Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Jak dają, trzeba brać

Gm. Kamień. Chcą powalczyć o przydomowe oczyszczalnie. Gmina dołoży swoje „punkty”

Urzędnicy zamknęli już co prawda nabór wniosków na dofinansowanie budowy przydomowych oczyszczalni ścieków, ale ci, którzy mieliby ochotę skorzystać z dosyć atrakcyjnego programu, otrzymają jeszcze szansę, aby to uczynić. Okazuje się, że swoje plany dotyczące instalacji ma też sama gmina.
Urzędnicy zamknęli już co prawda nabór wniosków na dofinansowanie budowy przydomowych oczyszczalni ścieków, ale ci, którzy mieliby ochotę skorzystać z dosyć atrakcyjnego programu, otrzymają jeszcze szansę, aby to uczynić. Okazuje się, że swoje plany dotyczące instalacji ma też sama gmina.
Władze zachęcają do tego, aby dopytywać w urzędzie o możliwość złożenia wniosku na dofinansowanie budowy przydomowej oczyszczalni ścieków.

Źródło: Freepik

W czasie ostatniej sesji wójt Dariusz Stocki wyjaśnił, że właściciel nieruchomości, na której miałaby powstać instalacja, może liczyć na dofinansowanie na poziomie ok. 75%. Za montaż wszystkich urządzeń będzie odpowiadała gmina i wybrany w postępowaniu przetargowym wykonawca. Ostatecznie jedna instalacja ma kosztować ok. 14 tys. zł.

- Chodzi o taki najnowocześniejszy typ instalacji. Warunek jest jeden – trzeba być właścicielem danej nieruchomości. Poza tym nie trzeba się o nic specjalnie martwić. W tej chwili dysponujemy już odpowiednią liczbą chętnych, aby ubiegać się o to dofinansowanie, ale im więcej, tym lepiej – zaznaczył włodarz.

Swój odrębny wniosek zamierza złożyć także sama gmina, ponieważ planuje wybudować oczyszczalnię w Ignatowie-Kolonii. Okazuje się, że nie może liczyć na refundację, ale na inne profity, których nie warto lekceważyć.

- Montaż naszej, samorządowej instalacji pokryjemy ze środków własnych gminy, ale jednocześnie otrzymamy dwa dodatkowe punkty do ogólnego wniosku, jaki złożymy na zewnętrzne środki dla mieszkańców. Sądzę więc, że warto, ponieważ często takich pojedynczych punktów brakuje do tego, aby znaleźć się na podstawowej liście rankingowej. Rozważaliśmy także Pławanice, ale okazuje się, że w tej lokalizacji nie ma wystarczająco dużo miejsca. Chciałbym też przypomnieć mieszkańcom o tym, że o dofinansowanie mogą się ubiegać ci, którzy nie mają możliwości, aby podłączyć się do sieci kanalizacyjnej – podkreślił wójt.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama