Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 17:15
Reklama
Reklama baner reklamowy
Nocna akcja

Funkcjonariusz Straży Granicznej odebrał poród podczas nocnego dyżuru

Mundur zobowiązuje przez całą dobę. Przekonał się o tym funkcjonariusz Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, który po godzinach służby pracuje jako ratownik medyczny. W środku nocy musiał wykazać się opanowaniem i profesjonalizmem, odbierając niespodziewany, domowy poród. Mały Aleksander nie zamierzał czekać...

Młodszy chorąży SG Andrzej Pomorski na co dzień pełni służbę w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białej Podlaskiej. Jak się okazuje, niesienie pomocy ma we krwi, ponieważ po zdjęciu munduru realizuje się w równie odpowiedzialnej roli. Funkcjonariusz pracuje także w zespołach wyjazdowych miejscowej Stacji Pogotowia Ratunkowego. To właśnie w trakcie jednego z nocnych dyżurów karetki doszło do wyjątkowej i pełnej emocji sytuacji.

Nocne wezwanie i wyścig z czasem

Zespół ratownictwa medycznego otrzymał pilne wezwanie do rodzącej kobiety. Sytuacja rozwijała się niezwykle dynamicznie, a czasu było niewiele. Szybko okazało się, że mały Aleksander – bo takie imię otrzymał chłopiec – ani myśli czekać na bezpieczny transport na oddział położniczy. O godzinie 3:30 w nocy stało się jasne, że poród odbędzie się w warunkach domowych.

Pełen profesjonalizm i rola taty

Takie interwencje to ogromny stres, który wymaga od ratowników żelaznych nerwów, spokoju i opanowania. Zespół, w którego składzie był mł. chor. Andrzej Pomorski, błyskawicznie przystąpił do działania. Ratownicy odpowiednio przygotowali miejsce zdarzenia, zabezpieczyli mamę oraz rodzące się dziecko, a następnie sprawnie i zgodnie z procedurami przeprowadzili poród. W tym niezwykle ważnym dla całej rodziny momencie medycy zadbali o wyjątkowy szczegół – poprosili tatę chłopca o symboliczne przecięcie pępowiny.

Na szczęście wszystko przebiegło pomyślnie. Chłopiec przywitał świat głośnym płaczem, u rodziców pojawiły się łzy szczęścia i wzruszenia, a ratownicy mogli wreszcie spokojnie odetchnąć. Mama i noworodek, już po udanym rozwiązaniu, zostali bezpiecznie przewiezieni do szpitala na badania.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: A za Pani prezydent F do Chełma przyjeżdżali osiedlać się drzwiami i oknami. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:17 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [FILM] Autor komentarza: Bismarck Treść komentarza: Dalej wychowujcie swoje nasienia z telefonem w ręku. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:03 Źródło komentarza: Tydzień strachu w polskich szkołach. Policja zatrzymała ponad 190 osób Autor komentarza: SPINOZA Treść komentarza: Przyszłość pokaże kim będą , jak ukształtują przyszłe pokolenie i na jakim położeniu geograficznym? Data dodania komentarza: 19.10.2026, 11:59 Źródło komentarza: Region. Nikola, Sandra i Martyna walczą o korony. Są w półfinałach konkursów piękności Autor komentarza: franek Treść komentarza: To że zwyrodnialec ukradł puszkę to według ciebie ruskie komentarze oraz plucie na kościół i Polskę ??????????? Wychodzi na to, że pochwalasz ten czyn a krytykę zaliczasz do zachowania negatywnego. Sam o sobie wydałeś opinię. Jesteś taki sam jak ten co ukradł. A może nawet to byłeś ty. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: SKANDAL! Ktoś okradł chorego Szymka. To już trzeci taki przypadek Autor komentarza: Patriota Treść komentarza: Ponoć Pan Sawicki nie jest zwolennikiem nowego wójta. Zgłoszenie do policji mogłoby pociągnąć za sznurek bo możliwe, że teren nie był odpowiednio czy wystarczająco zabezpieczony. Przykre jest to, że kosztem młodego nieświadomego chłopaka uprawia się gierkę polityczną - słabe to jest. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 04:38 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Samochodem po dnie zbiornika w Jazikowie. Gmina nie zawiadomi policji, radny zarzuca władzom „zamiatanie sprawy pod dywan”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama