Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Po raz drugi w duchu Niepodległości

200 biegaczy wzięło udział w II Chełmskim Biegu Niepodległości. Trasa, o długości 10 km prowadził przez centrum miasta. Choć nie należała do najłatwiejszych, lokalni weterani tego sportu poradzili sobie z nią doskonale.

Na najwyższych miejscach podium w klasyfikacji ogólnej nie było większych niespodzianek. Wśród panów najszybszy okazał się Łukasz Nestorowicz. Pokonał trasę w 33 min 11 sek. Wśród pań triumfowała Ewa Furmanik, której przebiegnięcie 10 km zajęło 43 min 13 sek. Drugie miejsca na podium przypadły Kamilowi Borowskiemu (37 min 37 sek.) i Annie Humin (43 min 15 sek.), trzecie zaś Mirosławowi Ożogowi (37 min 50 sek.) oraz Agnieszce Birus (48 min 12 sek.).

Ponadto, zawodnicy zostali nagrodzeni w trzech kategoriach wiekowych: 18+, 35+ i 50+, oddzielnie kobiety i mężczyźni. Wśród najmłodszych pierwsze miejsca zajęli Łukasz Nestorowicz i Anna Humin, drugie - Kamil Borowski i Agnieszka Birus, a trzecie - Rafał Rozwałka (40 min 36 sek.) i Kateryna Lakhonina (49 min). W kat. 35+ najlepiej spisali się Mirosław Ożóg i Ewa Furmanik. Kolejne miejsca zajęli Ireneusz Hawryluk (41 min 2 sek.) i Iwona Okrasa (49 min 32 sek.), na podium stanęli też Mariusz Łobaczuk (42 min 12 sek.) i Elżbieta Mróz (49 min 44 sek.). Wśród najstarszych zawodników triumfowali Andrzej Makaryczew (38 min 23 sek.) i Irena Paździor (49 min 11 sek.), drugie miejsca przypadło Witoldowi Prillowi (45 min 16 sek.) i Iwonie Baluk (52 min 1 sek.), trzecie zaś  Władysławowi Iwanickiemu (45 min 19 sek.) i Grażynie Nowak (54 min 40 sek.)

W II Chełmskim Biegu Niepodległości wystartował również nasz redakcyjny kolega Marcin Petruk. Pokonał trasę w 55 minut i 4 sekundy, zajmując 135. miejsce. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gillis WinderickxTreść komentarza: Mamy w Rowiskach decyzję z „POWER HUB”.... Wszystko zostało zrobione po cichu... Ale jeśli przeczytasz raport, jest tam napisane o instalacji o mocy 2 MW, ale jej wydajność wynosi około 36 000 ton/rok. Przede wszystkim 2 MW to około 80 000 ton/rok. I tak cały raport jest pełen możliwości rozbudowy. Więcej informacji znajdziesz na tej stronie na Facebooku: https://www.facebook.com/magdalena.winderickxData dodania komentarza: 27.03.2026, 12:11Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. W sprawie biogazowni decyzji brak. Władze wyznaczają nowy termin załatwienia sprawyAutor komentarza: KosmanTreść komentarza: Ogromne gratulacje dla trenera Artura Rutkowskiego! To jeden z nielicznych trenerów, który naprawdę doskonale rozumie koszykówkę i potrafi tę wiedzę przekazać młodym zawodniczkom. Jego drużyny zawsze są świetnie przygotowane technicznie, co wyraźnie widać na boisku. Miałem okazję przekonać się o tym osobiście — pokazał mojemu synowi, jak poprawnie technicznie rzucać do kosza. Jego wskazówki przyniosły niesamowite efekty — dziś mój syn jest w czołówce strzelców w regionalnej lidze do lat 12 w Niemczech! Jeszcze raz wielkie brawa za pracę i zaangażowanie. Powodzenia na etapie wojewódzkim!Data dodania komentarza: 27.03.2026, 09:38Źródło komentarza: Kolejny sukces koszykarek z SP nr 8 w ChełmieAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Ta biogazownia pasuje przy urzędzie . Jestem za niech władze wydają pozytywną opinię 😂😂😂Data dodania komentarza: 27.03.2026, 07:26Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. W sprawie biogazowni decyzji brak. Władze wyznaczają nowy termin załatwienia sprawyAutor komentarza: Mlody15Treść komentarza: A ja tam się nawet cieszeData dodania komentarza: 26.03.2026, 20:09Źródło komentarza: Gm. Rejowiec Fabryczny. Powstanie kopalni nieuniknione? Mieszkańcy Gołębia i Liszna chwytają się ostatnich desek ratunkuAutor komentarza: Mlody15Treść komentarza: A ja tam się nawet cieszeData dodania komentarza: 26.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Gm. Rejowiec Fabryczny. Powstanie kopalni nieuniknione? Mieszkańcy Gołębia i Liszna chwytają się ostatnich desek ratunku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama