Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Wystarczy odrobina wrażliwości

Gm. Rejowiec. "Gacek" z Niedziałowic. W domu pani Moniki znalazł ciepło i bezpieczeństwo

Tegoroczną zimę oceniać można różnie. Niektórzy z nas, obserwując zjawiska atmosferyczne, przeżyli lekki szok. Inni z trwogą otwierają koperty z fakturami, na których widnieją zobowiązania za zużyty do tej pory prąd lub gaz. A starsi z sentymentem spoglądają za okno, wspominając zimy, które miały miejsce pół wieku temu. Jedno jednak pozostaje niezmienne – zima to czas, kiedy w sposób szczególny powinniśmy się otworzyć na zwierzęta. Jak pani Monika, mieszkanka Niedziałowic.
"Gacek" otrzymał w domu pani Moniki ciepło i bezpieczeństwo.
"Gacek" otrzymał w domu pani Moniki ciepło i bezpieczeństwo.

Źródło: profil Facebook Monika Terepora

W żartobliwym tonie pani Monika ocenia, że tutaj, w Niedziałowicach, „nie może być normalnie”. Bo jeśli pomocy nie potrzebuje akurat poturbowany przez samochód bocian (o czym wspominaliśmy na naszych łamach w sierpniu ubiegłego roku), to trzeba jej udzielić innemu dzikiemu mieszkańcowi gminy. Tym razem bezpieczną przystań należało zapewnić... maleńkiemu nietoperzowi.

- Tak, to prawda. Takie historie przytrafiają się chyba tylko mnie (śmiech). Ale od początku. Kilka dni temu zadzwonił do mnie syn z informacją, że odebrał kocicy nietoperza. Widocznie zamierzała go po prostu zjeść. Poprosiłam, żeby sprawdził, czy jego zdaniem jeszcze żyje. Kiedy okazało się, że przetrwał niebezpieczne spotkanie, poprosiłam, aby przywiózł tego nietoperza do mnie. Umieściliśmy go na strychu. Najwidoczniej jednak nietoperz się obudził i postanowił opuścić bezpieczne miejsce. Znalazłam go później, a właściwie znalazł mój pies, w zaspie, przed domem. Dawał oznaki życia, a więc postanowiliśmy, żeby szybko zareagować – opowiedziała nam pani Monika.

Fachową wiedzą na temat nietoperza podzielili się specjaliści ze Stowarzyszenia Leśne Przytulisko, ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt. Zalecili, aby „gacka” nakarmić, umieścić w pudełku po patyczakach i ponownie zanieść tak przygotowane schronienie na strych.

- Podajemy mu żółtko z ciepłą wodą. Na razie pozostaje u nas, ale kiedy tylko poprawią się nieco warunki drogowe, udamy się w podróż do Leśnego Przytuliska. W każdym razie nietoperz żyje i chyba ma się dobrze. Jeśli ośrodek nie będzie w stanie go przyjąć, to pozostanie po prostu u nas – zapewniła nas pani Monika.

Okazuje się, że leśnym gościom pani Monika zapewniała schronienie przez kilka ostatnich lat. Strych jej domu, jak mówi, jest otwarty na potrzebujące stworzenia.

- Oczywiście, taka postawa wiąże się również z różnymi niedogodnościami, także częstszym sprzątaniem. Warto jednak zauważyć, że wielu takich domowych miejsc bytowania już po prostu nie ma. Przede wszystkim dlatego, że zmieniły się nasze domu. Strychy są szczelnie zabudowane. Nietoperze czy ptaki nie mają już jak wejść w takie zakamarki – zaznaczyła w rozmowie mieszkanka Niedziałowic.

Na co dzień stara się również pomóc innym, skrzydlatym przyjaciołom. Świeże ziarna znajdą w pobliżu jej domu sójki, dzięcioły, sikorki, dzwońce, trznadle, potrzeszcze, kosy czy kwiczoły. Wszystkie te gatunki, dla których uciążliwa zima i długie tygodnie bez solidnej dawki pożywienia są szczególnie uciążliwe. Prawdziwymi żarłokami są podobno sójki i dzięcioły, którym najbardziej przydałyby się orzechy.

- Przyjmę je w każdej ilości. Moje domowe zapasy zniknęły w okamgnieniu. Najlepsze są oczywiście włoskie, ponieważ najłatwiej je rozłupać, ale ptaki nie pogardzą też tymi laskowymi. Reszta zadowoli się popularnymi zbożami czy słonecznikiem – wyjaśnia miłośniczka przyrody.

Aby wyświadczyć zwierzętom realną pomoc, nie potrzeba wiele. Rozejrzyjmy się wokół naszych domów. Być może przysiadują na naszych parapetach czy pod altanami bracia, dla których zima jest po stokroć trudniejsza, niż dla nas.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ja Treść komentarza: To jest jawne skur...yństwo, i dlatego nie jeżdżę do sklepów przy których niema normalnego parkingu. I wszyscy inni też powinni tak robić, wtedy jakby nagle spadł ruch w interesach, to by od razu się te matoły które to wymyślają wyprostowały. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:56 Źródło komentarza: Chełm. Parking przy Gamie przy Al. Marszałka Piłsudskiego już płatny. Brak rejestracji może kosztować 150 zł Autor komentarza: Tomcio Treść komentarza: Przy Gmachu warto tez zrobic taki sam Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:14 Źródło komentarza: Chełm. Parking przy Gamie przy Al. Marszałka Piłsudskiego już płatny. Brak rejestracji może kosztować 150 zł Autor komentarza: Myśli ciel Treść komentarza: Zobaczcie sobie ten jakże wspaniały :D profil na Facebooku - NIE dla FERMY Drobiu w gm. ST. BRUS - tam znajdziecie odpowiedź . Według nich ta gmina ma żyć z turystyki, bo ma piękne okolice. Ale skoro już je ma, to dlaczego z tej turystyki nie ma żadnych przychodów ? Śmiech na sali proszę państwa Data dodania komentarza: 28.07.2026, 20:34 Źródło komentarza: Gm. Stary Brus. Mamy wszystko. Oprócz odpowiedzi na pytanie: co dalej? Autor komentarza: dziadek Treść komentarza: Rozwiązanie to wciąż rosnąca liczba urzędasów, szczególnie pociotków na prowincji! Data dodania komentarza: 28.07.2026, 15:22 Źródło komentarza: Polska ma coraz mniej mieszkańców. Kraj nadal się wyludnia Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Jak by tak kilku cwaniaków solidnie dostało po kieszeni, to inni zaczęli by myśleć. A tak hulaj dusza, piekła nie ma. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 16:00 Źródło komentarza: Miliony Polaków nie płacą za śmieci. PESEL lekiem na nieuczciwość
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama