłoby zwracać część dotacji - zaznacza Tadeusz Górski.

Mierzą się z demografią 

Jednym z największych problemów samorządu pozostaje depopulacja. Rejowiec, podobnie jak wiele innych mniejszych miejscowości, od lat odczuwa skutki migracji mieszkańców i ograniczenia liczby miejsc pracy, co jest w dużej mierze konsekwencją przemian gospodarczych.

- Gmina Rejowiec była kiedyś gminą przemysłowo-rolniczą, a z czasem stała się praktycznie czysto rolniczą. To bardzo mocno wpłynęło na liczbę mieszkańców i możliwości zatrudnienia - podkreśla włodarz. 

Jako przykład podaje przedsiębiorstwo eksploatacji rurociągów naftowych.

- Kiedyś pracowało tam około 375 osób. Dzisiaj zostało ich zaledwie kilkanaście. To pokazuje skalę zmian, z jakimi musieliśmy się zmierzyć. Jeżeli nie ma dużych zakładów pracy, młodzi ludzie siłą rzeczy szukają zatrudnienia w innych miejscowościach i często już tam zostają - zauważa burmistrz.

Samorząd dostrzega jednak pierwsze oznaki ożywienia gospodarczego. Na terenach, które wcześniej zajmowały zakłady drzewne i magazyny, pojawiają się nowe firmy.

- To daje nadzieję, że sytuacja gospodarcza będzie się poprawiała. Jeden z podmiotów, który planuje działalność na tych terenach, docelowo może stworzyć nawet około 90 miejsc pracy - podkreśla burmistrz. 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ten z Pokrówki Treść komentarza: Uczony się odezwał. Klękajcie narody. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 09:30 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Zdzisław Treść komentarza: Super jak chodziłem do szkoły na Jagiellońską to również uczestniczyłem w zawodach strzeleckich brałem udział w biathlonie w pojedynku strzeleckim i innych różnych zawodach strzeleckich pod patronatem Jana Dąbskiego jeszcze nosiliśmy broni korzystaliśmy ze strzelnicy koło LOKu co do broni to były kbks i jeden Ural W kumowej dolinie było dużo imprez sportowych piękne czasy Pozdrawiam Data dodania komentarza: 3.09.2026, 08:43 Źródło komentarza: MKS Dragon Chełm notuje ciągły progres Autor komentarza: Kaliber9 Treść komentarza: Jak zwykle ludzie nie mogą sami o sobie zdecydować tylko wróg zewnętrzny! Data dodania komentarza: 3.09.2026, 08:15 Źródło komentarza: Gm. Siedliszcze. Mieszkańcy Chojna Nowego Pierwszego chcą progów zwalniających. Sprawa czeka na opinie Autor komentarza: DOSTOJEWSKI Treść komentarza: PROSZE WYPOWIADAC SIE JEZYKIEM LITERACKIM A NIE KNAJACKIM ,WIESNIAK TO NIC OBRAZLIWEGO PO PROSTU POCHODZENIE. BRAK TOBIE FUNDAMENTALNEJ WIEDZY OBYWATELU . ALE JEZELI TWOI ROSZICE NIE POSWIECILI TOBIE WYSTARCZAJACO CZASU PONIEWAZ PRACOWALI NP W POLU ,TO JEST I TEGO EFEEKT.PAMIENTAJ GDZIE WIEDZA TAM MOC . Data dodania komentarza: 2.09.2026, 22:14 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: były maszynista Treść komentarza: to jest wszystko żałosne --a gdzie i kiedy przebudowa całej linii zapłanowanej parę lat temu to dobrze jak się nic nie wykolei -tory są w żałosnym stanie- podziwiam osóby które podejmują takie dacyzje Data dodania komentarza: 2.09.2026, 20:27 Źródło komentarza: Pow. włodawski. Wsiąść do pociągu niebylejakiego...
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama