Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama wyścig
Reklama baner reklamowy
Interwencje nie pomogły

Gm. Białopole. Cenny zabytek jest nieustannie zalewany. Wojewódzcy urzędnicy nie widzą problemu

- Nie mogę pozostać bierny, kiedy widzę, co dzieje się z tą cenną, XIX-wieczną kapliczką – w alarmującym tonie zwrócił się do nas niedawno mieszkaniec Raciborowic. Dla niego miejscowa kapliczka to nie tylko obiekt kultu. To także cenne świadectwo historii miejscowości, które przetrwało próbę lat, ale może nie przetrwać próby... wody. Przysłowiowy gwóźdź do trumny stanowił dla obiektu remont przebiegającej nieopodal drogi wojewódzkiej nr 844.
- Nie mogę pozostać bierny, kiedy widzę, co dzieje się z tą cenną, XIX-wieczną kapliczką – w alarmującym tonie zwrócił się do nas niedawno mieszkaniec Raciborowic. Dla niego miejscowa kapliczka to nie tylko obiekt kultu. To także cenne świadectwo historii miejscowości, które przetrwało próbę lat.
Drewniana konstrukcja kapliczki oraz jej otoczenie ulega stopniowej degradacji.

Źródło: Kapliczki przydrożne - Wayside shrines

Woda zabija powoli

Każdy, kto chociaż trochę interesuje się budownictwem, wie, jak niekorzystne dla różnego rodzaju budowli jest działanie wody. I to niezależnie od tego, czy mowa o murowanej, czy też drewnianej konstrukcji. Wilgoć to cichy zabójca. Może penetrować przez lata i objawić się w najmniej oczekiwanym momencie. O tym, że z kapliczką nie dzieje się nic dobrego, nasz rozmówca wie od lat.

- Posadowiona jest ona przy drodze wojewódzkiej. Tuż obok zatrzymują się autobusy. Fakt, że gromadzą się wokół niej wody opadowe, zauważyłem już kilka lat temu. Był rok 2020 i zakończył się właśnie remont nawierzchni jezdni drogi wojewódzkiej. Wody opadowe zaczęły wdzierać się na działkę, na której stoi obiekt – wyjaśnił nam mieszkaniec Raciborowic.

Postanowił, że nie pozostanie bierny i zaczął dobijać się do różnych instytucji z prośbą o podjęcie stosownej interwencji. Także do tej, która powinna być jako jedna z pierwszych zainteresowana przeprowadzeniem korekty wykonanych w 2020 roku prac, czyli do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie.

Wiedzą na temat niepokojącej sytuacji dysponuje również chełmska delegatura Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków i jej kierownik – Paweł Wira

- Dokonano co prawda pewnych zmian w konstrukcji jezdni, ale nie przyniosły one pożądanego efektu. Otoczenie kapliczki nadal zalewane jest okresowo wodami opadowymi, które spływają z jezdni. I to niezależnie od intensywności samych opadów. Obserwujemy chociażby powolną degradację ziemnego nasypu, na którym posadowiony jest obiekt. Duża wilgotność gruntu wpływa też na stan drzewa, które rośnie tuż obok. I, co oczywiste, nadmierne zawilgocenie gruntu i nasypu wpływa a drewniane elementy obiektu. Zresztą nie tylko – także na drewniane detale elewacji czy wyposażenie i wystrój wnętrza – wyjaśnił nam kierownik Wira.

Wszyscy biją na alarm, a "góra" nie widzi problemu

Swoje spostrzeżenia Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków przekazał również władzom gminy, a także Lubelskiemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego oraz Dyrektorowi Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie.

- W wystąpieniu zgłoszono konieczność podjęcia interwencji w przedmiotowej sprawie, ponieważ działania, jakie podjęto do tej pory, nie przyniosły zadowalającego skutku. Wójt gminy Białopole poinformowała nas, że gmina wielokrotnie interweniowała u wykonawcy drogi. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie i Rejon Dróg Wojewódzkich w Hrubieszowie poinformował samorządowców o tym, że problem zalewania kapliczki nie stanowi następstwa działań, jakie podejmowano w kontekście remontu drogi i chodnika – zaznaczył w przekazanej nam informacji Wira.

I zapewnił, że na przełomie marca i kwietnia pracownicy chełmskiej delegatury ponownie udadzą się do Raciborowic, aby dokonać oględzin kapliczki. 

Zapytanie w sprawie wysłaliśmy także do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie, ale do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi. 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: pacjentka Treść komentarza: Czy wystąpi też posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek, żeby opowiedzieć o sytuacji w chełmskim szpitalu i zarobkach lekarzy? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 13:12 Źródło komentarza: Chełm będzie pełen smaku. Kulinarny piknik z Tomaszem Strzelczykiem już w niedzielę Autor komentarza: Lolek Treść komentarza: Całe szczęście, że nie Makłowicz! Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:40 Źródło komentarza: Chełm będzie pełen smaku. Kulinarny piknik z Tomaszem Strzelczykiem już w niedzielę Autor komentarza: mieszkanka Treść komentarza: Wodorowa autobusy to porażka finansowa. Niektóra miasta wycofały się z pomysłu, a inne już liczą straty. Opłacają się tylko hybrydy, ale Jakub Banaszek tego nie wie. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:21 Źródło komentarza: Chełm. Autobus co dwie godziny, a po 16.34 już nic? Radny alarmuje, miasto problemu nie widzi Autor komentarza: Brodaty Treść komentarza: Kolejna porażka - wiadomo kogo.... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:17 Źródło komentarza: Siedem podmiotów dostanie biura w chełmskim hubie. Jedno zgłoszenie odrzucono Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Czy takimi sytuacjami na pewno zajmuje się Minister? Czy tego rodzaju interwencje nie leżą w kompetencjach Urzędu Komunikacji Elektronicznej? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 07:36 Źródło komentarza: Powiat włodawski interweniuje w sprawie internetu i telefonii komórkowej. Sygnał zanika i łączy z sieciami zagranicznymi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama