Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Oszustka znowu oskarżona

Oszukała m.in. mieszkańców Chełma. Była już skazana 2 razy, teraz odpowiada przed innymi sądami

Oskarżeni ogłaszali w internecie, że piszą biznesplany i wnioski o unijne dotacje. Ludzie im ufali i płacili. Jednak małżonkowie nie wywiązywali się z podjętych zobowiązań. Agnieszka H. spod Tomaszowa Lubelskiego i jej mąż zostali oskarżeni o wyłudzenie prawie 180 tys. zł oraz próbę wyłudzenia kolejnych 54 tys. zł. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Ich ofiarami byli też mieszkańcy Chełma.
Oszukała m.in. mieszkańców Chełma. Była już skazana 2 razy, teraz odpowiada przed innymi sądami
Niedługo przed sądem rozpocznie się kolejny proces Agnieszki H.

Agnieszka H. ogłaszała się w mediach społecznościowych, oferując pomoc w przygotowywaniu biznesplanów oraz wniosków o dotacje unijne. Na jej konto wpływały pieniądze, lecz kobieta nie wywiązywała się z podjętych zobowiązań. Jak ustaliła Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Lubelskim, Agnieszka H. wraz z mężem Krzysztofem H. wyłudzili 179 tys. zł i próbowali wyłudzić kolejne 54 tys. zł. Poszkodowanych jest 29 osób z całej Polski.

„Dobra znajoma” policjantów

Śledczy oskarżyli małżonków o oszustwa (w tym dwa usiłowania), które stały się dla nich stałym źródłem dochodu. Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Tomaszowie Lubelskim 26 czerwca. Oskarżonym grozi do 12 lat więzienia.

– Oboje nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów – poinformowała Agnieszka Tetych-Szokalewicz, szefowa Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Lubelskim.

Agnieszka H. jest „dobrą znajomą” policjantów, prokuratorów i sędziów. Za oszustwa była już dwukrotnie skazana, a teraz wraz z mężem odpowiada za podobne przestępstwa przed sądami rejonowymi w Biłgoraju i Tomaszowie Lubelskim oraz przed Sądem Okręgowym w Zamościu.

Setki tysięcy złotych

W tym ostatnim przypadku małżonkowie odpowiadają za wyłudzenie prawie 385 tys. zł. W ciągu dwóch lat oskarżonym udało się zawrzeć umowy z 49 osobami m.in. z Chełma, Tomaszowa Lubelskiego, Rzeszowa i Biłgoraja. 

„W umowach, oprócz kwot wynagrodzenia za napisanie wniosku lub biznesplanu, określono wysokość zaliczki na poczet wynagrodzenia płatnej w dniu zawarcia umowy gotówką oraz zobowiązania do zwrotu 50 proc. wpłaconej kwoty, jeśli wniosek nie został rozpatrzony pozytywnie lub klient zrezygnował z kierowania wniosku. Zawierając te umowy i przyjmując pieniądze tytułem zaliczki bądź wynagrodzenia, oskarżona wprowadzała pokrzywdzonych w błąd, pozorując wypełnianie i składanie wniosków, składaniem ich po terminie lub wnioskiem zawierającym braki formalne” – podała Prokuratura Okręgowa w Zamościu w komunikacie z zeszłego roku.

Co ciekawe, w grudniu ubiegłego roku tomaszowska prokuratura wystąpiła do tamtejszego sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Agnieszki H., ale sąd nie uwzględnił wniosku i nie zastosował żadnego innego środka zapobiegawczego.

Przypomnijmy, że do naszej redakcji zgłosili się mieszkańcy południowej i północno-zachodniej Polski, którzy o mały włos nie padli ofiarami Agnieszki H. Na szczęście w ostatniej chwili zapaliła im się czerwona lampka. Oba zdarzenia miały miejsce, gdy Agnieszka H. już odpowiadała przed Sądem Okręgowym w Zamościu za szereg oszustw.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama