Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Proces, który trwa od miesięcy

Przełom w sprawie oświetlenia na Osiedlu Wschód w Rejowcu Fabrycznym? Miasto rozważa budowę nowej sieci

Po wielu miesiącach sporów i niepewności pojawiła się realna szansa na rozwiązanie problemów z oświetleniem Osiedla Wschód. To zagadnienie poruszono po raz kolejny w czasie ostatniej sesji rady miejskiej. Już po obradach burmistrz Gabriel Adamiec zapowiedział, że samorząd przeanalizuje możliwość budowy nowej sieci oświetleniowej, jednak ostateczna decyzja będzie należała do całej rady. W tle pozostają kwestie przejęcia gruntów od spółdzielni mieszkaniowej oraz finansowania inwestycji z publicznych środków.
Po wielu miesiącach sporów i niepewności pojawiła się realna szansa na rozwiązanie problemów z oświetleniem Osiedla Wschód. To zagadnienie poruszono po raz kolejny w czasie ostatniej sesji rady miejskiej. Już po obradach burmistrz Gabriel Adamiec zapowiedział, że samorząd przeanalizuje możliwości.
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: magnific.com

Wielomiesięczny problem zostanie rozwiązany?

Sprawa oświetlenia na Osiedlu Wschód od wielu miesięcy budzi emocje zarówno wśród mieszkańców, jak i samorządowców. Chodzi nie tylko o pojedyncze niesprawne lampy, ale przede wszystkim o stan całej infrastruktury oświetleniowej, która - jak wskazywano do tej pory wielokrotnie - przez lata nie była kompleksowo modernizowana.

Burmistrz poinformował radnych, że udało się już rozwiązać problem jednej z najbardziej dyskutowanych latarni. Jednocześnie podkreślił, że nie oznacza to zakończenia całej sprawy.

- Stan aktualny to zdegradowana sieć, która przez lata nie była serwisowana przez spółdzielni - przekazał nam już po sesji.

Jak zaznaczył, obecna infrastruktura znajduje się w takim stanie technicznym, że doraźne naprawy mogą okazać się niewystarczające. Dlatego miasto analizuje możliwość budowy zupełnie nowej sieci oświetleniowej.

- Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy inwestować w naprawę starej infrastruktury, czy przygotować nową sieć, która będzie służyła mieszkańcom przez kolejne lata - wyjaśnił, komentując problem, który w czasie obrad wywołał radny Rafał Kiejda

Włodarz zapewnił, że samorząd chce znaleźć rozwiązanie korzystne dla mieszkańców, choć będzie ono wymagało szczegółowych analiz technicznych i finansowych.

„Kontrowersyjna latarnia” przy garażach

Jednym z najczęściej poruszanych przez mieszkańców tematów pozostaje tzw. latarnia przy garażach, która od wielu miesięcy jest przedmiotem sporów pomiędzy mieszkańcami, spółdzielnią i samorządem.

Do sprawy odniósł się radny Rafał Kiejda, który w czasie sesji poinformował o decyzjach podjętych podczas Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowej.

Jak wyjaśnił, członkowie spółdzielni przyjęli uchwałę umożliwiającą zbycie działek, na których znajduje się między innymi sporna infrastruktura.

Radny podkreślił, że problem nie dotyczy wyłącznie kilku osób.

- Mówimy o 42 użytkownikach, którzy korzystają z tego terenu. To sprawa dotycząca całej grupy mieszkańców, a nie pojedynczych osób - zaznaczył.

Czy miasto przejmie grunty?

Kluczowym elementem całej procedury pozostaje kwestia dalszych losów nieruchomości. Jak wskazywał radny Kiejda, nawet jeśli spółdzielnia zrzeknie się prawa użytkowania wieczystego, nie oznacza to automatycznego przejęcia gruntów przez miasto.

- Jeżeli mieszkańcy się zrzekną, to druga strona, czyli miasto, musi jeszcze wyrazić zgodę na ich przejęcie. Jakie jest stanowisko miasta w tej sprawie? - pytał podczas sesji.

Dodał również, że podobne pytanie padło wcześniej podczas Walnego Zgromadzenia Spółdzielni, jednak obecna tam obsługa prawna nie przedstawiła jednoznacznej odpowiedzi.

Burmistrz: Decyzja zapadnie wspólnie z radnymi

Burmistrz zapowiedział, że szczegółowa analiza całej sprawy zostanie przedstawiona podczas wspólnego posiedzenia komisji rady miasta.

Jak podkreślił, radni otrzymają komplet informacji dotyczących zarówno stanu technicznego infrastruktury, jak i kwestii własnościowych oraz kosztów ewentualnego przejęcia sieci.

Zaznaczył również, że zależy mu na pełnej transparentności całego procesu, zwłaszcza że w ostatnich miesiącach wśród mieszkańców pojawiały się różne informacje dotyczące planowanych działań.

Jednocześnie stanowczo podkreślił, że decyzja o ewentualnym przejęciu infrastruktury nie będzie należała wyłącznie do burmistrza.

- Mówimy o wydatkowaniu środków publicznych, czyli pieniędzy wszystkich mieszkańców miasta. Dlatego decyzję dotyczącą przejęcia sieci i ewentualnych inwestycji podejmiemy wspólnie z Radą Miasta. Uważam, że tylko takie rozwiązanie będzie odpowiedzialne - zapowiedział. 

Radny Kiejda zwrócił się również z prośbą o przygotowanie formalnego stanowiska miasta dotyczącego przejęcia działek, jeżeli spółdzielnia zakończy procedurę zrzeczenia się prawa użytkowania wieczystego.

Jak podkreślał, mieszkańcy oczekują jasnej informacji, jakie będą kolejne kroki i czy samorząd jest gotowy przejąć odpowiedzialność za teren oraz znajdującą się na nim infrastrukturę. Burmistrz zapewnił, że takie stanowisko zostanie przygotowane i przedstawione radnym.

Choć przed samorządem nadal pozostaje wiele decyzji dotyczących finansowania inwestycji i ewentualnego przejęcia infrastruktury, podczas sesji pojawiły się również bardziej optymistyczne głosy.

Jeden z uczestników dyskusji podziękował pracownikom wydziału rozwoju Urzędu Miasta Rejowiec Fabryczny oraz prezes spółdzielni za prowadzone rozmowy i wypracowanie porozumienia, które pozwoliło przełamać wielomiesięczny impas.

Dyskusja pokazała, że problem oświetlenia na Osiedlu Wschód nie sprowadza się wyłącznie do wymiany kilku lamp.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama