W żartobliwym tonie pani Monika ocenia, że tutaj, w Niedziałowicach, „nie może być normalnie”. Bo jeśli pomocy nie potrzebuje akurat poturbowany przez samochód bocian (o czym wspominaliśmy na naszych łamach w sierpniu ubiegłego roku), to trzeba jej udzielić innemu dzikiemu mieszkańcowi gminy. Tym razem bezpieczną przystań należało zapewnić... maleńkiemu nietoperzowi.
- Tak, to prawda. Takie historie przytrafiają się chyba tylko mnie (śmiech). Ale od początku. Kilka dni temu zadzwonił do mnie syn z informacją, że odebrał kocicy nietoperza. Widocznie zamierzała go po prostu zjeść. Poprosiłam, żeby sprawdził, czy jego zdaniem jeszcze żyje. Kiedy okazało się, że przetrwał niebezpieczne spotkanie, poprosiłam, aby przywiózł tego nietoperza do mnie. Umieściliśmy go na strychu. Najwidoczniej jednak nietoperz się obudził i postanowił opuścić bezpieczne miejsce. Znalazłam go później, a właściwie znalazł mój pies, w zaspie, przed domem. Dawał oznaki życia, a więc postanowiliśmy, żeby szybko zareagować – opowiedziała nam pani Monika.
Fachową wiedzą na temat nietoperza podzielili się specjaliści ze Stowarzyszenia Leśne Przytulisko, ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt. Zalecili, aby „gacka” nakarmić, umieścić w pudełku po patyczakach i ponownie zanieść tak przygotowane schronienie na strych.

- Podajemy mu żółtko z ciepłą wodą. Na razie pozostaje u nas, ale kiedy tylko poprawią się nieco warunki drogowe, udamy się w podróż do Leśnego Przytuliska. W każdym razie nietoperz żyje i chyba ma się dobrze. Jeśli ośrodek nie będzie w stanie go przyjąć, to pozostanie po prostu u nas – zapewniła nas pani Monika.
Okazuje się, że leśnym gościom pani Monika zapewniała schronienie przez kilka ostatnich lat. Strych jej domu, jak mówi, jest otwarty na potrzebujące stworzenia.
- Oczywiście, taka postawa wiąże się również z różnymi niedogodnościami, także częstszym sprzątaniem. Warto jednak zauważyć, że wielu takich domowych miejsc bytowania już po prostu nie ma. Przede wszystkim dlatego, że zmieniły się nasze domu. Strychy są szczelnie zabudowane. Nietoperze czy ptaki nie mają już jak wejść w takie zakamarki – zaznaczyła w rozmowie mieszkanka Niedziałowic.
Na co dzień stara się również pomóc innym, skrzydlatym przyjaciołom. Świeże ziarna znajdą w pobliżu jej domu sójki, dzięcioły, sikorki, dzwońce, trznadle, potrzeszcze, kosy czy kwiczoły. Wszystkie te gatunki, dla których uciążliwa zima i długie tygodnie bez solidnej dawki pożywienia są szczególnie uciążliwe. Prawdziwymi żarłokami są podobno sójki i dzięcioły, którym najbardziej przydałyby się orzechy.

- Przyjmę je w każdej ilości. Moje domowe zapasy zniknęły w okamgnieniu. Najlepsze są oczywiście włoskie, ponieważ najłatwiej je rozłupać, ale ptaki nie pogardzą też tymi laskowymi. Reszta zadowoli się popularnymi zbożami czy słonecznikiem – wyjaśnia miłośniczka przyrody.
Aby wyświadczyć zwierzętom realną pomoc, nie potrzeba wiele. Rozejrzyjmy się wokół naszych domów. Być może przysiadują na naszych parapetach czy pod altanami bracia, dla których zima jest po stokroć trudniejsza, niż dla nas.
Czytaj także:
- Powiat chełmski. „Oksza-Godziemba” działa od kilku miesięcy. Co na temat spółdzielni energetycznej wiadomo obecnie?
- Gm. Siedliszcze. Jak można pomóc bezdomnemu kotu? Co może mieszkaniec, a co samorząd?
- Gm. Siedliszcze. Uchwalili budżet, ale tylko na chwilę. Zmiany w gminnych finansach są nieuchronne
- Gm. Siedliszcze. Przygotowują tereny pod produkcję. Rada przyjęła nowy plan miejscowy










![Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA] Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zderzenie-czterech-aut-w-krasnymstawie-5-osob-trafilo-do-szpitali-1769452723.jpg)


![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [25-1-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-18-1-2026-1769332277.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze