Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Kolejne podejście do trudnego tematu

Gm. Rejowiec. Nie odpuszczają w sprawie drogi powiatowej. Lokalny samorząd chce wejść w rolę gospodarza

Przełom obecnego i przyszłego roku to w Rejowcu czas intensywnych dyskusji nad zakresem inwestycji drogowych, jakie na tym terenie miałby przeprowadzić zarząd powiatu chełmskiego. Dla burmistrza Tadeusza Górskiego i jego urzędników istotne są nie tylko plany związane z przebudową byłej drogi wojewódzkiej, która łączy gminę Rejowiec z gminą Siedliszcze, ale także te, które dotyczą drogi powiatowej relacji Łopiennik – Żulin – Rejowiec. O poprawę jej fatalnego stanu technicznego władze zabiegają od lat.
Burmistrz Rejowca zabiega o remont powiatowej relacji Łopiennik – Żulin – Rejowiec.
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Freepik

Jak wyjaśnił w czasie ostatniej sesji burmistrz Rejowca Tadeusz Górski, kolejne spotkanie w sprawie drogi odbyło się z jego inicjatywy. W spotkaniu z władzami powiatu wziął natomiast udział jego zastępca – Mirosław Kość

- Zaproponowaliśmy podpisanie odpowiedniego porozumienia, z którego wynikałoby, że powiat powierzył nam zarządzanie tą drogą na czas realizacji zadania inwestycyjnego. Ta droga jest w tragicznym, opłakanym stanie. Jeśli nie zostanie przeprowadzony jakiś rodzaj remontu, to bez wątpienia będzie potrzebna gruntowna przebudowa. Starosta nie powiedział „nie”, ale czekamy na oficjalne i rzeczowe potwierdzenie tych ustaleń. Jeśli oba samorządy podjęłyby odpowiednią uchwałę, moglibyśmy zabiegać o środki zewnętrzne na tę niezwykle istotną inwestycję – wyjaśnił radnym burmistrz Górski.

Po raz ostatni głośna dyskusja na ten temat odbyła się na samorządowym forum dokładnie rok temu. Obecna wówczas na gminnych obradach radna powiatowa Elżbieta Wiorko zapewniła władze Rejowca o tym, że wnioski w sprawie drogi trafią do tegorocznego budżetu powiatu. 

- Udało mi się dowiedzieć, że w tej chwili (czyli w listopadzie 2024 roku – przyp. red.) aktualna jest tylko ta dokumentacja, która dotyczy kolizji z liniami energetycznymi. Dokumentacja budowlana straciła niestety ważność. Jeśli więc będziecie państwo zainteresowani, to będę interweniowała, aby uwzględnić wykonanie dokumentacji w przyszłorocznym (dotyczącym 2025 roku – przyp. red.) budżecie – mówiła o ówczesnych ustaleniach radna Wiorko. 

Burmistrz Tadeusz Górski odniósł się wtedy do tej deklaracji i zapewnił, że jeśli tylko otrzyma gwarancję tego, że droga zostanie wyremontowana, to jest w stanie przeznaczyć środki na dokumentację. Nie będzie to, jak stwierdził, łatwa decyzja, ponieważ raz już gmina wydała już na ten cel ok. 400 tys. zł. 

- Nie ukrywam, że w moim odczuciu te pieniądze poszły w przysłowiowe błoto, ponieważ ważność tej dokumentacji zakończyła się dokładnie w kwietniu tego (czyli 2024 – przyp. red.) roku. Sądzę, że nasi radni także przychylą się do mojego stanowiska. Poza tym przyjęła się taka zasada, że tymi kosztami wykonania dokumentacji dzielimy się po połowie – powiat i zainteresowana gmina. Chciałbym też przypomnieć, że do dokumentacji dokładaliśmy się w przypadku każdej z dróg powiatowych, które przebiegają przez nasz teren. Jeśli tylko jest pani w stanie przekonać zarząd, na pewno wpiszemy te środki w swoim budżecie – mówił o ważnej dla gminy inwestycji burmistrz Górski.

Ostatecznie jednak zarząd powiatu nie ogłosił żadnego nowego postępowania związanego z wyłonieniem podmiotu, który mógłby się zająć wykonaniem dokumentacji drogi, dlatego też władze Rejowca postanowiły nadać sprawom osobny bieg. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama