Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Dwa bieguny

Są chorzy i idą do pracy. Bo pracodawca nie lubi zwolnień lekarskich

Jedni pracownicy przychodzą do pracy mimo choroby. Na drugim biegunie są ci, którzy – chociaż nie muszą – idą na L4. Bo np. mają złe samopoczucie.
Są chorzy i idą do pracy. Bo pracodawca nie lubi zwolnień lekarskich

Autor: Canva

To dane z raportu – jak podał „Fakt” – „Łączy nas zdrowie” Centrum Medycznego ENEL-MED.

Pokolenie Z nie ma z tym problemu

Do korzystania ze zwolnienia lekarskiego wtedy, kiedy tego nie potrzebują, przyznaje się 19 proc. Polaków. Jakie podają powody? Najczęściej – złe samopoczucie. Dalej są konieczność załatwienia pilnych spraw i problemy w miejscu pracy. 

Nadużywają tego przedstawiciele pokolenia Z. Spośród nich przyznaje się do tego 27 proc. badanych. Wśród tzw. silversów, czyli starszego pokolenia pracowników, ten odsetek sięga 15 proc.

To może prowadzić do wypalenia zawodowego

Po przeciwnej stronie są pracownicy, którzy dla odmiany przychodzą do pracy, chociaż powinni się kurować. Przyznaje się do tego aż 62 proc. ankietowanych. W pokoleniu Z odsetek ten wynosi 64 proc., wśród silversów – 55 proc. 

Dlaczego tak postępują? Głównym powodem jest nadmiar obowiązków, dalej brak akceptacji zwolnień przez pracodawcę, brak zastępstwa i wreszcie obawa przed utratą pracy.

Alina Smolarek, cytowana przez „Fakt” dyrektorka HR Centrum Medycznego ENEL-MED, zwraca uwagę, że presja otoczenia powoduje, że wiele osób rezygnuje z odpoczynku podczas choroby. To jednak może prowadzić do wypalenia zawodowego i zarażania innych pracowników.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama