Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Pożar strawił chlewnię. Gospodarz hodował w niej 650 tuczników

W sobotę, 20 stycznia ,w jednym z gospodarstw w Branicy Radzyńskiej (gm. Radzyń Podlaski) wybuchł pożar. Ogień zniszczył chlewnię, a straty oszacowano na 500 tys. zł. Mieszkańcy gminy ogłosili zbiórkę.
Pożar strawił chlewnię. Gospodarz hodował w niej 650 tuczników
20 stycznia w jednym z gospodarstw w Branicy Radzyńskiej (gm. Radzyń Podlaski) wybuchł pożar. Ogień zniszczył chlewnię, a straty oszacowano na 500 tys. zł

Źródło: KP PSP Radzyń Podlaski

Pożar, który wybuchł w gospodarstwie pana Kamila, nie zagroził ludziom, stał się jednak tragedia dla jego hodowli.

Żywioł pochłonął dużą część budynków gospodarczych, spłonęła część chlewni, uszkodzona jest instalacja elektryczna, hydrauliczna i wentylacyjna. Spalony jest sprzęt i urządzenia gospodarcze, nie działają urządzenia do przygotowywania i podawania paszy dla zwierząt. Obecnie 650 młodych tuczników znajduje się w budynku, w którym spaliło się 80 procent dachu, budynek jest bez okien, które zostały wybite aby zapobiec zaczadzeniu zwierząt. Straty są olbrzymie – relacjonuje sytuację Daniel Grochowski, członek Stowarzyszenia dla Zabiela Zaścianek.

To on z ramienia stowarzyszenia założył zbiórkę na pomoc gospodarzom z Branicy Radzyńskiej. 

- Straty wstępnie zostały oszacowane na ponad 500 tys. zł. Niestety młody rolnik Kamil i jego rodzina nie są w stanie wrócić do normalności bez wsparcia osób o wielkich sercach. Potrzebna jest nasza pomoc. W tym celu uruchamiamy zbiórkę pieniężną na portalu zrzutka.pl. Planowane są też zbiórki w sąsiednich miejscowościach, koordynowane przez sołtysów. Razem możemy pomóc aby rodzina Kamila szybciej wróciła do normalności – dodaje Daniel Grochowski.

Z pożarem w gospodarstwie w Branicy Radzyńskiej walczyło 11 zastępów straży pożarnej , w tym trzy JRG Radzyń Podlaski, jedna z Parczewa oraz OSP z Branicy Radzyńskiej, Paszk, Wohynia, Żabikowa i Bork.

Zbiórkę ustawiono na kwotę, która wynika z oszacowanych strat, czyli na 500 tys. zł. Szczegóły TUTAJ 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama